Pies ciągnie na smyczy – co zrobić?

Spacer z psem może okazać się jedną z najprzyjemniejszych czynności podczas całego dnia. Aktywność dla naszego pupila jest niezbędna do prawidłowego rozwoju. To właśnie podczas spacerów zwierzę może zaspokoić sporą część swoich naturalnych potrzeb – węszenia, stymulacji umysłowej czy chociażby kontaktu z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Podczas wyjścia z psem musimy pamiętać, że spacer to dla niego nie tylko moment na załatwienie swoich potrzeb fizjologicznych, ale też ogrom doświadczeń, które pomagają mu zachować nie tylko zdrowe ciało, ale również umysł.
AUTOR: Kinga Piłat

Często zdarza się, że pies podczas spaceru ciągnie. Opiekunowie często rezygnują z długich wędrówek czy zabierania psa ze sobą na wycieczki. Wybierają swój komfort, pozbawiając psa realizacji najważniejszych dla niego czynności. Można zapobiec takiemu zachowaniu, ale najpierw trzeba się przyjrzeć, dlaczego zwierzę zachowuje się w taki sposób.

Po pierwsze należy zwrócić uwagę w jaki sposób rozpoczynamy wyjście z domu. Niecierpliwość psa, który czeka na ten najważniejszy w ciągu dnia moment może być spowodowana naszym zachowaniem. Robienie z wyjścia czegoś wyjątkowego, to pierwszy krok do nadmiernej ekscytacji, którą psiak zechce rozładować po opuszczeniu mieszkania. Zapięcie smyczy powinno odbywać się wtedy, kiedy pies jest spokojny. Nie należy pokazywać psu własnej radości. Często opiekunowie już w momencie wstawania z kanapy krzyczą „Spacer! Azor idziemy na spacer! Kto idzie na spacerek?” i jest to najczęstszy błąd oraz przyczyna ciągnięcia. Absolutnie nie należy zachowywać się w ten sposób! Kolejną przyczyną złego zachowania mogą być zbyt krótkie i mało atrakcyjne wyjścia. Chodzenie dookoła bloku to bardzo częste zjawisko. Psy potrzebują stymulacji np. odnajdowania nowych zapachów. Tego nie mogą doświadczać na wciąż tej samej trasie spacerowej, dlatego kiedy tylko znajdą się w innym miejscu czują, że spotkało ich coś fantastycznego i próbują czerpać z tej okazji jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie. Kolejnym błędem podczas spacerów jest niedostosowanie tempa do możliwości psa. Jest wiele ras psów, które kochają aktywność. Owczarki, teriery, wyżły czy psy północy to psy, które potrzebują dłuższych i bardziej urozmaiconych spacerów niż starszy kundelek. Należy pamiętać o predyspozycjach rasy, bo niezaspokojenie konkretnych potrzeb może wiązać się nie tylko z nadmiernym pobudzeniem, ale w konsekwencji może przerodzić się także w coś gorszego np. agresję. Niejednokrotnie dla psa ważniejsze jest otoczenie niż jego własny opiekun. Jest to spowodowane słabą więzią pomiędzy zwierzęciem, a opiekunem. Taką więź można nawiązać podczas nauki posłuszeństwa, co na pewno zaprocentuje podczas zwykłych, codziennych spacerów.

Jeśli jesteś pewien, że twój pies ma zaspokojone wszystkie potrzeby, a wasza relacja nie jest naganna i mimo tego wciąż pies ciągnie powinieneś nawiązać współpracę z behawiorystą, który przyjrzy się twojemu psu i pomoże ci zrozumieć błędy. Nauka spokojnego chodzenia na smyczy jest możliwa i nie jest trudna, ale potrzeba ogromu cierpliwości.

Jeśli nie chcesz korzystać z porady behawiorysty możesz śmiało poszukać filmów instruktażowych w internecie. To częsty problem, który dotyka wielu właścicieli czworonogów, więc takich filmików krąży bardzo dużo.

Niezależnie od tego jak bardzo ciągnie twój pies – nie powinieneś rezygnować ze spacerów, bo to pierwszy krok ku temu, aby wzmocnić te naganne zachowania. Realizuj spacery tak jak do tej pory. Ustal konkretne godziny i wychodź z psem regularnie. Nie rób ze spaceru wielkiego święta i nie nakręcaj psa okrzykami. W momencie, kiedy pies zaczyna ciągnąć odwróć się i idź w drugą stronę, aby pokazać psu, że dojdzie do celu tylko na twoich warunkach. Chwal psa, kiedy idzie blisko ciebie. Ćwicz cierpliwość, nie krzycz ani pod żadnym pozorem nie szarp zwierzęcia. Ucz swojego pupila przychodzenia na zawołanie nagradzając go smaczkami. Kiedy pies zrozumie, że jesteś równie atrakcyjny i może mieć korzyści z trzymania się blisko ciebie na pewno zrezygnuje z szarpania i ciągnięcia.

Wybane dla Ciebie

Wprowadzenie drugiego kota do domu – jak zrobić to dobrze?

Dokacanie nigdy nie jest prostym zadaniem. Koty to zwierzęta terytorialne, dlatego gdy dotychczas mieszkały same, będą czuły potrzebę ochrony swojej przestrzeni, a każde nowe zwierzę będzie traktowane jako intruz. Czy istnieje w takim razie dobry sposób na zapoznanie ze sobą kociaków? Oczywiście, że tak! Warto przed całym procesem poznać kilka złotych zasad, a dokacanie wcale nie będzie aż tak uciążliwe.

czytaj

Depresja u psów

Depresja może wydawać nam się chorobą dotycząca wyłącznie ludzi, jednak, jak pokazują najnowsze doniesienia naukowe może dotyczyć również psów.
U psów w przeciwieństwie do ludzi wyklucza się raczej czynniki biochemiczne czy też genetyczne jako te powodujące depresję. Uważa się, że główną przyczyną obniżenia nastroju w przypadku psów są czynniki środowiskowe.

czytaj

Triaditis u kota

Jednymi ze schorzeń, które stosunkowo często dotykają koty, są 1. Cholangiohepatitis, czyli zapalenie pęcherzyka i dróg żółciowych, 2. Pancreatitis, czyli zapalenie trzustki, oraz 3. Choroba zapalna jelit, znana jako IBD (Inflammatiory Bowel Disease). Te trzy schorzenia, występujące w tym samym czasie, znane są jako TRIADITIS. Dlaczego jednak dzieje się tak, że choroby te mają tendencję […]

czytaj

Zagrożenia dla zwierząt ze strony komarów

Komary mogą być wektorami wielu niebezpiecznych dla zwierząt wirusów, bakterii, pierwotniaków oraz nicieni. W ostatnich latach podróżujemy coraz więcej i częściej z naszymi pupilami w rejony świata, w których mogą być one narażone na zachorowanie.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz