Okno życia dla królików

Okienko Życia dla Królików i Gryzoni powstało we wrześniu 2014 roku. Wynika to z potrzeby jaką zauważyłam prowadząc sklep zoologiczny. Chociaż nie było w nim żywych zwierząt to ludzie przychodzili po poradę, lub szukali za moim pośrednictwem nowego domu dla swoich podopiecznych.
AUTOR: Magda Nowaczyk

Czas czytania: 2 min

Jak to się zaczęło?

Okienko Życia dla Królików i Gryzoni powstało we wrześniu 2014 roku. Wynika to z potrzeby jaką zauważyłam prowadząc sklep zoologiczny. Chociaż nie było w nim żywych zwierząt to ludzie przychodzili po poradę,  lub szukali za moim pośrednictwem nowego domu dla swoich podopiecznych. Część maluchów była chora, więc zanim znalazłam im nowy dom, leczyłam je i kastrowałam. Od mniej więcej tego czasu działam też jako Inspektor ds. Ochrony Żwierząt Otoz Animals, więc zaczęły się też pojawiać zwierzaki z interwencji. Po kilku latach „działalność” Okienko Życia dla Królików i Gryzoni rozrosła się do tego stopnia, że musieliśmy wynająć inny lokal, o większym metrażu. Dziś liczba podopiecznych nie spada poniżej 100, a w czasie wakacji czy przed świętami, gdy ludzie masowo pozbywają się zwierząt, dochodzi często do prawie 200.

Jacy są mieszkańcy Waszego okienka?

Trafiają do nas głównie króliki i kawie domowe, ale mamy też szynszyle, myszki, chomiki, czasem szczurki. Większość z nich szuka domu, a te najbardziej chore lub niepełnosprawne, zostają pod naszą dożywotnią opieką. Przy takiej ilości zwierzaków bardzo cenimy pomoc każdego wolontariusza – pracy jest mnóstwo. Sprzątanie, karmienie, podawanie leków, pielęgnacja, socjalizacja i fizjoterapia pochłania mnóstwo czasu i sił. Gorąco zachęcamy więc do wypełnienia ankiety na wolontariusza na naszej stronie- www.okienkozycia.pl w zakładce „wolontariat”. Można też pomóc na inne sposoby, np. adoptować któregoś z podopiecznych, objąć wirtualną opieką, wysłać paczkę, zrobić przelew, zorganizować zbiórkę, przekazać fanty na bazarki czy kiermasze rękodzieła itp. Sposobów pomocy jest mnóstwo! Trzeba tylko chcieć.

Czy prowadzicie także inną działalność?

Tak, edukacyjną dla osób, które mają już swoje zwierzaki, mamy na stronie zakładkę „Opieka”, w której każdy znajdzie mnóstwo informacji na temat tego, jak odpowiednio dbać o pupila. Co jakiś czas organizujemy Dzień Otwarty, w którym można odwiedzić naszych podopiecznych i zobaczyć, jak działamy. Na bieżąco informujemy o naszych działaniach na naszej stronie na Facebook’u i Instagramie.

Wybrane dla Ciebie

Nowy domownik – kupujemy ptaszka!

Każde zwierzę w domu to obowiązek. Nie ważne czy posiadamy kota, psa, gryzonia czy ptaka. Decyzja o wyborze pierwszego zwierzątka powinna być przemyślana.

czytaj

Kocimiętka – jak działa na kota

Zmysłowy, mocny zapach obok którego Twój kot nie może przejść obojętnie. Co kryje w sobie ta tajemnicza kocimiętka, że działa tak pobudzająco? Kocimiętka z łacińskiego Nepta to roślina należąca do rodziny jasnotowatych, a sam rodzaj, obejmuje około 250 gatunków. Nazwa łacińska rodzaju pochodzi od starożytnego miasta rzymskiego Nepi, gdzie ówcześni Rzymianie uprawiali ją w ogrodach. Naturalnie, kocimiętkę spotkamy praktycznie na terenie całej Polski. Jest uprawiana w Europie, Azji i niektórych rejonach Afryki.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies

Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz