Laser do zabawy z kotem – czy to dobry pomysł?
Czas czytania: 3 min
Kot jako łowca musi zdobyć swoją ofiarę
Jeśli szukasz argumentu, który jest banalnie prosty i szybko rozwieje Twoje wątpliwości, to weźmy pod uwagę chociażby kocią naturę, którą jest chęć polowania. Każde wyjście na łowy powinno skończyć się nagrodą w postaci zdobytej ofiary. W przypadku poruszania laserem, kot nigdy nie osiąga zamierzonego celu. Patrząc więc na podłoże behawioralne, jest to dla niego frustrujące i źle wpływa na zachowanie, a już na pewno nie możemy potraktować zabawy tym gadżetem, jako prawdziwego czasu poświęconego na polowanie, które przyniesie kotu satysfakcję.
W przypadku zaspokojenia kocich instynktów o wiele lepiej sprawdzą się zabawki, które może on rzeczywiście zdobyć. Warto, byśmy nasze małe czworonogi traktowali jako mini wersję dzikich zwierząt – np. tygrysów. Czy wyobrażacie sobie, by tak inteligentne zwierzę uganiało się za laserem i czuło z tego czystą satysfakcję? To scenariusz wprost niemożliwy. Podchodźmy więc do swoich pupili z takim samym zrozumieniem i dajmy im to, czego rzeczywiście potrzebują.


Czy laser może być dobrym rozwiązaniem?
Zaskoczę Cię. Laser mimo wszystko ma kilka dobrych zastosowań, które polecam wykorzystać. Bez wątpienia ten gadżet szybko zyskuje uwagę naszego zwierzaka, w takim razie – w jaki sposób warto to wykorzystać? Jeśli Twój kociak niechętnie spędza czas na drapaku, który jest niczym ogromne drzewo, ale wciąż nie wzbudza zainteresowania futrzaka, to warto zaprowadzić go tam… za pomocą lasera! Możesz się zdziwić, gdy nagle zacznie spędzać tam więcej czasu i drapać namiętnie sizalowe sznurki. Co więcej, możesz przy pomocy lasera zachęcić go do większej aktywności fizycznej – np. poprzez wspinanie się na wspomnianym słupku, wprost do samego sufitu. Ważne, by użycie tego gadżetu zawsze zakończyło się nagrodą – cokolwiek nią będzie.
Uważaj – laser może być szkodliwy!
Nieodpowiednie stosowanie tej zabawki wpływa nie tylko na kwestie behawioralne, ale także zdrowotne. Absolutnie nie można celować nim w oczy kota, jak i prosto w pyszczek. Musimy unikać także odbijania się lasera od lustrzanych przedmiotów. Tego typu zachowanie może doprowadzić do pogorszenia się wzroku kociaka.
Pamiętaj, że wszystkie kocie gadżety powinny być dobierane rozważnie i przede wszystkim używanie ich powinno odbyć się zgodnie z zaleceniami – zarówno producenta, jak i behawiorystów, którzy potrafią rozłożyć kocie zachowanie, czy też upodobania, na czynniki pierwsze. Jeśli bardzo zależy Ci na wprowadzaniu lasera do życia zwierzaka – trzymaj się złotych zasad, które tutaj umieściliśmy. Natomiast jeśli wciąż masz wątpliwości co do tego gadżetu – odpuść! Z pełnym zaufaniem polecamy klasyczną wędkę, która jest niezastąpionym przyjacielem każdego szanującego się mruczka.
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






