Choroba kociego pazura

Choroba kociego pazura (nazywa również gorączką kociego pazura), to choroba odzwierzęca wywoływana przez bakterie Bartonella. Opisana pierwszy raz w 1889 roku przez Henri Parinauda.
AUTOR: Kinga Piłat

Czas czytania: 3 min

Głównym źródłem zakażenia są koty. Do zarażenia dochodzi  w momencie, kiedy kot zadrapie, poliże czy przegryzie skórę człowieka. Istnieje możliwość przeniesienia tej choroby przez pchły na linii człowiek-zwierzę lub zwierzę-zwierzę. Najczęściej chorobą kociego pazura zarażają się młode osoby. Początkowo choroba może być bezobjawowa. Jedynie w miejscu w którym doszło do kontaktu z kocią śliną lub pazurkiem może pojawić się krostka lub ropień. W późniejszej fazie dochodzi do zajęcia węzła chłonnego, który staje się zropniały. Ważne jest, aby każdą powstałą ranę na ciele bezwzględnie odkażać. Niezależnie od tego czy kot jest w stu procentach domowy czy wychodzący. Rzadziej odnotowuje się zarażenia przez zadrapania świnki morskiej, chomika, wiewiórki czy psa, lecz również są możliwe. Choroba nazywana jest kocią, ale w kontaktach z młodymi zwierzętami zawsze należy zachowywać ostrożność, niezależnie od gatunku. Warto również dbać o profilaktykę swoich własnych zwierzaków – regularne odpchlanie to podstawa.

Zdrowy, młody, odporny lecz zarażony organizm jest w stanie wyleczyć się sam. Choroba ustępuje zazwyczaj w czasie od 4 do 6 miesięcy. Nie należy jednak bagatelizować tej choroby, bo konsekwencje mogą być bardzo przykre. Do powikłań pochorobowych należą: przetoka węzła chłonnego, uszkodzenie siatkówki, która może doprowadzić nawet do ślepoty czy nawet zapalenie mózgu. Dolegliwości pochorobowe są odnotowywane dosyć rzadko, ale ich powaga zmusza do przemyślenia sytuacji i skorzystania z fachowej, lekarskiej porady.

Podczas diagnozy lekarz przeprowadza z pacjentem wywiad, następnie wykonuje oględziny grudki powstałej w wyniku zadrapania/ugryzienia przechodząc do omacywania powiększonych węzłów chłonnych. Lekarz może zalecić badania obrazowe, serologiczne lub nawet biopsje powiększonego węzła.

Podstawową metodą leczenia jest antybiotykoterapia z uwzględnieniem antybiotyku makrolidowego np. azytromycyny, która za zadanie ma zmniejszyć obrzęk węzłów chłonnych. Poza azyromacyną stosuje się również antybiotyki z grupy tetracyklin czy fluorochinolonów. Czasami mimo podawania leków nie jest możliwe wchłonięcie się ropy, dlatego niekiedy trzeba wyciągnąć ją ręcznie-grubą igłą. Na powiększone węzły chłonne lekarz może zalecić ciepłe okłady. Ten sposób pomoże przyspieszyć proces wchłaniania się ropy oraz uśmierzyć towarzyszący powiększonym węzłom ból. Lekarz może przepisać również leki przeciwgorączkowe oraz przeciwbólowe.

Zachorowalność w Polsce jest bardzo niska, natomiast lekarze alarmują, że statystyki nie są miarodajne, gdyż wiele osób bagatelizuje objawy, a więc lekarze nie mają szans na postawienie diagnoz, które zostałyby uwzględnione w statystykach.

Zapobiegać chorobie można głównie ograniczając kontakt z obcymi zwierzętami. Po każdym zadrapaniu/ugryzieniu należy bezwzględnie i natychmiastowo odkazić ranę niezależnie od tego jakiego gatunku było zwierzę. W momencie, kiedy jesteśmy zmuszeni do kontaktu z nieznanymi nam zwierzętami (praca lekarza weterynarii, wolontariusze fundacji, pracownicy schronisk) pamiętajmy o zakładaniu rękawiczek ochronnych, a przy pracy z dzikimi zwierzętami koniecznie grubych rękawic, które zabezpieczą skórę przed zębami i pazurami.

Wybrane dla Ciebie

Niesamowita więź psa i człowieka

W świecie zwierząt trudno jest znaleźć relację tak bardzo głęboką i wyjątkową jak ta, która łączy psa i człowieka. Od chwili kiedy pierwsze dzikie psowate zbliżyły się do ludzkich osad, minęły dziesiątki tysięcy lat. Przez cały ten czas pies przeszedł niesamowitą drogę – od drapieżcy i stróża ludzkich siedlisk do nieodłącznego członka rodziny, towarzysza codziennego życia, a często także bezcennego wsparcia psychologicznego dla człowieka.

czytaj

Króliki i linienie – jak prawidłowo pielęgnować sierść i zapobiegać kulom włosowym?

Linienie jest naturalnym procesem, który dotyczy każdego królika. W pewnych okresach roku może jednak przebiegać bardzo intensywnie. Wtedy sierść znajduje się dosłownie wszędzie – na podłodze, dywanie, ubraniach, a przede wszystkim na samym króliku. Dla opiekuna oznacza to więcej sprzątania i częstsze czesanie pupila, ale dla królika intensywne linienie może być również okresem wymagającym szczególnej uwagi.

czytaj

Choroby skóry u królika – łupież, strupy, świąd i wypadanie sierści. Kiedy potrzebny jest weterynarz?

Zdrowy królik powinien mieć czystą skórę i sierść bez większych zmian, strupów czy wyłysiałych miejsc. Czasami jednak opiekun może zauważyć, że zwierzę intensywnie się drapie, na sierści pojawia się biały osad, skóra jest zaczerwieniona albo sierść zaczyna wypadać w nietypowych miejscach. Takich objawów nie należy ignorować.

czytaj

Czy istnieje kot dla alergika?

Prawie każdy z nas zna osobę, która narzeka na alergię na koty. Jest to szczególnie dotkliwa i problematyczna przypadłość, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę kotów żyjącą w naszym społeczeństwie.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz