Koń, który umiał liczyć
Czas czytania: 3 min
Zachwyt tłumu
Rosyjski ogier o imieniu Hans stoi spokojnie i wpatruje się w swojego właściciela – emerytowanego nauczyciela matematyki, Wilhelm’a von Osten’a. Mężczyzna zaczyna zadawać mu pytania matematyczne, a Hans bezbłędnie wystukuje odpowiedzi kopytem. Następnie odpowiada jaki jest dzień tygodnia, korzystając ze specjalnego systemu, gdzie liczby odpowiadają konkretnym literom. Tłum wstrzymuje oddech, kiedy wierzchowiec rozpoznaje kompozytora po usłyszanej melodii oraz malarza po zdjęciu. Wszyscy wiwatują, gdy potrafi policzyć, ile osób jest na widowni, odczytuje zegar i zna cały kalendarz. Nikt jednak nie wie, jak to możliwe?
Trening matematyki
Z odpowiedzią przychodzi jego właściciel, który szczegółowo opowiada o wspólnym treningu. Osten ustawiał kręgle, informował ogiera, ile ich jest, a następnie wystukiwał liczbę jego kopytem. W drugiej fazie stworzył tablice z numerami, a potem z literami. W ten sposób Hans nauczył się wystukiwać litery układające się w słowa. Jego opowieści zachwycają i trafiają na pierwsze strony gazet – w tym New York Times’a. Naukowcy nie są jednak przekonani. Powołują specjalną komisję, składającą się z treserów zwierząt, profesorów, lekarzy i psychologów. Co odkryli?


Badania komisji
Badania i obserwacje trwały niemal półtora roku. Komisja chcąc nie chcąc musi przyznać: koń umie liczyć i czytać, ale nikt nie wie jak! Udaje mu się to nawet wtedy, gdy pytań nie zadaje Osten. Jest jednak ktoś, kto pozostaje nieprzekonany – Oskar Pfungst, psycholog, który szuka racjonalnej odpowiedzi na nieracjonalne pytanie: w jaki sposób koń zna matematykę i kulturę lepiej od niejednego człowieka? Odpowiedzi ma dostarczyć powołana przez niego druga komisja, jest to jednak odpowiedź, bardziej zaskakująca niż samo pytanie!
Koń, który wiedział więcej
Mądry koń przechytrzył wszystkich ludzi, w tym naukowców i specjalistów od zwierząt i psychologii! Okazało się, że ogier zaczyna się gubić, jeżeli pytający nie zna odpowiedzi lub kiedy w ogóle nie widzi zadającego pytania. Mądry Hans nie umiał liczyć, potrafił za to obserwować emocje i mikrosygnały wysyłane przez ludzi. Dzięki temu wiedział, czy zadający pytanie oczekiwał od niego większej liczby stuknięć kopytem i kiedy był czas, aby przestać. Przebiegłość wierzchowca otworzyła bramy do badania emocji zwierząt i tego jak potrafią nas obserwować. Sprytu Hansa nie docenił jednak jego właściciel, który do końca swoich dni opowiadał, że Hans go oszukał i wpędził do grobu, a przebiegłego konia odesłał do pracy, gdzie prawdopodobnie zginął na froncie podczas I wojny światowej.
I bądź tu mądry.
Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzy papuga może być sama?
Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?
czytajFIV, FeLV i inne kocie choroby
Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.
czytajFajerwerki – jak pomóc naszemu psu podczas Sylwestra?
Czas czytania: 2 min Twój pies czy kot źle znoszą głośne huki strzałów i petard? Nie wiesz jak mu ulżyć? Oto kilka rad: Zakryj to zło Zasłoń okna, zaciągnij rolety, zapal wszystkie światła, włącz telewizor albo radio z ulubioną muzyką. Takie postępowanie chociaż po części spowoduje, że zagłuszysz to co tak przeraża Twojego czworonożnego przyjaciela […]
czytaj






