Żółw wodno-lądowy. Co musimy wiedzieć przed zakupem?

Na wstępie warto sobie uzmysłowić, że „żółw wodno-lądowy” to, mniej lub bardziej trafne, określenie trybu życia a nie nazwa gatunku. Niestety, wiele sklepów i sprzedawców internetowych oferuje gady pod tą właśnie nazwą.
AUTOR: Bartłomiej Gorzkowski

Czas czytania: 4 min

Fora internetowe i grupy zrzeszające miłośników żółwi w mediach społecznościowych pełne są próśb o identyfikację zakupionego właśnie zwierzaka.

Często świeżo upieczeni właściciele są zszokowani, że ich pupil urośnie do np. 40 centymetrów podczas gdy sprzedawca deklarował maksymalnie jedną czwartą tej wielkości. Jeśli zatem chcemy uniknąć tego typu niespodzianek warto przed zakupem poświęcić trochę czasu na właściwe przygotowanie. Od czego zacząć?

Świadomy wybór gatunku

To powinna być absolutna podstawa. Wśród żółwi dostępnych na polskim rynku zoologicznym są zarówno gatunki niewielkie, dla których wystarczy małe akwaterrarium (np. Sternotherus odoratus, Sternotherus minor i Kinosternon baurii zadowolą się zbiornikiem o pojemności do 100 litrów), jak i, bardzo popularne ostatnio w sklepach, żółwie z gatunku Trachemys venusta oraz przedstawiciele rodzaju Pseudemys oferowane często pod nazwą żółw hieroglifowy. Te dwa ostatnie osiągają odpowiednio nawet 60/ 40 cm długości i wymagają akwaterrarium z częścią wodną o pojemności minimum 400 litrów.

Trzeba mieć to na uwadze, bowiem od docelowej wielkości i wymagań danego zwierzaka zależy nie tylko ilość miejsca na zbiornik, ale także nakład finansowy na zakup niezbędnego wyposażenia (filtry, lampy, grzałki) i koszt utrzymania (rachunki za prąd, pokarm itp.). Warto też sprawdzić czy dany gatunek nie jest ujęty w rozporządzeniu o gatunkach obcych (Dz.U. 2011 nr 210 poz. 1260) – jeśli tak, to na jego przetrzymywanie należy uzyskać stosowne zezwolenie.

W momencie powstania niniejszego tekstu dotyczy to Graptemys pseudogeographica, Chelydra serpentina, Chrysemys picta i Trachemys scripta.  Niektóre gatunki (np. Chrysemys picta)wymagają także zgłoszenia do rejestru prowadzonego przez starostę właściwego ze względu na miejsce przetrzymywania zwierząt. Niedopełnienie tych formalności może narazić właściciela na dotkliwe kary finansowe.

Przygotowania

Uzbrojeni w wiedzę odnośnie potrzeb wybranego gatunku możemy zakupić odpowiedni zbiornik i właściwie go urządzić. Oczywiście jeśli w naszym domu ma zagościć młody osobnik, to nie musimy od razu inwestować w duże akwaterrarium docelowe – możemy je zmieniać w przyszłości wraz ze wzrostem pupila.

Trzeba się jednak zdyscyplinować i robić na czas bo wbrew pozorom żółwie rosną dość szybko a zbyt mała przestrzeń do życia źle wpływa na ich zdrowie i utrudnia utrzymanie stabilnych warunków. Urządzony zbiornik dobrze jest uruchomić na długo przed wprowadzeniem doń nowego lokatora (wiele informacji o dojrzewaniu akwarium można znaleźć w artykułach poświęconych akwarystyce). Pozwoli to także sprawdzić działanie wszelkich urządzeń elektrycznych.

Żółw, jak każda żywa istota, może zachorować. W Polsce niewielu lekarzy weterynarii specjalizuje się w gadach. Dobrze więc zawczasu zorientować się gdzie w najbliższej okolicy przyjmuje taki specjalista – na wypadek nagłej potrzeby oraz wizyt profilaktycznych.

Nowy lokator

Osobiście polecam zakup bezpośrednio u hodowcy. Zyskujemy wtedy nie tylko pewność, że zwierzak jest zdrowy i nie ma za sobą wielu tygodni spędzonych w transporcie, ale także fachowe wsparcie merytoryczne i pomoc w razie problemów. Można także znaleźć sklepy prowadzone przez pasjonatów, gdzie również oferowane są zwierzęta z pewnych źródeł.

Inną opcją jest adopcja – działa już w kraju kilka schronisk i organizacji zajmujących się pomocą dla gadów. W takich miejscach trudno o osobniki młode. Zwykle są to zwierzęta po przejściach, porzucone przez poprzednich opiekunów gdy urosły zbyt duże lub się znudziły. Może jednak, dysponując warunkami, dać nowy dom takiemu właśnie zwierzakowi?

Najważniejsze na koniec. Pamiętajmy, że biorąc pod swój dach jakiekolwiek zwierzę stajemy się odpowiedzialni za jego zdrowie i życie na długie lata. Musi to być decyzja przemyślana i odpowiedzialna. Nie odstawimy go na półkę gdy się znudzi.

Wybrane dla Ciebie

Niesamowita więź psa i człowieka

W świecie zwierząt trudno jest znaleźć relację tak bardzo głęboką i wyjątkową jak ta, która łączy psa i człowieka. Od chwili kiedy pierwsze dzikie psowate zbliżyły się do ludzkich osad, minęły dziesiątki tysięcy lat. Przez cały ten czas pies przeszedł niesamowitą drogę – od drapieżcy i stróża ludzkich siedlisk do nieodłącznego członka rodziny, towarzysza codziennego życia, a często także bezcennego wsparcia psychologicznego dla człowieka.

czytaj

Króliki i linienie – jak prawidłowo pielęgnować sierść i zapobiegać kulom włosowym?

Linienie jest naturalnym procesem, który dotyczy każdego królika. W pewnych okresach roku może jednak przebiegać bardzo intensywnie. Wtedy sierść znajduje się dosłownie wszędzie – na podłodze, dywanie, ubraniach, a przede wszystkim na samym króliku. Dla opiekuna oznacza to więcej sprzątania i częstsze czesanie pupila, ale dla królika intensywne linienie może być również okresem wymagającym szczególnej uwagi.

czytaj

Choroby skóry u królika – łupież, strupy, świąd i wypadanie sierści. Kiedy potrzebny jest weterynarz?

Zdrowy królik powinien mieć czystą skórę i sierść bez większych zmian, strupów czy wyłysiałych miejsc. Czasami jednak opiekun może zauważyć, że zwierzę intensywnie się drapie, na sierści pojawia się biały osad, skóra jest zaczerwieniona albo sierść zaczyna wypadać w nietypowych miejscach. Takich objawów nie należy ignorować.

czytaj

Czy istnieje kot dla alergika?

Prawie każdy z nas zna osobę, która narzeka na alergię na koty. Jest to szczególnie dotkliwa i problematyczna przypadłość, biorąc pod uwagę rosnącą liczbę kotów żyjącą w naszym społeczeństwie.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz