Wyłapywanie bezdomnych psów
Czas czytania: 3 min
Co robić, kiedy opieszałość instytucji doprowadza nas do rozpaczy?
Można wziąć sprawy w swoje ręce. Pies, to zwierzę domowe. Nawet jeśli nie chce podejść do człowieka, to nie oznacza, że jest dzikie. Większość wałęsających się psów, które spotykamy na ulicach, to psy porzucone przez człowieka lub takie, które uciekły i zgubiły drogę powrotną do domu lub z jakiegoś powodu nie za bardzo chcą wracać w miejsce z którego uciekły. Najlepszą sytuacją w jakiej można się znaleźć, to teren zamknięty. Gorzej jest, kiedy zwierzę przebywa na otwartym terenie i z dużej odległości przed nami ucieka. W takiej sytuacji można oczywiście próbować znaleźć kawałek ogrodzonego terenu i tam zwabić zwierzę. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości, to nie próbujmy gonić zwierzęcia. Przestraszone może wpaść pod samochód i spowodować wypadek. Musimy pamiętać, że każda decyzja musi być przemyślana, a my pewni tego co chcemy osiągnąć. Zawsze w takich sytuacjach nie należy łapać zwierzęcia, kiedy odczuwamy nawet odrobinę strachu. Zwierzęta doskonale wyczuwają ludzkie emocje. Najważniejsze w tym wszystkim jest bezpieczeństwo osoby, która podejmuje się pomocy i odłowu zagubionego zwierzaka.


Zupełnie inaczej jest, kiedy zwierzę jest przyjazne i wręcz prosi samo o zabranie go ze sobą. Mimo braku agresji zwierzęcia nadal trzeba zachować ostrożność. Nie podnosić wysoko rąk, nie krzyczeć, nie przytulać ani nie całować. W pierwszej kolejności po schwytaniu sprawdzamy czy zwierzę nie ma na sobie obroży lub adresówki na których napisane będą dane kontaktowe z właścicielem. Kolejnym krokiem prowadzącym do możliwości odnalezienie właściciela jest wizyta u weterynarza, który posiada czytnik mikrochipów. Jeśli zwierzę nie posiada mikrochipa, to pozostaje nam jego ogłaszanie. Do czasu znalezienie właściciela można zabezpieczyć zwierzę w swoim domu, jeśli tylko mamy ku temu warunki. Nigdy nie wiemy w jakim stanie jest znaleziony pies. Zawsze należy zakładać, że może mieć pasożyty wewnętrzne oraz zewnętrzne. Musimy mieć także świadomość, że istnieje wiele zoonoz, które są w stanie przenieść się ze zwierzęcia na człowieka. Sposobem, aby ograniczyć zarażenie siebie i swoich zwierząt jest izolacja oraz zachowywanie środków ostrożności w kontakcie z psem tj. używanie rękawiczek, ograniczanie przytulania, niepozwalanie, aby zwierzę lizało nas po twarzy. Ważne jest także mycie rąk po każdym dotyku. Jeśli decydujemy się, aby zwierzę u nas zostało do czasu znalezienia właściciela powinniśmy je odrobaczyć i odpchlić. W kolejnych etapach i w miarę możliwości finansowych możemy podjąć kolejne kroki – badania, szczepienie przeciwko wściekliźnie.
Pomaganie zwierzętom, to szlachetna postawa, ale należy pamiętać, że nigdy nie wiemy z jakimi problemami boryka się znalezione zwierzę. W chwili, kiedy decydujemy się na pomoc wałęsającemu się psu musimy zachowywać się profesjonalnie i odpowiedzialnie, żeby nie narażać siebie i innych zwierząt.
Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzy papuga może być sama?
Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?
czytajFIV, FeLV i inne kocie choroby
Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.
czytajFajerwerki – jak pomóc naszemu psu podczas Sylwestra?
Czas czytania: 2 min Twój pies czy kot źle znoszą głośne huki strzałów i petard? Nie wiesz jak mu ulżyć? Oto kilka rad: Zakryj to zło Zasłoń okna, zaciągnij rolety, zapal wszystkie światła, włącz telewizor albo radio z ulubioną muzyką. Takie postępowanie chociaż po części spowoduje, że zagłuszysz to co tak przeraża Twojego czworonożnego przyjaciela […]
czytaj






