Kocie kawiarnie – hit, czy kit?
Czas czytania: 3 min
Atrakcja dla ludzi, czy schronienie dla mruczków?
Jak to bywa w przypadku nowych miejsc oraz niekonwencjonalnych pomysłów, często spotykają się one z natychmiastowym hejtem. Fala negatywnych słów została skierowana także w kierunku kocich kawiarni, ale czy słusznie? Bazując na historii jednej z poznańskich kocich kawiarni, możemy potwierdzić, że nie jest to tylko i wyłącznie miejsce, w które przychodzi się napić kawy, zjeść ulubione ciasto i pogłaskać kotki. Jest to także schronienie dla bezdomnych zwierząt. Właściciele tak naprawdę większość zysku przekazują na… wyżywienie i utrzymanie tego miejsca. Dodatkowo każdy kotek ma możliwość adopcji, której proces jest bardzo dokładny i stąd zyskujemy pewność, że zwierzę nie trafi w niepowołane ręce.
Czy aby na pewno kocie kawiarnie to miejsce przyjazne futrzakom?
Na pierwszą myśl kocie kawiarnie brzmią niczym raj dla fanów miauczastego świata. Jednak po głębszej analizie, mogą dopadać nas takie wątpliwości, jak to czy np. zwierzaki czują się dobrze w takim miejscu, gdzie są otoczone ludźmi – często także w tym gronie znajdują się małe dzieci, które chętnie wyciągają swoje rączki w kierunku kocich ogonków.
Możecie się uspokoić! Większość – o ile nie wszystkie – takich kocich kawiarni posiada regulamin, z którym należy zapoznać się przed wejściem. Sale z mruczkami są odpowiednio zabezpieczone w trosce o ich ewentualną ucieczkę, a stolików – i przede wszystkim kociaków – pilnuje opiekunka. Strażniczka kawiarni ma prawo podejść i zwrócić uwagę odwiedzającym oraz co więcej, wyprosić ich, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. Dodatkowo są ustalone godziny tylko dla kociaków, kiedy to są one niedostępne dla odwiedzających – w trosce o ich zdrowie psychiczne.


Warto wspierać, czy niekoniecznie?
Jeśli nachodzą nas wątpliwości w stosunku do danego miejsca, to przede wszystkim warto je samodzielnie zweryfikować. Pamiętajcie, że w Internecie nic nie ginie! Niewiele potrzeba, by natrafić na opinie o danym miejscu, które często okazują się prawdą. Kolejnym sposobem na weryfikację kocich kawiarni jest wybranie się tam osobiście i ocena sytuacji: czy miejsce posiada regulamin, czy na sali jest opiekun zwierząt, czy każdy dobrze traktuje zwierzaki, czy miejsce jest prowadzone z nastawieniem na zysk, czy może jest także schronieniem dla zwierząt lub po prostu wspiera dedykowane fundacje.
Kocie kawiarnie to niesamowite miejsce na spędzenie wolnego czasu! Jeśli jednak liczysz na chwilę relaksu, to pamiętaj, że wybierasz się do krainy mruczków, które nie pozwolą, by Twoje ciasto stało spokojnie na stole, podczas gdy one urządzają sobie zabawę życia! Z uwagi na coraz to niższą temperaturę i chęć spotykania się ze znajomymi w przytulnych lokalizacjach, warto tej jesieni, czy też w ciągu nadchodzącej zimy przekonać się, czym jest kocia kawiarnia.
Wybrane dla Ciebie
Zatrucia roślinami u psów i kotów
Domowe i ogrodowe rośliny ozdobne mogą stanowić poważne zagrożenie dla psów i kotów. Może się zdarzyć, że zwierzę będzie chciało z ciekawości spróbować jakiejś rośliny. Szczególnie ciekawskie są kocięta i szczenięta, ale zdarza się, że starsze zwierzęta również zainteresują się rośliną, którą wcześniej omijały.
czytajCodzienna opieka nad psem krok po kroku
Prawidłowa opieka nad psem to najważniejsze zadanie każdego opiekuna zwierzęcia. Pies potrzebuje uwagi właściciela każdego dnia. Należy mieć na uwadze, że nie jest to jedynie podawanie jedzenia zwierzęciu. To także spacery, dbanie o zdrowie oraz wspólna zabawa. Każdy pies zasługuje na bezpieczny i szczęśliwy dom.
czytajCzy królik rozpoznaje swojego opiekuna? Zachowania i relacje.
Wielu przyszłych opiekunów królików zastanawia się, czy ich pupil potrafi rozpoznawać ludzi i nawiązywać z nimi więź. W końcu króliki nie merdają ogonem jak psy i nie mruczą jak koty. Przez lata panowało przekonanie, że są to zwierzęta mało kontaktowe, kierujące się wyłącznie instynktem. W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej. Króliki są inteligentnymi, wrażliwymi zwierzętami społecznymi, które potrafią rozpoznawać swoich opiekunów i budować z nimi trwałe relacje.
Jak zatem królik postrzega człowieka? Skąd wiadomo, że rozpoznaje swojego opiekuna?
I w jaki sposób okazuje przywiązanie?
Pierwsza pomoc w przypadku przegrzania królika
Lato to czas, który wielu z nas kojarzy się z wypoczynkiem, słońcem i wysokimi temperaturami. Niestety, dla królików upały mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. W przeciwieństwie do ludzi króliki bardzo słabo radzą sobie
z oddawaniem nadmiaru ciepła. Nie pocą się, a ich organizm jest wyjątkowo wrażliwy na wysokie temperatury. Z tego powodu każdy opiekun powinien wiedzieć, jak rozpoznać przegrzanie oraz jak udzielić pierwszej pomocy swojemu pupilowi.






