Mindfulness pomiędzy zwierzakiem, a właścicielem

Wielu z nas się zastanawia: co tak naprawdę dzieje się w głowie moje pupila? Czy jest coś, co mogę zrobić, by zapewnić mu spokój ducha? Czy w jego zachowaniu jest jakiś większy sens? Jak się okazuje, zwierzęta są mocno związane ze swoimi właścicielami, a co za tym idzie ich dobre lub złe nawyki mogą mieć powiązanie z naszymi emocjami.
AUTOR: Sara Migaj

Czas czytania: 3 min

Potraktuj swojego czworonogiego członka rodziny, jak gąbkę, która wszystko chłonie

Zwierzęta nie znają innego świata niż ten, który im przedstawiliśmy. Wszystkie nawyki, które u nich obserwujemy zostały wytworzone u boku drugiego człowieka i zapewne mają większy sens niż może nam się to wydawać.

Często słyszymy o “złośliwości” naszych pupili, np. gdy załatwią się w innym miejscu niż powinny i ciężko nam zaakceptować fakt, jakim jest to, że pupile nie znają takiego pojęcia i absolutnie nie robią nic po to, by zemścić się na swoim właścicielu.

Czworonogi przesiąkają naszymi emocjami oraz zachowaniem. Są czujnymi obserwatorami, którzy niestety nie mają filtra, który oddziela to, które rzeczy są negatywne, a które pozytywne – zwierzęta biorą wszystko garściami, takim jakie jest.

Tym bardziej zachęcam do tego, by absolutnie unikać agresywnych zachowań wśród pupili, a przede wszystkim skupić się na obdarowywaniu ich matczyną, czy też ojczyną miłością.

Marzysz o szczęśliwym pupilu? Zacznij od siebie

Zanim zaczniemy wyrywać sobie włosy z głowy, że nasz psiak lub kot nie wykazuje emocji, które wskazywałyby, że cieszy się z życia u naszego boku – pomyślmy o sobie.

Zadaj sobie następujące pytania:

1. Jak często dbasz o spokój ducha?

2. Jak często kreujesz w swojej głowie obraz idealnego pupila, zamiast docenić jego prawdziwe cechy?

3. Jak często złościsz się, gdy Twoje zwierzę nie jest posłuszne, bo przecież “powinno być”?

W idealnym scenariuszu, powinniśmy zadbać o medytację, która zapewni nam spokój, a następnie to wyciszenie przenieść na nasze zwierzę.

Biorąc pod dach nowego pupila często mamy jakieś jego wyobrażenie i dokładnie to samo robimy z ludźmi, tuż przed ich poznaniem. Niestety, to co dzieje się w naszej głowie jest pewnym fikcyjnym obrazkiem, a rzeczywistość ma prawo być zupełnie inna. Tak samo jest ze zwierzakami – pamiętajmy, że są to oddychające, żyjące zwierzęta z własnym charakterem do okiełznania. Warto zaakceptować je takimi jakie są, a relacja powinna wejść na zupełnie inny poziom.

Natomiast w kwestii złego zachowania pupila, którym wbrew pozorom według nas często jest np. niesłuchanie się komend, powinniśmy pamiętać, że kontrola także ma swoje limity. Jednego dnia zwierzak zrobi wszystko na co mamy ochotę, bo jego humor będzie ku temu doskonały, a innego będzie zgrywał “głupa”, że totalnie nas nie rozumie i jest to absolutnie w porządku. Każdy z nas ma lepsze i gorsze dni – bez wyjątków.

Mindfulness dla zwierząt, to przede wszystkim chęć zrozumienia naszego czworonożnego domownika. Wyrzuć do kosza wszelkie uprzedzenia lub wykreowane pomysły jakim przyjacielem mógłby on dla Ciebie być. Gdy spojrzysz na niego bez filtrów, to zauważysz zupełnie innego osobnika. I właśnie w tym momencie zacznie się mindfullness, które warto wpleść w Waszą relację.

Wybrane dla Ciebie

Charakterystyka rasy królika „Mini lop”

Królik mini lop, często nazywany po prostu barankiem, to jedna z najczęściej wybieranych ras królików domowych. Charakterystyczne, opadające uszy sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie. Wiele osób decyduje się na mini lopa właśnie ze względu na wygląd, jednak zanim zaprosimy go do domu, warto lepiej poznać jego charakter, potrzeby i codzienne zwyczaje. To nie tylko „słodki królik”, ale pełnoprawny domownik, który wymaga czasu i zaangażowania.

czytaj

Profilaktyczne badania weterynaryjne

Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.

czytaj

Czy papuga może być sama?

Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?

czytaj

FIV, FeLV i inne kocie choroby

Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz