Jak pomóc kotom wolno żyjącym zimą?
Czas czytania: 6 min
Hu hu ha, nasza zima zła
Zima to okres, kiedy koty najbardziej potrzebują naszego wsparcia, dlatego nie powinniśmy przechodzić obok nich obojętnie i zatroszczyć się o nie w sposób odpowiedzialny i prawidłowy, aby pomóc im przetrwać te trudne dni.
Dlaczego okres jesienno-zimowy jest taki ciężki dla kotów?
Koty polują na małe ssaki (np. myszy), ptaki oraz płazy, gady i owady. W chłodne i mroźne dni potencjalne zdobyczne kota są mniej aktywne, ograniczają eksplorację, a więc szansa na upolowanie jakiejś ofiary na koci posiłek drastycznie spada. Zima to okres, w którym nie tylko trudniej o zdobycie pożywienia, problemem jest także dostęp do wody.
Okres zimowy to także większe problemy ze znalezieniem bezpiecznej i ciepłej kryjówki. Mam nadzieję, że ten artykuł dotrze do osób, które chciałby pomóc kotom zimą, ale nie bardzo wiedzą, od czego zacząć. Poniżej przedstawię kilka propozycji, jak możesz pomóc kotu przetrwać zimę. Pamiętaj Twoje zaangażowanie i bezinteresowna pomoc może ocalić kocie życie.
Dokarmianie
W przypadku dokarmiania kotów, zwłaszcza zimą bardzo ważna jest systematyczność. Powinniśmy karmić koty o stałych porach. Dlaczego? Po pierwsze tworzy to kocią rutynę, koty lubią mieć przewidywalne pory posiłków i będą wyczekiwały karmienia o określonych porach (dotyczy to także naszych domowych mruczków). Po drugie podczas mrozów karma w miskach zamarza, w konsekwencji kot nie jest w stanie jej zjeść.
Kiedy koty przyzwyczają się do określonej godziny karmienia, będą obecne w wyznaczonym miejscu i zjedzą posiłek, zanim zamarznie. Pozwala to kotom na oszczędność energetyczną, nie muszą, pojawiać się wielokrotnie w miejscu karmienia wyczekując, czy posiłek już się pojawił, czy jeszcze nie, a dodatkowo może się okazać, że karmiciel był tam w międzyczasie i tak potrzebny zwłaszcza w zimę posiłek jest już bryłą lodu. Jeżeli sami macie problem, żeby dokarmiać koty w stałych godzinach, warto poszukać osób, które również chciałaby się zaangażować w pomoc kotom, wtedy łatwiej zapewnić systematyczność mając inne osoby do wsparcia.
Dokarmiając koty, powinniśmy to robić dobrze, a więc zadbać o właściwy pokarm. Pamiętaj koty to zwierzęta ściśle mięsożerne. Zatem czym karmić? Najprostszym rozwiązaniem wydaje się mokra karma, nie wymaga specjalnego przygotowania, jest prosta w podaniu. W okresie zimowy warto dodać do karmy odrobinę smalcu z gęsi lub kaczki. Możemy oczywiście podać kotom mieszankę BARF, ale to będzie wymagało od nas dodatkowego zaangażowania.
Z dokarmianiem wiąże się jeszcze jedna bardzo ważna zasada, nasze dokarmianie ma pomagać, a nie szkodzić. Nigdy nie podajemy kotu produktów, które mogą być dla niego szkodliwe, a nawet śmiertelne: kości, resztki ludzkiego jedzenia, mleka, makaronu, ryżu itd. Pamiętaj, kot nie pójdzie sam do lekarza weterynarii, kiedy jakiś pokarm mu zaszkodzi.


Nie zapomnij o wodzie
W pierwszej chwili można pomyśleć, że koty potrzebują miseczek z wodą tylko latem, podczas upałów. Nic bardziej mylnego. Woda jest tak samo ważna jak pokarm, a potrzeba picia nie jest powiązana z temperaturą, czy porą roku. Kot musi pić przez cały rok. Pamiętajcie — sucha karma dodatkowo odwadnia organizm.
Niestety brak wody podczas mrozów jest poważnym problemem, zwłaszcza że kot nie jest w stanie pozyskać wody ze śniegu. Istnieje też kolejny problem, nawet gdy mróz trochę odpuści i temperatura wzrośnie powyżej zera, a na ulicy zaczną pojawiać się kałuże rozmarzającego śniegu, to pamiętajmy, że taka woda jest najprawdopodobniej z solą, która jest cichym zabójcą kocich nerek.
Kiedy mróz jest kilkustopniowy, woda w miseczce zamarza po około 2 godzinach. Zatem widzimy, jak krótkie jest okienko czasowe, w którego czasie kot będzie mógł się napić. Dlatego tak ważne są stałe pory dokarmiania i dopajania, żeby kot był na miejscu w tym samym czasie co my.
Ważna informacja! Wbrew temu co może wydawać się nielogiczne, gorąca woda zamarza szybciej niż woda o temperaturze pokojowej. Mniej więcej w tym samym czasie zamarznie gorąca woda, co ta w temperaturze pokojowej, jednak musimy pamiętać, że kot na początku i tak nie będzie mógł wypić tej gorącej.
Schronienie na zimę
Inną formą pomocy może być udzielanie kotom schronienia w piwnicach, komórkach, czy na strychach. Osoby mieszkające w bloku powinny zostawiać uchylone choć jedno piwniczne okienko.
W przypadku braku możliwości zapewnienia powyżej wymienionych form schronienia możemy samodzielnie zrobić kocią budkę. Ciekawym rozwiązaniem są też budki drewniane ocieplone styropianem, ale te są trudniejsze w wykonaniu. Najprościej możemy zrobić budkę ze styropianu i obkleić ją folią. Szczegółową instrukcję na pewno znajdziecie w internecie.
Budki powinny być ustawione w zacisznym miejscu, na niewielkim podwyższeniu tak, aby nie namiękały od spodu. Można do tego wykorzystać cegły, bądź drewnianą planetę. Do środka wkładamy posłanie, dobrze sprawdza się polar i tkaniny wełniane, które nie chłoną wilgoci i dobrze trzymają ciepło. Należy regularnie sprawdzać, czy legowiska w budkach są suche.
Zbiórka darów
Nie możesz pomóc kotom w żaden wyżej wymieniony sposób, a mimo to chcesz pomagać? A może po prostu nie masz w swojej okolicy potrzebujących kotów? Nic straconego, możesz skontaktować się z wybraną fundacją i zapytać czego aktualnie najbardziej potrzebują. W miejscach, które pomagają kotom, zawsze są ogromne potrzeby. Kiedy już je poznasz, możesz zorganizować zbiórkę rzeczową lub pieniężną np. u siebie w pracy i w ten sposób pomóc fundacji, która dzięki temu będzie mogła pomóc kolejnym potrzebującym kotom.
Dom tymczasowy
Wymieniony jako ostatni, ale nie mniej ważny od pozostałych. Jeżeli tylko masz warunki, zaoferuj ciepły kąt jakiemuś potrzebującemu zwierzakowi. Może to być znany Ci kot bezdomny, czy wolnożyjący, który jest otwarty na człowieka i wyjątkowo źle radzi sobie z zimą, albo też kot z fundacji, czy organizacji, które zawsze mają dużo zgłoszeń i zabranie choćby jednego kota na czas szukania dla niego domu stałego, stwarza miejsce dla innego kota, który być może bytuje w miejscu, gdzie nikt go nie dokarmia i nie ma bezpiecznego i ciepłego schronienia.
Jak widać, sposób na pomaganie jest wiele, wystarczy odrobina dobrej woli, aby pomóc kotom przerwać zimę.
Wybrane dla Ciebie
Co zdrowego upiec psu na Walentynki?
Walentynki coraz częściej stają się okazją nie tylko do obdarowywania bliskich, lecz także naszych zwierząt. Wielu opiekunów chce przygotować dla psa coś wyjątkowego – najlepiej własnoręcznie. Domowe ciastka czy małe „torty” mogą być świetnym pomysłem, pod warunkiem że zostaną wykonane z odpowiednich produktów. Psy mają inne potrzeby żywieniowe niż ludzie, dlatego w takich wypiekach nie wolno używać cukru, czekolady, ksylitolu ani dużej ilości tłuszczu. Najlepiej postawić na proste receptury bazujące na mięsie, warzywach i mące pełnoziarnistej.
czytajZoopsycholog – kim jest i czym się zajmuje?
Zoopsycholog odgrywa bardzo ważną rolę w relacjach człowieka ze zwierzęciem. Do specjalisty zgłaszają się ludzie, którzy mają problem ze swoim pupilem. Zoopsycholog potrafi zdiagnozować zwierzę i dobrać odpowiednią terapię, by móc beztrosko cieszyć się swoim towarzystwem.
czytajPodatek od psa – kto powinien płacić, ile wynosi i jak zmieniał się w ostatnich latach?
osiadanie psa to nie tylko radość i codzienne obowiązki, ale w niektórych gminach także dodatkowa opłata. Potocznie nazywana jest ona „podatkiem od psa”, choć w rzeczywistości ma nieco inną formę. Sprawdźmy, kto musi ją płacić, ile wynosi oraz jak zmieniała się w ostatnich pięciu latach.
czytajWpływ feromonów na zachowanie psa
Psy, jako jedne z pierwszych udomowionych zwierząt, już od tysięcy lat towarzyszą człowiekowi, pomagając mu w różnych aspektach życia. W ciągu tych lat ewolucja ukształtowała u psów wyjątkowe cechy, które sprawiają, że są one jednymi z najbardziej wszechstronnych i zróżnicowanych gatunków zwierząt. Jednym z najważniejszych odkryć, które znacznie wpłynęło na rozwój wiedzy o psach, jest rola feromonów – specyficznych związków chemicznych, które wpływają na zachowanie zwierząt.
czytaj






