Jak wygląda hipoterapia?
Czas czytania: 3 min
Terapia z końmi
Hipoterapia jest to metoda rehabilitacji psychoruchowej, w której uczestniczą konie, pacjenci oraz terapeuci i opiekunowie zwierząt. Zazwyczaj przeprowadzana jest wiosną i latem, ze względu na możliwość jazdy w korzystnych warunkach pogodowych, chociaż niektóre stadniny oferują zajęcia również zimą na hali. Głównie uczestniczą w niej dzieci oraz młodzież, ale nie ma przeciwskazań dla osób dorosłych. Czym zatem różni się hipoterapia od zajęć z jazdy konnej?
Koń psycholog
Nie każdy koń może zostać terapeutą! Do terapii wykorzystuje się zwierzęta zrównoważone psychiczne, spokojne i bardzo cierpliwe. Taki wierzchowiec nie może być płochliwy czy rozbrykany, bo zamiast pomagać przezwyciężać lęki, by je tylko utrwalił. Łagodny temperament i zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom to podstawowe wymagania dla takiego konia psychologa. Jeżeli właściciel nie ma co do niego stu procentowej pewności, to lepiej podarować sobie takie zajęcia, bo mogą one przynieść więcej szkody niż korzyści. A jak wygląda sama terapia?
Jak wygląda hipoterapia?
Zajęcia zaczynają się od zapoznania z koniem z ziemi. Pacjent pomaga przy czyszczeniu, czesaniu lub po prostu oswaja się z tym niemałym stworzeniem. Powstaje wtedy więź emocjonalna, dziecko musi stawić czoła swoim wewnętrznym obawom. Po takiej sesji zapoznawczej koń ubierany jest w czaprak oraz uprząż do hipoterapii. Dzięki temu dziecko ma bezpośredni kontakt z ciałem konia, czuje jego ciepło oraz ruchy. Na terapii są potrzebne dwie osoby: jedna prowadzi konia i zapewnia bezpieczeństwo np.: pilnuje, żeby koń nie zagalopował do przodu, a druga zajmuje się dzieckiem. Siedząc na koniu, pacjent się rozluźnia, poprzez delikatne bujanie. Następnie ma za zadanie dotykać różnych części ciała konia, a jeżeli pacjent z powodu choroby nie może samodzielnie siedzieć, to terapeuta wsiada na konia razem z nim.


Dla kogo jest odpowiednia hipoterapia?
Ta metoda terapii jest odpowiednia dla dzieci ze spektrum autyzmu, ponieważ konie reagują na bodźce w podobny sposób i łatwiej jest im je zrozumieć. Dzięki temu może poprawić się ich komunikacja ze światem zewnętrznym. Również dzieci z zespołem Downa lub różnymi chorobami psychicznymi znajdą ukojenie na grzbiecie wierzchowca. Siedzenie na koniu pomaga też w przypadku problemów z poruszeniem się czy ze skoliozą kręgosłupa, ponieważ angażowane są mięśnie głębokie i wymagana jest wyprostowana pozycja. Nawiązanie więzi emocjonalnej z tak dużym zwierzęciem jest silnym wsparciem psychicznym, a głaskanie działa kojąco.
Jazda konna to również terapia
Obcowanie z końmi ma udowodnione naukowe właściwości terapeutyczne dla każdego kto jeździ. Pomaga przezwyciężyć lęki, nabrać pewności siebie i poprawić swoją postawę. Jeździć konno może zarówno czterolatek jak i osiemdziesięciolatek i każdy odniesie wiele korzyści zarówno dla zdrowia psychicznego jak i fizycznego. Konie to najbardziej wykwalifikowani terapeuci!
Wybrane dla Ciebie
Czy królik rozpoznaje swojego opiekuna? Zachowania i relacje.
Wielu przyszłych opiekunów królików zastanawia się, czy ich pupil potrafi rozpoznawać ludzi i nawiązywać z nimi więź. W końcu króliki nie merdają ogonem jak psy i nie mruczą jak koty. Przez lata panowało przekonanie, że są to zwierzęta mało kontaktowe, kierujące się wyłącznie instynktem. W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej. Króliki są inteligentnymi, wrażliwymi zwierzętami społecznymi, które potrafią rozpoznawać swoich opiekunów i budować z nimi trwałe relacje.
Jak zatem królik postrzega człowieka? Skąd wiadomo, że rozpoznaje swojego opiekuna?
I w jaki sposób okazuje przywiązanie?
Pierwsza pomoc w przypadku przegrzania królika
Lato to czas, który wielu z nas kojarzy się z wypoczynkiem, słońcem i wysokimi temperaturami. Niestety, dla królików upały mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. W przeciwieństwie do ludzi króliki bardzo słabo radzą sobie
z oddawaniem nadmiaru ciepła. Nie pocą się, a ich organizm jest wyjątkowo wrażliwy na wysokie temperatury. Z tego powodu każdy opiekun powinien wiedzieć, jak rozpoznać przegrzanie oraz jak udzielić pierwszej pomocy swojemu pupilowi.
Szkodliwe rośliny dla kota w Twoim domu
Koty z natury są ciekawskie. Lubią zaglądać do doniczek, podgryzać liście, ocierać się o rośliny i sprawdzać każdy nowy element w mieszkaniu. Niestety wiele popularnych roślin domowych może być dla nich niebezpiecznych. Dlatego zanim ustawimy kwiaty na parapecie, półce czy podłodze, warto sprawdzić, czy są bezpieczne dla naszego pupila.
czytajDo kogo należy zwierzę podczas rozwodu?
Rozwód to trudny czas nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt, które często są pełnoprawnymi członkami rodziny. Pies, kot czy inne domowe zwierzę przywiązuje się do swoich opiekunów, codziennych rytuałów i znanego otoczenia. Dlatego podczas rozstania pojawia się ważne pytanie: z kim powinien zostać pupil i jak podjąć decyzję, która będzie dla niego najlepsza?
czytaj






