Zatrucia roślinami u psów i kotów
Czas czytania: 4 min
Trzeba również pamiętać o grupie zwierząt z nadmiernym apetytem oraz z problemami behawioralnymi (np. syndrom PICA), u takich zwierząt ryzyko zatrucia jest wyższe. Wiele roślin zawiera toksyczne alkaloidy, glikozydy, saponiny, toksalbuminy, olejki eteryczne. Opiekunowie zwierząt powinni mieć podstawową wiedzę na temat roślin, które są niebezpieczne, aby nie dopuścić do zatrucia u psa czy kota.
W Polsce w ostatnich latach obserwuje się wzrost zainteresowania roślinami, szczególnie popularne stają się uprawy amatorskie roślin, które nie występują w naszej szerokości geograficznej, więc tym bardziej posiadanie wiedzy z tego zakresu jest konieczne. Nie bez powodu mówi się, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Tak jest też i w tym przypadku, ponieważ zatrucie roślinami może mieć bardzo różne konsekwencje.
Do najbardziej powszechnych roślin toksycznych dla zwierząt należą m.in.: narcyz, irys, tulipan, hiacynt, lilia, konwalia, krokus, chryzantema, cyklamen, rododendron, mak polny, bieluń, miłek wiosenny, naparstnica, oleander pospolity, cis pospolity, hortensja ogrodowa, ostrokrzew, jarzębina, czarny bez, kasztan, pokrzywa zwyczajna. Animal Poison Control Center (ASPCA) to organizacja, która stworzyła listę trujących roślin z całego świata. Na stronie internetowej organizacji można sprawdzić każdą interesującą nas roślinę.
Objawy zatrucia są różne i zależą od spożytej rośliny ( a dokładnie substancji w niej zawartej) oraz jej ilości. Niebezpieczna może być także woda spod kwiatków, np. w przypadku lilii czy konwalii. Niektóre rośliny powodują objawy niemalże od razu, a inne po kilku dniach (jak w przypadku owoców ostrokrzewu). Objawy zatrucia to głównie objawy ze strony przewodu pokarmowego: biegunka, wymioty, bóle brzucha, apatia. Innymi objawami zatrucia niezwiązanymi z układem pokarmowym mogą być: zapalenie spojówek, silne łzawienie, podrażnienie języka, pyska czy błony śluzowej jamy ustnej.
Do cięższych objawów zalicza się: zaburzenia pracy serca, zaburzenia pracy ośrodkowego układu nerwowego, zaburzenia oddychania, wstrząs, śpiączkę. Niektóre rośliny mogą powodować światłowstręt, senność, zaburzenia widzenia.


W krytycznych sytuacjach może dojść do uszkodzenia narządów wewnętrznych, a nawet śmierci zwierzęcia. W przypadku zatrucia niezwłocznie należy zgłosić się do lekarza weterynarii. Bardzo ważne jest poinformowanie lekarza o tym, jaką roślinę i jaką część spożyło nasze zwierzę, ponieważ są rośliny, które toksyny gromadzą w całych roślinach lub tylko jej częściach, np. nasionach lub korzeniach. Dokładny wywiad toksykologiczny umożliwi szybkie postawienie trafnej diagnozy i rozpoczęcie leczenia. Terapia polega na płynoterapii i leczeniu objawowym.
Diagnostyka toksykologiczna opiera się na wykonaniu badań morfologicznych i biochemicznych krwi, które dostarczą informacji o stopniu uszkodzenia narządów wewnętrznych. W przypadku zatrucia rośliną opiekunowie mogą w warunkach domowych udzielić pierwszej pomocy wywołując u zwierzęcia wymioty. W tym celu należy podać wodę utlenioną 3% w dawce 5ml/kg masy ciała (maksymalnie 30 ml/zwierzę). Opiekun nie zawsze ma możliwość jak najszybszego dotarcia do gabinetu, a wymioty powinny być wywołane jak najwcześniej, maksymalnie do 2 godzin od spożycia rośliny, dlatego działanie takie jest uzasadnione.
Wywołujemy wymioty przede wszystkim u zwierzęcia przytomnego i udajemy się jak najszybciej z nim do lekarza. Profilaktyka przede wszystkim. Nie musimy od razu wyrzucać wszystkich roślin z domu, jeśli nie mamy pomieszczenia osobnego dla nich warto rozważyć podarowanie roślin bliskim.
Na spacerach w ogrodach, czy parkach starajmy się unikać podchodzenia zbyt blisko do roślin, szczególnie do tych, których nie znamy. Nie wszystkie rośliny są trujące, ale zdecydowana większość może spowodować zatrucie.
Wybrane dla Ciebie
Jak rozpoznać, że świnka morska jest chora? 7 ważnych sygnałów
Świnki morskie, czyli kawiomaniacy powiedzą pewnie „kawie”, to bardzo urocze
i towarzyskie zwierzaki. Choć nie piszę o nich często (zazwyczaj zajmuję się królikami), to jednak wiele rzeczy jest do siebie podobnych – i u królików, i u świnek. Oba te gatunki potrafią długo ukrywać, że coś im dolega. To dlatego opiekun często orientuje się dopiero wtedy, gdy choroba jest już poważna. Warto więc znać kilka najczęstszych sygnałów, które mogą oznaczać, że coś jest nie tak. Poniżej zebrałem 7 takich objawów, które powinny wzbudzić naszą czujność.
Czym jest enrichment i dlaczego Twój kot go potrzebuje?
Koty domowe, choć bezpieczne, zadbane i dobrze karmione, często nie mają wystarczająco stymulującego środowiska. Tylko odpowiedni enrichment pozwala zapewnić im pełny dobrostan.
czytajDlaczego łatwiej nam zrozumieć psa niż kota? Różnice w komunikacji
Psy i koty są z nami od pokoleń, ale te drugie wciąż są dla nas zagadką. Dlaczego tak łatwo rozumiemy psy, a koty wciąż wydają się nieprzeniknione? Odpowiedź tkwi w ewolucji i sposobie, w jaki oba gatunki zbliżyły się do człowieka.
czytaj7 zagrożeń dla papug w naszych domach
Choć papugi na co dzień najczęściej przebywają w klatkach, codzienne loty po mieszkaniu są niezbędne dla ich zdrowia. Jak upewnić się, żeby były one bezpieczne dla naszych podopiecznych? Przyjrzyjmy się najczęstszym (ale nie jedynym!) zagrożeniom, na które mogą się natknąć.
czytaj






