Hand made – zabawki dla naszych pupili

Trend less waste zawojował nie tylko blogosferę i media społecznościowe ale także nasze życie codzienne. Danie drugiego życia przedmiotom które z pewnością byśmy wyrzucili albo wykorzystanie przedmiotów które mamy w domu w nowy sposób jest dobrym punktem wyjścia do stworzenia nowych zabawek dla naszego psa.
AUTOR: Anna Siennicka

Najprostszą zabawką którą możemy wykonać samodzielnie jest szarpak. Potrzebować będziemy kawałka materiały, najlepiej polaru bo jest elastyczny i dość wytrzymał w kontakcie z psimi zębami. Materiał tniemy na proste paski o tej samej długości i zaplatamy – najprostszy sposób to podzielenie kawałków materiału na trzy części i zaplecenie warkocz ale kiedy nabierzemy wprawy możemy wypróbować najróżniejsze sploty, nasz szarpak może mieć przekrój koła, kwadratu, sześciokąta, może być jednokolorowy bądź wielobarwny. Ogranicza nas wyłącznie nasza wyobraźnia.

Dla fanów głośnych zabawek idealnym rozwiązaniem będzie wykorzystanie plastikowej butelki do zabawy.  Sama, niezabezpieczona butelka może być niebezpieczna, kiedy pęknie ostre krawędzie mogą pokaleczyć psie dziąsła ale po odpowiednim „ubraniu” może być świetną, bardzo zajmującą zabawką. Butelkę, koniecznie bez zakrętki, wkładamy do skarpetki którą zawiązujemy na mocny węzeł i podrzucamy zabawkę psu. Tego typu gryzak, jeśli nasz psiak nie ma tendencji do rozrywania materiału, jest w zasadzie niezniszczalny, po zgnieceniu jednej butelki rozwiązujemy supeł i wkładamy do środka nową i zabawa zaczyna się od nowa. Jeżeli Wasze umiejętności szycia są trochę bardziej zaawansowane niż moje możecie uszyć pokrowiec na butelkę który wykorzystacie zamiast skarpetki. Zabawka ta raczej nie sprawdzi się w przypadku psów lękliwych, które boją się głośnych dźwięków ani takich które nie lubią żuć twardych rzeczy bądź mają problemy stomatologiczne.

Bardzo popularną obecnie zabawką jest mata węchowa. Psom mocno pobudliwym pozwala się wyciszyć a tym lękowym pomaga wzmocnić pewność siebie. Maty możemy bez problemu kupić, mają je obecnie w ofercie zarówno więksi producenci zabawek dla psów jak i mniejsze manufaktury ale możemy również wykonać taką matę sami. Będziemy potrzebować gumową wycieraczkę – taką z okrągłymi bądź kwadratowymi otworami przez które będziemy później przeplatać materiał, stary koc, najlepiej polarowy i nożyczki. Koc tniemy na średniej długości proste paski i zawiązujemy w węzły na każdym boku każdego otworu w wycieraczce tak żeby odstające końce polaru utworzyły „dywanik”. Na gotową matę wysypujemy garść smaczków, na początku tak aby część z nich była dla psa widoczna – łatwiej będzie mu zrozumieć o co w tej zabawie chodzi. Maty węchowe bardzo fajnie sprawdzą się również jako urozmaicenie zabaw kotów. Te które na co dzień bawią się głównie z wykorzystaniem bodźców wzrokowych będziemy musieli przekonać do tego, że warto czasem użyć również nosa ale zdecydowanie warto to zrobić.

