Jakie prawa do pupila mam po rozwodzie?

Rozwiodłeś się i co teraz? Spokojnie. Zapewniamy, że z każdej sytuacji jest pewne wyjście, które prowadzi prosto w stronę kompromisu. Ten ostatni, wbrew pozorom powinien zadowolić każdą ze stron.
AUTOR: Sara Migaj

Czas czytania: 4 min

Miłość do pupila to uczucie, które zdecydowanie nie przeminie i ku temu stwierdzeniu kłania się także polskie prawo. Prawodawcy zadbali zarówno o dobro zwierzęcia, jak i jego dwóch właścicieli.

ZASADY PRZYZNANIA OPIEKI NAD ZWIERZĘCIEM SĄ STOSUNKOWO PROSTE

Prawo mówi jasno. Takie rzeczy jak fakt, kto zabierał psiaka bądź kota do weterynarza, czy też kto częściej napełniał jego miskę ulubioną karmą, mają rzeczywiste znaczenie w ewentualnym procesie przyznania stałej opieki. Niech nasze wewnętrzne złowrogie głosy nas nie mylą. Przywiązanie zarówno ze strony właściciela, jak i czworonoga ma znaczenie i również każdorazowo jest brane do analizy.

KOT I PIES TRAKTOWANI JAKO ELEMENT PODZIAŁU MAJĄTKU

Owszem, prawo mówi jasno o uczuciach i emocjach, które potrafią się tlić w naszych zwierzakach. Niemniej wciąż, gdy przychodzi co do czego, futrzak jest traktowany jako przedmiot i podlega podziałowi majątkowemu tak samo, jak samochód, czy mieszkanie. W związku z tym nie da się uniknąć poruszenia tematu opieki podczas sprawy rozwodowej.

Prawa do pupila po rozwodzie

CO JEŚLI ADOPCJA/ ZAKUP ZWIERZĘCIA NASTĄPIŁA PRZED ŚLUBEM?

Jak się okazuje, prawo stoi sztywno po stronie nabywcy czworonoga. To oznacza, że jeśli jedna ze stron podjęła się zakupu bądź adopcji przed zawarciem związku małżeńskiego, to zwierzę bezwzględnie należy do tej osoby i nie podlega podziałowi majątkowemu.

Warto podkreślić, że emocje i empatia coraz częściej biorą górę podczas spraw rozwodowych. Sąd kilka lat temu przy podziale majątkowym orzekł, że przyznaje on opiekę drugiemu małżonkowi z uwagi na dobro psiaka. Pomimo tego, kto nabył zwierzę przed wejściem w związek.

A CO JEŻELI JEDNA ZE STRON NIE CHCE SIĘ DOGADAĆ?

Werdykt może nie zawsze wydawać się sprawiedliwy. Jednak na ten moment nie posiadamy w Polsce przepisu prawnego, które określałoby głównego właściciela z uwzględnieniem dzielenia się zwierzęciem przez drugiego. Jeśli więc chodzi o kwestie ewentualnego podziału opieką to do porozumienia musi dojść w prywatnych okolicznościach, bez udziału organu prawnego.

Świat ewoluuje, a wraz z nim otaczające nas realia. Liczymy na to, że pewnego dnia zwierzęta będą miały jeszcze więcej praw. Tym samym takie sytuacje jak rozwód, nie będą stanowiły dla nich ewentualnego zagrożenia. W tym, kto zostanie prawnym właścicielem, a komu sąd odbierze możliwość dzielenia się czworonogiem. Na ten moment, pomimo tego, że zwierzęta czują i są istotami myślącymi, wciąż są traktowane jak przedmiot. Co zdecydowanie powinno się zmienić w najbliższych latach.

Prawa do pupila po rozwodzie

PODSUMOWANIE

Trzymamy kciuki za wszystkie pary, które podjęły decyzję o rozstaniu. Pamiętajcie, że najlepszym rozwiązaniem jest wybór tego, co będzie najlepsze dla naszego pupila. Nie zabierajcie mu możliwości spotykania się z Wami nawzajem. Oczywiście o ile czujecie, że z obu stron zbudowała się więź warta tego, by dalej kontynuować tę relację.

Natomiast, jeśli czujesz, że nie angażowałeś się w życie swojego zwierzaka, odpuść. A następnie pozwól mu raz jeszcze, wspólnie z drugą połówką, zbudować nowe „miauczaste”, bądź też merdające życie.

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE

Petsitter – co kryje się pod tym słowem?

Szwecja z psem – co i jak?

Wybrane dla Ciebie

Niesamowita więź psa i człowieka

W świecie zwierząt trudno jest znaleźć relację tak bardzo głęboką i wyjątkową jak ta, która łączy psa i człowieka. Od chwili kiedy pierwsze dzikie psowate zbliżyły się do ludzkich osad, minęły dziesiątki tysięcy lat. Przez cały ten czas pies przeszedł niesamowitą drogę – od drapieżcy i stróża ludzkich siedlisk do nieodłącznego członka rodziny, towarzysza codziennego życia, a często także bezcennego wsparcia psychologicznego dla człowieka.

czytaj

Króliki i linienie – jak prawidłowo pielęgnować sierść i zapobiegać kulom włosowym?

Linienie jest naturalnym procesem, który dotyczy każdego królika. W pewnych okresach roku może jednak przebiegać bardzo intensywnie. Wtedy sierść znajduje się dosłownie wszędzie – na podłodze, dywanie, ubraniach, a przede wszystkim na samym króliku. Dla opiekuna oznacza to więcej sprzątania i częstsze czesanie pupila, ale dla królika intensywne linienie może być również okresem wymagającym szczególnej uwagi.

czytaj

Choroby skóry u królika – łupież, strupy, świąd i wypadanie sierści. Kiedy potrzebny jest weterynarz?

Zdrowy królik powinien mieć czystą skórę i sierść bez większych zmian, strupów czy wyłysiałych miejsc. Czasami jednak opiekun może zauważyć, że zwierzę intensywnie się drapie, na sierści pojawia się biały osad, skóra jest zaczerwieniona albo sierść zaczyna wypadać w nietypowych miejscach. Takich objawów nie należy ignorować.

czytaj

Czy istnieje kot dla alergika?

Prawie każdy z nas zna osobę, która narzeka na alergię na koty. Jest to szczególnie dotkliwa i problematyczna przypadłość, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę kotów żyjącą w naszym społeczeństwie.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz