Tauryna – dlaczego jest tak istotna w kociej diecie?
Czas czytania: 3 min
Za co odpowiedzialna jest tauryna?
Występowanie tauryny w diecie kociaka, to klucz do zapobiegania ewentualnym przykrym konsekwencjom zdrowotnym, które mogą się pojawić na skutek jej niedoboru. A mowa o takich zjawiskach, jak: praca serca, funkcjonowanie neuroprzekaźników, regulacja ciśnienia osmotycznego w komórkach, czy też zapobieganie dostawania się do organizmu przeróżnych toksyn.
Kiedy możemy zauważyć objawy niedoboru tauryny?
Organizm koci, podobnie jak ludzi, bardzo długo broni się przed “poddaniem”. Problemy zdrowotne powstałe na skutek nieprawidłowej diety, mogą rozwijać się nawet od 5 miesięcy aż do 2 lat. To naprawdę sporo czasu, dlatego warto czym prędzej przeanalizować, co nakładamy naszym kociakom do miseczki i czy aby na pewno odżywiają się pełnowartościowo.
Warto mieć na uwadze, że niedobory tauryny mogą doprowadzić nawet do nieodwracalnych problemów zdrowotnych.
Co wpływa na zawartość tauryny w karmie?
Kwestia tauryny wciąż jest sporna. Sięgając po gotową karmę suchą lub mokrą, najlepiej zwrócić uwagę na instrukcje pochodzące wprost od producenta. Zawartość tauryny jest tak naprawdę zależna od takich czynników, jak sposób obróbki karmy, ilość włókna pokarmowego, czy po prostu rodzaj białka. Pamiętajmy, że zwierzęta karmione składnikami roślinnymi (wegetariańsko) częściej miewają problemy z niedoborem tauryny. Koty, czyli małe tygrysy, to gatunek typowo mięsożerny, który potrzebuje w swojej diecie sporej ilości białka zwierzęcego.


Po jaką karmę w takim wypadku sięgać?
Pomimo sporej popularyzacji karmienia mruczków metodą BARF, warto zaufać producentom gotowych karm (zarówno suchych, jak i mokrych), którzy są zmuszeni do tego, by w dziennej porcji zapewnić wszystkie istotne wartości odżywcze.
Zapewne zasmuci Was fakt, że nie każdy producent podaje informację na temat tego, ile dokładnie tauryny – oraz czy w ogóle – znajduje się w danym produkcie, ale przeróżne badania pokazują, że ciężko znaleźć karmę, która nie posiada w sobie tego aminokwasu.
Jeśli jednak chcemy mieć stuprocentową pewność, że podajemy naszemu futrzakowi to, co istotne dla jego zdrowia, warto sięgać po żywność od sprawdzonych i zaufanych marek, które w swoich “puszkach” zamykają bardzo wysoką ilość mięsa i tym samym dbają oto, by posiłek zwierzaka był jak najbardziej pełnowartościowy.
Zwracajcie uwagę przede wszystkim na skład – on wiele Wam powie. Im krótszy, im czytelniejszy, czyli taki, że każdy zrozumie, co dokładnie podaje swojemu zwierzakowi, tym lepiej. Jeśli mamy problem z jego rozszyfrowaniem – powinna zaświecić nam się czerwona lampka.
Jeśli miewasz wątpliwości odnośnie tauryny, pamiętaj, że zawsze możesz napisać do producenta danej karmy w celu rozwiania swoich wątpliwości. Zdrowie naszych miauczastych przyjaciół jest przecież najważniejsze!
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






