Pets at work – wymysł czy znak naszych czasów?
Czas czytania: 5 min
CO DAJE OBECNOŚĆ PSA W BIURZE?
Zmniejszenie stresu – badania wykazują, że interakcje z psami mogą obniżać poziom stresu, poprawiać nastrój oraz zwiększać poczucie satysfakcji z pracy. Obecność psa pomaga regulować emocje, niweluje objawy stresu, zmniejsza ciśnienie krwi oraz powoduje wydzielanie endorfin. Oznacza to, że pogłaskanie psa w trakcie przerwy od pracy może wspomóc efektywność z powodu redukcji stresu.
Wzmocnienie więzi między pracownikami – zwierzęta w biurze sprzyjają budowaniu pozytywnych relacji między współpracownikami. Wspólne tematy związane z opieką nad zwierzętami czy po prostu ich obecność mogą stać się punktem wyjścia do rozmów i lepszego poznania się. Dzięki czworonogowi łatwiej rozpocząć rozmowę na temat ras psów, nawyków czy upodobań. Zdecydowanie prościej zainicjować konwersacje, gdy zaczepia nas kudłaty pracownik.
To atrakcyjny benefit, który przyciąga pracowników – pozwalanie na obecność psa w biurze to oczywista zaleta. Pracownik, który posiada pupila z lękiem separacyjnym lub po prostu nie chce zostawiać go na 8 godzin samego w domu, może szukać pracy zdalnej albo takiej, która pozwala na zabieranie psa do biura. Według badania z 2015 roku przeprowadzonego przez American Pet Products Association, 79% respondentów stwierdziło, że obecność psów w biurze sprawia, że firma wydaje się bardziej przyjazna i otwarta.
Poprawę zdrowia fizycznego pracowników – regularne przerwy i spacery mogą przyczynić się do poprawy kondycji fizycznej oraz zwiększenia efektywności. 5-10 minut na świeżym powietrzu dotlenia mózg, stymuluje kreatywność i obniża poziom stresu.

PETS AT WORK – WYZWANIA
Miłośnikom psów pupil w biurze kojarzy się z samymi zaletami, ale… nie musi tak być. Jakie wyzwania stoją przed organizacją, która zdecyduje się wprowadzić psy do biura?
Zmodyfikowanie polityki firmy – w regulaminie powinien znaleźć się szczegółowy opis funkcjonowania psów w biurze, tj. kiedy mogą przychodzić, na jak długo, gdzie mogą wchodzić, a gdzie nie. Warto umieścić również instrukcję postępowania w przypadku sytuacji kryzysowej, np. ugryzienia.
Rozwianie obaw innych pracowników – niestety nie wszyscy lubią psy. Firma powinna to wziąć pod uwagę. Być może istnieje możliwość utworzenia stref, do których psy nie będą miały wstępu? Trzeba wziąć pod uwagę także osoby z alergią oraz chorobami dróg oddechowych.
Zwiększenie częstotliwości sprzątania – psy gubią sierść. Z tego powodu może wystąpić konieczność częstszego sprzątania, odkurzania czy odkłaczania wykładzin lub dywanów.
Stworzenie regulacji prawnych – organizacja musi rozważyć potencjalne kwestie prawne związane z odpowiedzialnością za szkody wyrządzone przez zwierzęta, zarówno wobec sprzętu firmy, jak i osobistych przedmiotów pracowników czy samych pracowników. Psy mogą coś pogryźć, rozlać albo w inny sposób zniszczyć.
Wprowadzenie możliwości przychodzenia z psem do biura może być wyzwaniem organizacyjnym i logistycznym. Przed wydaniem takiego pozwolenia, warto skonsultować się z firmą, która już wdrożyła politykę pets at work, a także porozmawiać z pracownikami na temat możliwych rozwiązań oraz zagrożeń.

PIES W PRACY – PODSUMOWANIE
Pies leżący od biurkiem to częsty widok w agencjach marketingowych, ale nie tylko. Coraz więcej firm pozwala na przychodzenie z psem do biura. O czym pamiętać, jeśli zdecydujemy się zabrać naszego pupila do pracy? Przede wszystkim o podstawowych zasadach współżycia społecznego – nasz pies musi być dobrze zsocjalizowany, musi umieć odpoczywać w nowych warunkach i nie może dezorganizować pracy innych pracowników.
Pies, który będzie dobrze funkcjonował w biurowych warunkach, może przekonać nieprzekonanych. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie czworonogi czują się dobrze poza domem i umieją się wyciszyć mimo rozmów oraz obecności wielu obcych osób.
TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Czy pies widzi siebie w lustrze?
Kynofobia, czyli lęk przed psem
Czy pies może mieć lęk wysokości?
Jak otworzyć przydomowy hotelik?
Czy Twój pies może mieć klaustrofobię?
Myślenie, które szkodzi, czyli mity o psach
Jak poradzić sobie z sierścią w mieszkaniu?
Co słyszy Twój pupil, gdy mówisz „dobry pies”?
Psi poligloci. Czy psy rozumieją różnice między językami?
Baby speaking. Dlaczego do psów mówimy jak do dzieci?
Jak działa psi słuch, czyli dlaczego Twój pies wybrałby Beethovena zamiast Sanah
Czym jest hobby horsing? Rozmowa z Moniką Dachowską, autorką książki „Hobby horse”
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






