Jakie żółwie żyją w Polsce
Czas czytania: 5 min
Skąd się wzięły inne gatunki?
Na początku lat 90. XX wieku pojawiło się kolejne zagrożenie dla żółwia błotnego – wypuszczane przez nieodpowiedzialnych właścicieli egzotyczne gatunki, które potrafiły zaadaptować się do panujących tu warunków i świetnie radzą sobie w naszym klimacie. Wśród nich początkowo prym wiódł żółw czerwonolicy (Trachemys scripta elegans).
Młode osobniki, wielkości monety, były bardzo ładne i niedrogie. Świetnie sprzedawały się w sklepach zoologicznych. Tylko w latach 1994-1997 bezpośrednio z USA do polskich sklepów zoologicznych sprowadzono ok. 448 000 (tak – czterysta czterdzieści osiem tysięcy!) młodych gadów. Przedstawiciele tego gatunku są jednak bardzo żarłoczni i w stosunkowo krótkim czasie osiągają pokaźne rozmiary.
Część z nich, gdy wyrosła z małych domowych akwariów i zdążyła wcześniej zjeść w nich wszystkie ryby i rośliny, została wypuszczona do najbliższych rzek i jezior. A tam z kolei radzi sobie znakomicie nawet podczas mroźnych zim. Po wprowadzeniu prawnych obostrzeń dotyczących importu i posiadania żółwi czerwonolicych, ich miejsce w sklepach zajęły inne gatunki. No i scenariusz się powtórzył.
Obecnie w polskich wodach spotkać można wiele różnych gatunków żółwi. Część z nich znakomicie radzi sobie w naszym środowisku i stanowi poważne zagrożenie dla równowagi ekosystemu. Inne radzą sobie trochę gorzej. Niemniej biorąc pod uwagę postępujące ocieplenie klimatu ich wpływ na środowisko może okazać się równie poważny.
Zagrożenie ze strony obcych gatunków to nie tylko konkurencja pokarmowa wobec żółwia błotnego i wypieranie go z naturalnych siedlisk. To także transfer patogenów (wirusy, bakterie, drożdżaki, pasożyty) obcych rodzimym gatunkom zwierząt (nie tylko gadów lecz również mięczaków, ptaków, płazów, ryb i ssaków!) oraz zaburzenie niezwykle delikatnej równowagi w przyrodzie.
Jakie obce gatunki możemy spotkać w naszych wodach?
Najczęściej są to trzy podgatunki żółwia ozdobnego – czerwonolicy (Trachemys scripta elegans), żółtolicy (Trachemys scripta troostii) i żółtobrzuchy (Trachemys scripta scripta). Możemy także natknąć się na żółwie ostrogrzbiete (Graptemys pseudogeographica), chińskie (Mauremys reevesii), pręgowane (Mauremys sinensis) i kilka innych. Sporadycznie (jak dotąd znane są pojedyncze przypadki obserwacji lub schwytania w Polsce) stanąć można oko w oko z silnym i agresywnym żółwiem jaszczurowatym (Chelydra serpentina).
W ostatnich latach w środowisku pojawiło się bardzo dużo żółwi z rodzaju Pseudemys – to gady osiągające nawet 40 cm długości karapaksu i około 5 kg wagi. Handel nimi nie podlega ograniczeniom, a ofertom sprzedaży kilkucentymetrowych maluchów towarzyszy często zapewnienie, że rosną tylko do kilkunastu centymetrów. Kilka obcych gatunków żółwi ujęto w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2011 r. (Dz.U. 2011 nr 210 poz. 1260) – na ich przetrzymywanie i wprowadzanie do obrotu wymagane jest stosowne zezwolenie.
Należy też pamiętać, że uwalnianie jakichkolwiek obcych gatunków do środowiska przyrodniczego naszego kraju podlega karze wysokiej grzywny. Inwazje biologiczne, oprócz utraty siedlisk, to jedno z największych zagrożeń dla światowej przyrody.
To też może Cię zainteresować
Najczęstsze błędy w hodowli żółwi lądowych
Żółw wodno-błotny. Co warto wiedzieć przed zakupem?











Wybrane dla Ciebie
Jak rozpoznać, że świnka morska jest chora? 7 ważnych sygnałów
Świnki morskie, czyli kawiomaniacy powiedzą pewnie „kawie”, to bardzo urocze
i towarzyskie zwierzaki. Choć nie piszę o nich często (zazwyczaj zajmuję się królikami), to jednak wiele rzeczy jest do siebie podobnych – i u królików, i u świnek. Oba te gatunki potrafią długo ukrywać, że coś im dolega. To dlatego opiekun często orientuje się dopiero wtedy, gdy choroba jest już poważna. Warto więc znać kilka najczęstszych sygnałów, które mogą oznaczać, że coś jest nie tak. Poniżej zebrałem 7 takich objawów, które powinny wzbudzić naszą czujność.
Czym jest enrichment i dlaczego Twój kot go potrzebuje?
Koty domowe, choć bezpieczne, zadbane i dobrze karmione, często nie mają wystarczająco stymulującego środowiska. Tylko odpowiedni enrichment pozwala zapewnić im pełny dobrostan.
czytajDlaczego łatwiej nam zrozumieć psa niż kota? Różnice w komunikacji
Psy i koty są z nami od pokoleń, ale te drugie wciąż są dla nas zagadką. Dlaczego tak łatwo rozumiemy psy, a koty wciąż wydają się nieprzeniknione? Odpowiedź tkwi w ewolucji i sposobie, w jaki oba gatunki zbliżyły się do człowieka.
czytaj7 zagrożeń dla papug w naszych domach
Choć papugi na co dzień najczęściej przebywają w klatkach, codzienne loty po mieszkaniu są niezbędne dla ich zdrowia. Jak upewnić się, żeby były one bezpieczne dla naszych podopiecznych? Przyjrzyjmy się najczęstszym (ale nie jedynym!) zagrożeniom, na które mogą się natknąć.
czytaj






