Jakie żółwie żyją w Polsce

Jeszcze trzydzieści lat temu odpowiedź była prosta – żółw błotny (Emys orbicularis), jedyny gatunek występujący naturalnie w naszym kraju. Bardzo rzadki, objęty ochroną już w 1935 roku. Zagrożony głównie z powodu degradacji siedlisk i zaniku terenów bagiennych które zamieszkuje najchętniej.
AUTOR: Bartłomiej Gorzkowski

Czas czytania: 5 min

Skąd się wzięły inne gatunki?

Na początku lat 90. XX wieku pojawiło się kolejne zagrożenie dla żółwia błotnego – wypuszczane przez nieodpowiedzialnych właścicieli egzotyczne gatunki, które potrafiły zaadaptować się do panujących tu warunków i świetnie radzą sobie w naszym klimacie. Wśród nich początkowo prym wiódł żółw czerwonolicy (Trachemys scripta elegans).

Młode osobniki, wielkości monety, były bardzo ładne i niedrogie. Świetnie sprzedawały się w sklepach zoologicznych. Tylko w latach 1994-1997 bezpośrednio z USA do polskich sklepów zoologicznych sprowadzono ok. 448 000 (tak – czterysta czterdzieści osiem tysięcy!) młodych gadów. Przedstawiciele tego gatunku są jednak bardzo żarłoczni i w stosunkowo krótkim czasie osiągają pokaźne rozmiary.

Część z nich, gdy wyrosła z małych domowych akwariów i zdążyła wcześniej zjeść w nich wszystkie ryby i rośliny, została wypuszczona do najbliższych rzek i jezior. A tam z kolei radzi sobie znakomicie nawet podczas mroźnych zim. Po wprowadzeniu prawnych obostrzeń dotyczących importu i posiadania żółwi czerwonolicych, ich miejsce w sklepach zajęły inne gatunki. No i scenariusz się powtórzył.

Obecnie w polskich wodach spotkać można wiele różnych gatunków żółwi. Część z nich znakomicie radzi sobie w naszym środowisku i stanowi poważne zagrożenie dla równowagi ekosystemu. Inne radzą sobie trochę gorzej. Niemniej biorąc pod uwagę postępujące ocieplenie klimatu ich wpływ na środowisko może okazać się równie poważny.

Zagrożenie ze strony obcych gatunków to nie tylko konkurencja pokarmowa wobec żółwia błotnego i wypieranie go z naturalnych siedlisk. To także transfer patogenów (wirusy, bakterie, drożdżaki, pasożyty) obcych rodzimym gatunkom zwierząt (nie tylko gadów lecz również mięczaków, ptaków, płazów, ryb i ssaków!) oraz zaburzenie niezwykle delikatnej równowagi w przyrodzie.

Jakie obce gatunki możemy spotkać w naszych wodach?

Najczęściej są to trzy podgatunki żółwia ozdobnego – czerwonolicy (Trachemys scripta elegans), żółtolicy (Trachemys scripta troostii) i żółtobrzuchy (Trachemys scripta scripta). Możemy także natknąć się na żółwie ostrogrzbiete (Graptemys pseudogeographica), chińskie (Mauremys reevesii), pręgowane (Mauremys sinensis) i kilka innych. Sporadycznie (jak dotąd znane są pojedyncze przypadki obserwacji lub schwytania w Polsce) stanąć można oko w oko z silnym i agresywnym żółwiem jaszczurowatym (Chelydra serpentina).

W ostatnich latach w środowisku pojawiło się bardzo dużo żółwi z rodzaju Pseudemys – to gady osiągające nawet 40 cm długości karapaksu i około 5 kg wagi. Handel nimi nie podlega ograniczeniom, a ofertom sprzedaży kilkucentymetrowych maluchów towarzyszy często zapewnienie, że rosną tylko do kilkunastu centymetrów. Kilka obcych gatunków żółwi ujęto w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 września 2011 r. (Dz.U. 2011 nr 210 poz. 1260) – na ich przetrzymywanie i wprowadzanie do obrotu wymagane jest stosowne zezwolenie.

Należy też pamiętać, że uwalnianie jakichkolwiek obcych gatunków do środowiska przyrodniczego naszego kraju podlega karze wysokiej grzywny. Inwazje biologiczne, oprócz utraty siedlisk, to jedno z największych zagrożeń dla światowej przyrody.

To też może Cię zainteresować

Leczenie żółwi

Najczęstsze błędy w hodowli żółwi lądowych

Żółw wodno-błotny. Co warto wiedzieć przed zakupem?

Wybrane dla Ciebie

Niesamowita więź psa i człowieka

W świecie zwierząt trudno jest znaleźć relację tak bardzo głęboką i wyjątkową jak ta, która łączy psa i człowieka. Od chwili kiedy pierwsze dzikie psowate zbliżyły się do ludzkich osad, minęły dziesiątki tysięcy lat. Przez cały ten czas pies przeszedł niesamowitą drogę – od drapieżcy i stróża ludzkich siedlisk do nieodłącznego członka rodziny, towarzysza codziennego życia, a często także bezcennego wsparcia psychologicznego dla człowieka.

czytaj

Króliki i linienie – jak prawidłowo pielęgnować sierść i zapobiegać kulom włosowym?

Linienie jest naturalnym procesem, który dotyczy każdego królika. W pewnych okresach roku może jednak przebiegać bardzo intensywnie. Wtedy sierść znajduje się dosłownie wszędzie – na podłodze, dywanie, ubraniach, a przede wszystkim na samym króliku. Dla opiekuna oznacza to więcej sprzątania i częstsze czesanie pupila, ale dla królika intensywne linienie może być również okresem wymagającym szczególnej uwagi.

czytaj

Choroby skóry u królika – łupież, strupy, świąd i wypadanie sierści. Kiedy potrzebny jest weterynarz?

Zdrowy królik powinien mieć czystą skórę i sierść bez większych zmian, strupów czy wyłysiałych miejsc. Czasami jednak opiekun może zauważyć, że zwierzę intensywnie się drapie, na sierści pojawia się biały osad, skóra jest zaczerwieniona albo sierść zaczyna wypadać w nietypowych miejscach. Takich objawów nie należy ignorować.

czytaj

Czy istnieje kot dla alergika?

Prawie każdy z nas zna osobę, która narzeka na alergię na koty. Jest to szczególnie dotkliwa i problematyczna przypadłość, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę kotów żyjącą w naszym społeczeństwie.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz