Zadbaj o swoją widoczność podczas spacerów z psiakiem
Czas czytania: 2 min

Bezpieczeństwo to podstawa
Wybierając się na spacer, często jesteśmy zmuszeni kroczyć np. poboczem, bo niestety na danej trasie nie ma chodnika. Jest to zjawisko spotykane w mniejszych miejscowościach oraz na wsiach. Brak wyznaczonej przestrzeni na piesze wycieczki nie jest niestety najlepszym rozwiązaniem, jednak musimy przystosować się do panujących warunków.
Najprostszym ze sposobów na poprawę swojej widoczności jest rozpoczęcie noszenia odblaskowych elementów. Może to być np. kamizelka narzucona na odzież wierzchnią lub drobny element na czapce czy też na rękawie. Najważniejsze – pamiętaj, by czymkolwiek się wyróżniać.
A czy wiesz, że psiak również może zadbać o Waszą widoczność?
Żyjąc w XXI wieku, mamy tuż na wyciągniecie ręki mnóstwo artykułów, które poprawiają widoczność nie tylko nam, ale także naszym psiakom. Warto, szczególnie na sezon jesienno-zimowy, zaopatrzyć się np. w odblaskową smycz, chustę, czy też kamizelkę dla psiaka! Takie gadżety już istnieją i są one doskonałym rozwiązaniem. W szczególności warto pomyśleć o kamizelce lub chuście. Szczególnie na wypadek, gdyby pies wypiął się ze smyczy, pozwolą odnaleźć go w mroku. To przemyślane rozwiązania. Sprawiają, że jesienne spacery są jeszcze milsze, przyjemniejsze i przede wszystkim bezpieczniejsze niż zazwyczaj.
Pamiętaj o zasadzie ograniczonego zaufania
Pamiętajmy o tym, że jakiekolwiek gadżety by nam nie towarzyszyły podczas spacerów – warto mieć oczy dookoła głowy. Żaden przedmiot nie jest w stanie zastąpić nam logicznego myślenia oraz postępowania zgodnie z zasadami ruchu drogowego. Postępujmy więc zgodnie z panującymi warunkami atmosferycznymi oraz przepisami – dzięki temu dbamy również o bezpieczeństwo swoje oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Niech jesienne spacery staną się Waszą przyjemnością i już nigdy Was nie stresują! Odpowiednie gadżety odblaskowe to mały, ale znaczący krok w kierunku spacerów, które nie będą dla nas zagrożeniem. Ciesz się więc czasem spędzonym ze swoim pupilem na świeżym powietrzu – bez zbędnego pośpiechu, czy też stresu. Dbając o siebie, dbasz także o niego – pamiętaj o tym!
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






