Bezpieczny dom i ogród – jakie kwiaty warto mieć w ogrodzie i w domu posiadając zwierzęta?
Czas czytania: 4 min
Kwiaty w domu – jak tworzyć aranżacje bezpieczne dla kotów i psów?
W uprawie roślin doniczkowych dominują gatunki, które zawierają toksyczne substancje. Chociażby najsłynniejsza rodzina – obrazkowatych. W przypadku posiadania psa z takich roślin często nie trzeba rezygnować, wystarczy je po prostu ustawić w miejscu niedostępnym (np. na regale). Z kotami sprawa jest trudniejsza, gdyż mają takich ograniczeń. Potrafią dostać się wszędzie, jeśli coś przykuje ich uwagę. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest uprawa roślin bezpiecznych.
Do jednej z najbezpieczniejszych grup roślin należą palmy, od kokosa właściwego po areki i chamedory. Zdarza się, że czworonogi podgryzają ich końcówki liści, ale nie wiąże się to ze skutkami ubocznymi. Palmy powinno się uprawiać w miejscach o dużej ilości światła rozproszonego. Zazwyczaj osiągają duże rozmiary (ogranicza je wysokość sufitu), dlatego są to przede wszystkim propozycje do aranżacji salonów i innych przestronnych pomieszczeń.
Jedną z najbardziej wartościowych roślin pokojowych jest zielistka Sternberga. Jest łatwa w uprawie, ma duże zdolności pochłaniania z powietrza szkodliwych związków, a przy tym jest bezpieczna dla psa i kota. W najgorszym wypadku może spowodować odruch wymiotny. Wbrew czasem krążącej informacji w internecie nie należy jej wykorzystywać jako „trawy dla kota”. Zielistka to poniekąd wskaźnik wilgotności powietrza. Im niższy parametr, tym mocniej zasychają jej końcówki liści.
W uprawie doniczkowej można znaleźć rośliny, którymi obsadza się terraria, np. z gadami. Są bezpieczne nawet dla małych zwierząt, tym bardziej nie szkodzą kotu czy psu. Do tej grupy zalicza się trzykrotka. Można ją uprawiać oddzielnie w pojemniku, ale często obsadza się nią podstawę pnia wyższych roślin, np. jukk (także nieszkodliwych).
Inne gatunki bezpieczne dla czworonogów to m.in. asparagus, fiołek afrykański, fittonia, bromelia (i ogólnie ananasowate), cytrusy, fatsja japońska, pachira, peperomia, w tym pieniążek, ceropegia, eszynantus i bananowiec. Oczywiście dotyczy to także ziół i roślin jadalnych uprawianych na parapetach. Zagrożenia nie stanowi większość storczyków.


Uprawy tych roślin pokojowych unikaj!
Na parapetach słonecznych pomieszczeń często uprawia się kaktusy. W przypadku posiadania kota lepiej zrezygnować z tej grupy zieleni. Koty lubią wylegiwać się na nagrzanych parapetach i są ciekawskie. Większe ciernie mogą zrobić im krzywdę, a małe i cienkie są trudne do usunięcia.
Wiele roślin trujących w przypadku spożycia zwykle powoduje niekorzystne objawy, ale nie zagrażające życiu czworonoga. To m.in. wymioty czy biegunka. Istnieją jednak gatunki, które mogą wpływać na pracę mięśnia sercowego lub powodować paraliż układu oddechowego. Przedstawicielem ostatniej grupy jest diffenbachia. Z tej rośliny należy kategorycznie zrezygnować. Jest niebezpieczna także dla człowieka. Warto wspomnieć, że jej sok był wykorzystywany przez Indian do zatruwania strzał. Inne gatunki niebezpieczne to m.in. oleander, awokado, kliwia, cyklamen, filodendron, alokazja, bluszcz pospolity, fikusy, skrzydłokwiat, papryczka roczna, syngonium (np. chilli).
Aby ograniczyć podjadanie roślin przez kota czy psa, warto kupić mu „specjalną” roślinę. Zazwyczaj są to mieszanki traw i zbóż, np. zawierają m.in. delikatne siewki jęczmienia i owsa. Są sprzedawane jako „trawa dla kota”. Oczywiście można je wysiewać samodzielnie.
Czworonogi w ogrodzie – czego unikać?
W ogrodzie ciężko wyeliminować wszystkie trujące i niebezpieczne gatunki (zwłaszcza w przypadku wszędobylskich kotów „wychodzących”). Trzeba mieć świadomość, że oprócz roślin uprawnych trujące są także niektóre chwasty (np. lulek czarny czy bieluń dziędzierzawa). Zwierzęta jednak mają większy wybór zieleni i raczej nie interesują się gatunkami toksycznymi. Ryzyko zatrucia jest minimalne. Częściej obgryzają trawę na trawniku. Kluczem do stworzenia przyjaznego środowiska jest ograniczenie faktycznych zagrożeń, ale także ograniczanie stosowania chemicznych środków ochrony roślin (np. herbicydów na trawniku). Które grupy zieleni mogą stanowić niebezpieczeństwo:
Gatunki silnie toksyczne – do tej grupy zalicza się m.in. datury, cis pospolity i pośredni, konwalie majową, złotokap, wawrzynek wilcze łyko. Do gatunków trujących zalicza się także szeroka grupa roślin cebulowych (zazwyczaj faktycznie trujące są cebulki i bulwy). Oczywiście nie można popadać w histerię. Toksyczne związki zawiera nawet pomidor czy ziemniak (w liściach).
Gatunki posiadające kolce i ciernie – takie rośliny mogą stwarzać ryzyko zranienia, zwłaszcza jeśli są uprawiane w miejscach, które są lubiane przez czworonogów (np. na trawniku, który służy psu do biegania). Do tej grupy zaliczają się m.in. glediczja, śliwa tarnina, berberys, agrest i opuncja.
Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzym jest enrichment i dlaczego Twój kot go potrzebuje?
Koty domowe, choć bezpieczne, zadbane i dobrze karmione, często nie mają wystarczająco stymulującego środowiska. Tylko odpowiedni enrichment pozwala zapewnić im pełny dobrostan.
czytajŻywienie papug – jak to robić dobrze?
Każdy kto ma lub miał choćby papużki faliste czuje się ekspertem od żywienia tego typu podopiecznych. Tymczasem sprawa wcale nie jest prosta, bo co papuga, to inne wyzwanie dla opiekuna. Zacznijmy więc po kolei.
czytajAdresówka a może lokalizator? Co wybrać?
Posiadacze psa i kota doskonale wiedzą, że wystarczy chwila nieuwagi i czworonożny podróżnik może łatwo zniknąć z zasięgu wzroku. Obecny rynek zoologiczny ma jednak wiele nowoczesnych rozwiązań, które mogą zapobiec tej nieprzyjemnej sytuacji. Aktualnie, można wybierać z różnych dostępnych urządzeń i akcesoriów zaczynając od zwykłej adresówki a kończąc na profesjonalnych lokalizatorach.
czytaj






