Nimfa, czyli 100 gramów radości z czubkiem

Czas czytania: 6 min Nazwa tej popularnej na całym świecie papugi w wielu językach świata nawiązuje albo do powinowactwa z kakadu, czyli papug z czubkiem, albo właśnie do bogini. Nazwa naukowa od czasu odkrycia gatunku w 1770 roku była kilka razy zmieniana. Aktualnie nimfa to Nymphicus hollandicus, czyli nimfa z Australii, gdyż dawniej ten największy […]
AUTOR: Andrzej Kruszewicz

Czas czytania: 6 min

Nazwa tej popularnej na całym świecie papugi w wielu językach świata nawiązuje albo do powinowactwa z kakadu, czyli papug z czubkiem, albo właśnie do bogini. Nazwa naukowa od czasu odkrycia gatunku w 1770 roku była kilka razy zmieniana. Aktualnie nimfa to Nymphicus hollandicus, czyli nimfa z Australii, gdyż dawniej ten największy z kontynentów nazywano Nową Holandią. Zasiedla niemal całą Australię, ale unika tropikalnych lasów na północy i bezdrzewnych regionów w centralnej części. Do gniazdowania potrzebuje dziupli drzew, a do żerowania bezkresnych łanów traw i innych niskich roślin. Dietę uzupełnia drobnymi owocami i soczystymi pączkami. Lata szybko i wytrwale, co w okresie suszy pozwala jej przemieszczać się za pokarmem i wodą. W razie braku dostępu do wody nimfy radzą sobie spijając poranną rosę i zjadając delikatne części roślin. W hodowli muszą mieć jednak stały dostęp do świeżej wody.

W diecie powinny mieć ziarna kilku odmian prosa, odrobinę konopi, słonecznik, owoce i zielonki. Najbardziej lubią gwiazdnicę i mniszek lekarski, czyli popularny mlecz, a raczą się nie tylko listkami ale także kwiatkami tej pospolitej rośliny. W okresie rozmnażania się ważny jest dodatek pokarmów białkowych w postaci mieszanki jajecznej lub odrobiny

jajka na twardo. Zimą możemy w doniczce wysiać proso lub mieszankę traw i pozwolić nimfom na skubanie młodych roślin. Innym rozwiązaniem jest zasadzony w doniczce korzeń pietruszki lub mniszka. Odrosty będą dla nimf wspierającym ich zdrowie przysmakiem. Unikamy jednak natki i innych ziół ze sklepu, a także sałaty, gdyż nadmiar nawozów w takich zielonkach może być dla nimf szkodliwy. Ich nerki są bardzo wrażliwe i mogą być trwale uszkodzone przez azotany. W efekcie ptaki dużo piją i wydalają mnóstwo płynów z kałomoczem, który staje się niemal wodnisty. Co jeszcze lubią nimfy? Przede wszystkim proso w kłosach, kolby słodkiej kukurydzy i włośnicy ber, a także świeże gałązki drzew owocowych z których z pasją obdziobują korę. No i wszelkie gryzaki, zarówno w postaci kolb z ziarnami jaki i zwykłej, sizalowej liny (nie barwionej). Jak nie będą miały czym zająć swoje dzioby, to zniszczą klatkę lub meble (gdy są wypuszczane z klatki, co bardzo lubią) albo „przeczytają książki”. Lepiej więc zapewnić im rozmaite rozrywki.

W wyposażeniu klatek dla nimf widuję wiele błędów. Otóż żerdki powinny być naturalne, z korą, z drzew liściastych i na tyle grube, by ptak trzymał się ich swymi pazurami. Gdy są zbyt cienkie, palce papugi obejmują żerdkę całkowicie, a pazurki są wtedy pod żerdką i do niej nie dotykają. W efekcie nie są ścierane i nadmiernie rosną. Poza tym żerdki powinny być tak rozmieszczone, by siedzący na nich ptak nie dotykał ogonem ścian klatki ani podłogi, a także by głową nie ocierał się o dach. Żerdki nie powinny być także nad karmidłami i poidełkiem, by pokarm i woda nie były zanieczyszczane odchodami. Trzeba też przewidzieć miejsce na budkę lęgową. Czyli klatka dla mierzącej 30 cm nimfy nie może być mała. Dodatkowym jej wyposażeniem może być lina, huśtawka, ale nie dajemy nimfom lusterek ani dzwoneczków. Pierwsze mogą zachęcać pojedynczo trzymane ptaki do karmienia swego odbicia w lustrze, co zwykle prowadzi do stanów zapalnych wola, a drugie poddają się silnym dziobom nimf i mogą spowodować zatrucie drobinkami metalu. Koniecznym wyposażeniem klatki musi być jednak mineralna kostka wapienna lub sepia. Najlepiej by klatka była ustawiona nieco ponad wzrokiem obsługującego ptaka człowieka, co daje podopiecznemu poczucie bezpieczeństwa. Przy klatce nie powinno być roślin doniczkowych, bo nimfy mogą do nich sięgać a poza tym niektóre rośliny wydzielają substancje drażniące ich układ oddechowy lub pokarmowy. Na dachu klatki dobrze jest umieścić coś zwiększającego przytulność i dającego poczucie bezpieczeństwa od góry. Może to być ściereczka lub cienka deseczka. Ja stosuję maty z bambusowych patyczków, takie jak do robienia sushi.

Nimfy najlepiej czują się gdy są w parze i mogą się rozmnażać. Odpowiednie dla nich budki lęgowe można kupić w sklepie zoologicznym. Lepsze są budki poziome, z desek a nie sklejki. Nie malujemy ich ani nie impregnujemy, by ptaki miały wokół siebie jak najmniej substancji chemicznych. Na dno sypiemy nieco grubych wiórów drzewnych lub zrębek (lepiej liściastych) i wzbogacamy parze dietę o mieszankę jajeczną, owoce, witaminy i minerały. Zwykle po kilku tygodniach samica zacznie składać jaja. Może być ich od 4 do 8, składanych w odstępach 2-dniowych. Wysiadywanie rozpoczyna się od złożenia pierwszego jaja i trwa około 3 tygodnie. Wysiadują oba ptaki, na zmianę lub razem. Pisklęta wykluwają się stopniowo i przebywają w gnieździe 4 do 5 tygodni. Potem są jeszcze przez około 10 dni dokarmiane – głównie przez samca. Samica może składać jaja do następnego lęgu zanim jeszcze ostatnie pisklę opuści budkę. Po dwóch lęgach budkę zabieramy lub zamykamy i przestawiamy ptaki na dietę z suchego ziarna. To ważne by samica miała odpoczynek od składania jaj. Nadmierne składanie jaj to częsty problem w pielęgnacji nimf. Inne nagminnie spotykane problemy zdrowotne to zaburzenia funkcjonowania nerek, otyłość, zapalenie wola, zaparcie jaja, urazy mechaniczne – zwłaszcza uszkodzenia rosnących lotek, co kończy się obfitym krwawieniem.

            Na zakończenie jeszcze jedna sprawa – rozpoznawanie płci u nimf. Młode po opuszczeniu gniazda wyglądają jak dorosła samica, ale młode samce nie mają prążków na lotkach ramieniowych. Jak się porówna zasięg prążków po wewnętrznej stronie lotek, to u młodych samców jest on o kilka lotek mniejszy niż u ich siostrzyczek. U dorosłych, poza intensywniejszym u samców zabarwieniem głowy i czubka, a zwłaszcza policzków, warto zwrócić uwagę, że u samców zarówno sterówki jak i lotki od spodu nie mają prążkowania, które jest wyraźnie widoczne u samic. Cecha ta może być jednak trudna do zauważenia u osobników albinotycznych. 

Wybrane dla Ciebie

Profilaktyczne badania weterynaryjne

Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.

czytaj

Czym jest enrichment i dlaczego Twój kot go potrzebuje?

Koty domowe, choć bezpieczne, zadbane i dobrze karmione, często nie mają wystarczająco stymulującego środowiska. Tylko odpowiedni enrichment pozwala zapewnić im pełny dobrostan.

czytaj

Żywienie papug – jak to robić dobrze?

Każdy kto ma lub miał choćby papużki faliste czuje się ekspertem od żywienia tego typu podopiecznych. Tymczasem sprawa wcale nie jest prosta, bo co papuga, to inne wyzwanie dla opiekuna. Zacznijmy więc po kolei.

czytaj

Adresówka a może lokalizator? Co wybrać?

Posiadacze psa i kota doskonale wiedzą, że wystarczy chwila nieuwagi i czworonożny podróżnik może łatwo zniknąć z zasięgu wzroku. Obecny rynek zoologiczny ma jednak wiele nowoczesnych rozwiązań, które mogą zapobiec tej nieprzyjemnej sytuacji. Aktualnie, można wybierać z różnych dostępnych urządzeń i akcesoriów zaczynając od zwykłej adresówki a kończąc na profesjonalnych lokalizatorach.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz