Sztuczki, których bez problemu nauczy się Twój kot
Czas czytania: 3 min
Zacznij od tej sztuczki
Jedną z najprostszych sztuczek, którą bez większej trudności załapie Twój zwierzak jest po prostu “siad” – i warto od niej rozpocząć naukę. Wypowiadając komendę, czy też zabierając się za ten proces, zadbaj o pokłady cierpliwości. Nikt z nas tuż po urodzeniu nie zaczął chodzić – spójrz na kota w ten sam sposób. W momencie startu nauki mruczek tak naprawdę dopiero “raczkuje” próbując zrozumieć, co powinien zrobić, gdy wypowiadamy do niego poszczególne słowa bądź pokazujemy dany gest. Pamiętajmy, że żadne wyzwanie nie zostało okrzyknięte zwycięskim, jeśli nie wiązała się z nim nagroda. Twoim asem w rękawie powinny być smaczki, które będziesz regularnie podawał swojemu mruczkowi w zamian za cierpliwość, a także samą próbę wykonania zadania, czy za szybką naukę.
Nie zapomnij o najważniejszym elemencie
Mówiliśmy już o raczkowaniu i stawianiu pierwszych kroków i idąc tym tokiem myślenia muszę rzec: nie od razu Rzym zbudowano. Mam tutaj na myśli, że nie osiągniemy żadnego sukcesu z naszym mruczkiem, jeśli w cały ten proces wprowadzimy stres i niepotrzebne nerwy. Zwierzaki o wiele intensywniej odczuwają nasze emocje, dlatego w trakcie nauki powinniśmy zachować przede wszystkim spokój. Dodatkowo, nie męczmy naszego kociaka. Rozłóż ten proces na dni, bądź nawet tygodnie, aż wspólnie dojdziecie do celu. Co więcej – postaraj się nie doprowadzić swojego kociaka do zirytowania, nagradzaj go nawet wtedy, kiedy nie będzie mu wychodziło, aby skojarzył sobie ten konkretny czas z czymś przyjemnym i wartym poświęcania swojej uwagi.


Zawsze sięgaj po więcej
W momencie, gdy komenda “siad” będzie przychodziła kotu z łatwością, warto wprowadzić kolejne elementy. Mruczki bez problemu uczą się także takich sztuczek, jak leżeć, kółeczko, piątka, czy podaj łapę. Pewnie w tym momencie Cię zaskoczę, ale to wciąż tylko garstka aktywności, którą bez problemu może okiełznać Twój pupil. Pozwól mu siebie zaskoczyć i przy okazji daj mu się wykazać.
Mój kot nie chce wykonywać sztuczek – dlaczego?
Jeśli pomimo wszelkich starań Twój zwierzak wciąż stawia opór z nauce to w pierwszej kolejności odpuść. W czasie odpoczynku od nauki możesz przemyśleć czy być może nie zacząłeś od zbyt trudnej dla niego sztuczki. Każdy kot to indywidualista – jednemu bez problemu przychodzi zrozumienie komendy “siad”, a innemu “leżeć”. Musisz więc podejść do swojego zwierzaka jako do konkretnej jednostki i rozgryźć jego blokadę.
W większości przypadków prędzej czy później kociak z przyjemnością będzie wykonywał wydaną przez Ciebie komendę – grunt to znaleźć ku temu odpowiednie rozwiązanie.
Nauka sztuczek to przede wszystkim ćwiczenie inteligencji kota i co najważniejsze dbanie o jego mózg, który dzięki naszemu zaangażowaniu może funkcjonować o wiele lepiej w momencie osiągnięcia wieku seniora. My sięgamy po krzyżówki, by dbać o swoją pamięć, ale koty nie mają takiej możliwości, dlatego niektóre rzeczy musimy wykonywać wspólnie – i tutaj naprzeciw wychodzi m.in. nauka sztuczek i skłaniania naszych mruczków do myślenia.
Wybrane dla Ciebie
Króliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.
Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies
Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?
czytaj