Do zabaw węchowych możemy również wykorzystać kartonowe pudełko po jajkach. W zagłębienia wrzucamy po kilka smaczków i przykrywamy je, na przykład piłkami, tak, że aby dostać się do smaczków pies musiał przesunąć lub strącić piłkę.  Możemy również do wsypaniu smakołyków zamknąć pudełko, tak żeby pies musiał trochę pokombinować jak dostać się do przysmaków. Prostą zabawką węchową dla naszego psa może zostać nawet… koc. Nieużywany koc rozkładamy, rozsypujemy na nim smakołyki i składamy go lub zwijamy niezbyt dokładnie. W powstałe zakamarki dokładamy smakołyków i podsuwamy psu. Będzie to fajne rozwiązanie nie tylko dla psów lubiących węszyć ale też dla tych które uwielbiają kopać! Do stworzenia tej zabawki nie polecam wykorzystywania koca którego na co dzień używa pies. Zapach smaczków zostanie na nim nawet po skończonej zabawie i może uniemożliwiać psu wyciszenie i relaks.

Własnoręcznie wykonane zabawki świetnie zajmą czas również kotom.

Koty kochają pudełka, poza tym, że mogą być świetnym schronieniem i legowiskiem mogą być również ciekawą zabawką.. Do pudełka po butach wkładamy pionowo rolki po papierze toaletowym a pomiędzy nie wrzucamy na przykład kawałki suszonego mięsa. Zostaje nam tylko obserwować jak nasz kociak próbuje upolować smakołyki.

Podobnie jak w przypadku psich zabawek również w przypadku kocich możemy wykorzystać skarpetkę bądź kawałek materiału zszytego tak by można go było swobodnie wypełnić. Do środka wkładamy pocięte kawałki materiału bądź innego wypełnienia które mamy akurat pod ręką a także wsypujemy odrobinę suszonej kocimiętki. Większość kotów zwariuje na punkcie takiej zabawki, będzie mógł ją do woli podrzucać, przytulać, kopać i polować na nią.

Dość łatwą do wykonania własnoręcznie zabawką jest również wędka. Wystarczy nam do tego kawałek sznurka, kijek i coś co będziemy mogli przywiązać na drugim końcu linki. Może być to piórko, pompon który odpadł nam od jakiejś części garderoby. W przypadku mniej wymagających kotów sprawdzi się nawet gumka do włosów. Jeden koniec sznurka przywiązujemy do kijka, drugą do naszej „ofiary” na którą ma polować kot i zabawka gotowa. Zostaje nam przekonanie kota do pogoni za ofiarą.

Wybane dla Ciebie

Co mój pies chce mi zakomunikować?

Każdy psiak posługuje się ruchami bądź dźwiękami, które nie są do końca zrozumiałe dla człowieka. To jednak nie oznacza, że takie zachowanie nie posiada większego sensu – otóż wręcz przeciwnie! Dziś krok po kroku przeanalizujemy z Wami najbardziej charakterystyczne rzeczy, które robią czworonogi i jak się okazuje, próbują one w ten sposób coś przekazać właścicielowi.

czytaj

Rasy królików: Hermelin

Rasa o nazwie Hermelin jest wersją królika pochodzącego z Anglii, białego o czerwonych lub niebieskich oczach, o dumnie brzmiącej nawie „polish”. Tak wiem, ale to tylko nazwa królika. Występował tam już w pierwszej połowie XIX wieku.

czytaj

Rasy kotów: Maine coon

Osoby stojące przed wyborem kota rasowego często stają przed dylematem, jaką rasę wybrać. Może dobrym wyborem byłby Maine Coon? Te sporych rozmiarów koty domowe w związku ze swoim łagodnym usposobieniem są zwane “łagodnymi gigantami” czy też “psami świata kotów” – wydaje mi się, że te dwa określenia bardzo dużo mówią czego możemy się spodziewać zapraszająca kota tej rasy pod swój dach.

czytaj

Kiedy kot nie sika do kuwety to… ?

Każdy właściciel kota, choć raz zada sobie to pytanie: Dlaczego mój pupil zsikał się poza kuwetą? Odpowiedzi może być kilka. Ale zanim zaczniemy panikować, zadajmy sobie kilka pytań. Może to my popełniliśmy błąd? A może to zmiana, która spowodowała stres? Z nami na pewno znajdziesz rozwiązanie!

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz