
Czy koty lubią pływać?
Czas czytania: 3 min

Każdy kot to urodzony pływak
Mogłoby się wydawać, że niechęć do wody może być skutkiem np. silnego lęku przed utonięciem. Nic bardziej mylnego! Nasze kociaki już od urodzenia doskonale wiedzą, jak poradzić sobie w przypadku wpadnięcia do zbiornika z wodą i co więcej nie uczy ich tego ani mama, ani tata, to zdolność wrodzona, nabyta i przekazywana przez przodków.
Skoro nie o strach chodzi, to dlaczego woda to ich wróg?
Powodów zawsze szukamy w drobnostkach, natomiast nawet najwięksi naukowcy wciąż nie są w stanie jasno określić skąd u kotów zrodził się strach przed wodą. Najbardziej naturalnym więc uzasadnieniem jest ponownie ich historia, a dokładniej – ich przodków, którzy nie do końca byli fanami wody i przekazali to dalej swojemu potomstwu, a ono przekazuje to dalej. Genów niestety nikt z nas nie oszuka.
Jeżeli mój kot tak bardzo nie lubi wody, to dlaczego pije ją prosto z kranu?
Tak jak już wspomnieliśmy, temat mokrego mruczka ciągnie za sobą kolejne pytania i oczywiście nie mogło w tej analizie zabraknąć właśnie tego. Większość (lecz nie każdy z nich) kotów uwielbia pić prosto z kranu. Wynika to jednak wyłącznie z tego, że “tryskająca” woda przypomina im… naturalny proces polowania! Dokładnie tak. Przecież ona nieustannie leci, nie nalewa się do żadnej miseczki, więc trzeba samemu ją zdobyć, prawda? Umysł koci nie zna granic kreatywności, a ten fakt jest kolejnym tego dowodem.

Kot nad wodą przebiera łapkami
Zamykając już ten wątek i przytaczając Wam jednocześnie ważny argument – pamiętacie te filmy, które krążą po Internecie i ukazują kociaka nad wodą, który przygotowuje się w powietrzu do mokrej podróży? Pomimo że nie został on zanurzony, to jego umysł i wrodzona inteligencja podpowiadają mu, by przebierać łapkami i zabezpieczyć się przed ewentualnym skończeniem w wodzie. Nie zachęcamy Was do tego, by testować ten myk na swoim kocie, ponieważ zmuszanie zwierząt do tego typu “pokazów” wzbudza w nich sporo niepotrzebnego stresu, co może poskutkować obniżeniem ich odporności. Przytaczamy tę scenę wyłącznie w celach edukacyjnych.
Jedno jest pewne – kot i woda przyjaciółmi nigdy nie pozostaną, ale to, co dziś ustaliliśmy: potrafią one znakomicie pływać i poradzą sobie nawet w najtrudniejszych warunkach, chociaż nie życzymy im, by znaleźli się w takich okolicznościach.
Co więcej, chęć “upolowania” wody z kranu to genialny argument i sugestia, by zainwestować w domową fontannę, która zapewni mruczkowi ogrom atrakcji. To inteligentne rozwiązanie możemy potraktować jako inwestycję 2w1 – po pierwsze, woda jest bardzo ważnym elementem zdrowego odżywiania, a zwierzę zdecydowanie będzie spożywało jej więcej ze swojej nowej ulubionej zabawki. Po drugie – warto nabywać gadżety, które zaspokajają instynkt naszych drapieżnych domowych przyjaciół.
Kto by pomyślał, że kot to świetny pływak, prawda? Życie potrafi zaskakiwać!
Wybrane dla Ciebie
Ślimaki – czy są niebezpieczne dla psów i kotów?
Ślimak sam w sobie nie jest trujący lub toksyczny dla psów i kotów. Może przenosić jednak pasożyty niebezpieczne dla tych zwierząt. Ponadto jeśli ślimak zjadł swoją ostatnią „kolację”, w postaci granulek zawierających metaldehyd – może stać się śmiertelnie niebezpieczny dla pupili.
czytajJak założyć hotelik dla psów? Katarzyna Pokora – magister inż. zootechnik, zoopsycholog i hodowca (podcast, zdjęcia)
Na czym polega prowadzenie hoteliku dla zwierząt? Jakie są największe wyzwania takiej działalności? Posłuchaj rozmowy z Katarzyną Pokorą – mgr inż. zootechnikiem, zoopsychologiem, hodowcą, wykładowcą i właścicielką hoteliku dla psów. Dobrego odbioru!
czytajCzy zwierzęta czerpią przyjemność z jedzenia?
Jedzenie to podstawowa potrzeba każdego żywego organizmu. Jednak czy zwierzęta czerpią z niego przyjemność, tak jak ludzie? To pytanie zadawane jest przez wielu właścicieli zwierząt oraz naukowców.
czytajZwierzęta, które potrafią „mówić”. Papugi, delfiny i inne komunikatywne gatunki
Zwierzęta na całym świecie komunikują się ze sobą za pomocą różnych, złożonych sposobów dostosowanych do ich potrzeb czy środowiska. Fakt, że my korzystamy z języka, nie oznacza wcale, że zwierzęta swojego języka nie mają!
czytaj