Po co kotu drapak?
Czas czytania: 3 min
Dlaczego mój kot drapie kanapę?
Najczęstszym problemem, o którym słyszy się podczas rozmów z właścicieli mruczków, jest wbijanie pazurów w ulubioną sofę w salonie. Często to zachowanie jest dla nas aż tak niedopuszczalne, że podnosimy ton głosu zwalając winę na naszego czworonoga – ale czy koty rzeczywiście są w stanie robić coś “na złość” człowiekowi? Oczywiście, że nie. Każdy szanujący się mruczek będzie szukał miejsca, które pozwoli mu naostrzyć swoje pazurki – jeśli mu takiego nie zapewnimy, to będzie korzystał z elementów mieszkania niekoniecznie do tego przeznaczonych.
Jaki drapak wybrać dla kota?
Zakup drapaka to absolutna konieczność w celu zaspokojenia kociego instynktu, ale oczywiście możemy wybierać spośród wielu jego opcji i tutaj pojawia się prawdziwe wyzwanie. Najbardziej popularnym i sprawdzonym “drzewkiem” są te wykonane z sizalu. Pamiętajcie – im grubszy sznurek i wyższy słupek, tym lepiej. Warto zainwestować w porządny drapak, który posłuży na długie lata.
Złą wiadomością niestety jest to, że ile kotów, tyle upodobań i jest ryzyko, że Twój zwierzak bardziej polubi drapanie na poziomo – wtedy musisz rozważyć inną opcję. Są takie drapaki… z kartonu! I również cieszą się one sporą sympatią pewnego grona mruczków.


Jesteśmy jednak przekonani, że każdy drapak będzie odpowiedni dla mruczka, jeśli skutecznie go skłonimy do skorzystania – możemy go tam zaprosić za pomocą ulubionej wędki bądź smaczków. Alternatywą jest również popsikanie go walerianą lub kocimiętką. Dla chcącego nic trudnego!
Mój kot nie chce korzystać z drapaka – co teraz?
Kocia niechęć do korzystania z domowego drzewka wbrew pozorom nie jest żadnym ewenementem. Możliwe, że w ten sposób Twój pupil chce Ci przekazać, że dany rodzaj drapaka mu się nie podoba lub po prostu jest on w złym miejscu. Koty nie przepadają za ściskiem (czyli np. ustawienie zabawki pomiędzy meblami) oraz uwielbiają mieć na coś widok – stąd też świetnie sprawdza się lokalizacja przy oknie. Skorzystaj także z rad, które wypisaliśmy powyżej – jesteśmy pewni, że Twój kociak w końcu polubi się z drapakiem.
Drapak to element, bez którego nie wyobrażamy sobie kociej przestrzeni. Jeśli zależy nam na dobrym samopoczuciu mruczka oraz przede wszystkim zaspokajaniu jego naturalnych instynktów, to musimy zainwestować w odpowiednie umeblowanie jego świata. Pamiętajmy, że drapak nie służy do tępienia pazurków, czy ich skracania – wręcz przeciwnie. Kot posługuje się nim w celu ostrzenia swoich szponów – stąd też przypominamy, że odpowiednia pielęgnacja kocich łapek jest również obowiązkiem każdego mruczastego właściciela.
Wybrane dla Ciebie
Króliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.
Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies
Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?
czytaj






