Czym jest trening medyczny?

Trening medyczny czy też trening kooperacyjny to metoda pracy z psem która na bazie wypracowanego porozumienia pozwala na wykonywanie czynności medycznych i pielęgnacyjnych za świadoma zgodą psa.
AUTOR: Anna Siennicka

Czas czytania: 4 min

Początkowo trening medyczny był stosowany w ogrodach zoologicznych. Dzięki częstym ćwiczeniom i stopniowemu przyzwyczajaniu zwierząt do dotyku i różnych dźwięków opiekunowie mają możliwość mierzenia, ważenia czy wykonywania prostych czynności medycznych bez konieczności siłowego poskramiania czy znieczulania zwierzęcia do każdego nawet najprostszego zabiegu.

Trening medyczny w przypadku pracy ze zwierzętami domowymi pozwala na przyzwyczajenie psa do wykonywania prostych procedur jak przycinanie pazurów, czyszczenie uszu czy też prostych zabiegów medycznych pozwalających na skuteczną profilaktykę – spokojne pozwalanie na pobranie krwi, wytrwanie w pozycji pozwalającej na badanie czy podanie szczepienia lub leków.

Podstawa treningu kooperacyjnego, jak zresztą wskazuje nazwa, jest współpraca i wybór. Nie powinniśmy zmuszać psa do wykonywania ćwiczeń. Jeśli widzimy, że jest zniecierpliwionych lub znudzony zróbmy przerwę, jeśli nie radzi sobie z kolejnymi etapami ćwiczenia być może zbyt szybko przeszliśmy do kolejnego kroku. Uszanujemy jego tempo nauki i wróćmy do kroku z którym pies dobrze sobie radzi i dopiero po jakimś czasie spróbujmy znowu pójść o krok dalej.

Na początku pracy warto wprowadzić. Jakieś zachowanie które dla psa będzie jasnym sygnałem rozpoczęcia- wielu trenerów wykorzystuje tutaj targetowanie nosem bądź całą głową. Pies w momencie kiedy jest gotowy do rozpoczęcia dotyka nosem do ściany, określonego przedmiotu albo kladzie głowę na ręce człowieka lub jego kolanach. Pokazuje w ten sposób że zgadza się na wykonanie jakiejś czynności, zerwanie pozycji oznacza natomiast, że pies niechęć żebyśmy kontynuowali zabiegi.

Jeżeli pies zmienił pozycję lub odszedł od nas starajmy się nie zachęcać go do kontynuowania. On sam ma podjąć decyzję o tym czy chce kontynuować pracę. Pozwalając psu decydować o przerwaniu treningu wzmacniamy poczucie bezpieczeństwa.

Kiedy zorientuje się on, że może przerwać nieprzyjemna dla niego czynność prawdopodobnie nie będzie tego nadużywał, zwłaszcza że na koniec będzie na niego czekał przysmak albo nagradzanie ulubiona zabawą.

Początkowo treningi przeprowadzamy w otoczeniu znanym psu, ubogim w bodźce które mogą go rozpraszać. Najlepiej robić to w domu. W zależności od tego do jakiej czynności chcemy przyzwyczaić psa najpierw oswajamy go z delikatnym dotykiem – łap, okolicy uszu albo pyska.

Następnie można wprowadzać narzędzia do których chcemy przyzwyczaić psa – pilnik, cążki do pazurów, chusteczki lub watę do uszu. Po osiągnięciu oczekiwanego przez nas rezultatu możemy powoli zmieniać otoczenie przeprowadzania treningu, najpierw zmieniając pokój w domu, następnie wychodząc na zewnątrz i dopiero wtedy kiedy w każdej lokalizacji pies pozwala na swobodne wykonywanie czynności spróbujmy przeprowadzić trening początkowo na zewnątrz a następnie także wewnątrz lecznicy.

Gabinet weterynaryjny jest dla psa specyficznym miejsce, jest tam wiele zapachów, dziwnych dźwięków, zazwyczaj jest tam mocne oświetlenie dlatego nie warto się spieszyć z treningiem tam.

Nawet jeśli początkowo nie wszystko będzie się udawało w lecznicy ale w domu pies będzie pozwalał na przycięcie pazurów czy czyszczenie uszu to i tak odniesiemy sukces. Będziemy mogli ograniczyć stresujące dla psa wizyty na wykonanie tylko takich podstawowych, kosmetycznych czynności.

Sama idea treningu medycznego jest słuszna. Warto przyzwyczajać psa do dotykania przez nas i inne osoby a także wykonywania dziwnych, nie zawsze przyjemnych dla niego czynności. Problem może pojawić się w momencie kiedy musimy wykonać jakiś zabieg nagle, pies nie jest przygotowany i zdecydowanie nie zgadza się na współpracę.

W przypadku zagrożenia zdrowia, a czasem nawet życia na przykład po wypadku, przy silnej relacji alergicznej czy pogryzieniu przez innego psa nie możemy czekać aż pies pozwoli na chociażby podanie leku przeciwbólowego, lekarz musi wykonać niektóre czynności nawet jeśli nie będzie to dla naszego psa nieprzyjemne. Ratowanie zdrowia i życia jest zdecydowanie ważniejsze niż jego chwilowy dyskomfort.

Wybrane dla Ciebie

Psy ratownicze

Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.

czytaj

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz