Bark Air, czyli podniebne, psie podróże
Czas czytania: 5 min
Znaczna część decyduje się na zorganizowanie opieki zastępczej w hotelu czy pomoc rodziny i przyjaciół. A gdyby tak istniała instytucja, która umożliwia wygodny, szybki transport naszych zwierząt nawet na drugi koniec świata? Co, gdybyśmy nie musieli wybierać pomiędzy wakacjami z psem a wygodną podróżą samolotem? Okazuje się, że istnieje taka opcja i pomimo że dopiero raczkuje, warto przyjrzeć się, czym właściwie jest Bark Air.
LINIA LOTNICZA ZAPROJEKTOWANA Z MYŚLĄ O PSACH
Ale niekoniecznie z myślą o naszych portfelach. Bark air to nowa inicjatywa, której celem jest zrewolucjonizowanie komfortu transportu psów w samolotach. Mimo że podczas lotu na pokładzie zasiada pies i jego opiekun to zarówno przestrzeń, jak i obsługa jest dostosowana do potrzeb czworonogów. Na razie rejsy realizowane są na kilku trasach na świecie, głównie w Stanach Zjednoczonych. Od niedawna samoloty Bark Air lądują także w Paryżu i Londynie.
Loty odbywają się samolotami odrzutowymi Gulfstream 550, przez co na pokładzie mieści się znacznie mniej pasażerów niż w większych maszynach. Usługa nadal pozostaje niedostępna dla większości społeczeństwa także ze względu na astronomiczne ceny. Przykładowo przelot z Los Angeles do Nowego Jorku dla psa i jednego opiekuna wraz z obsługą na lotnisku to koszt 6 tysięcy dolarów, czyli prawie 24 tysiące złotych.

JAK BARK AIR DBA O KOMFORT PSÓW NA POKŁADZIE?
Specjalne traktowanie zaczyna się jeszcze na ziemi, podczas odprawy na lotnisku. Opiekunowie otrzymują specjalne przepustki dzięki, którym znacznie sprawniej przechodzą każdy kolejny etap przygotowania do lotu, co oszczędza psom stresu związanego z przebywaniem na lotnisku. Przed wejściem do samolotu specjalnie przeszkolony personel rozpoczyna procedurę socjalizacji zwierząt, które będą dzieliły wspólną przestrzeń podczas lotu. Wszystko to by uniknąć konfliktów i niepotrzebnego stresu. Na pokładzie każdego samolotu może znajdować się maksymalnie 10 psów wraz z opiekunami.
Podczas trwania lotu psy mogą swobodnie poruszać się po samolocie, w przeciwieństwie do spotykanego w standardowych liniach lotniczych wymogu trzymania na smyczy lub w klatce przez cały okres trwania lotu. Na stronie linii Bark Air przeczytamy, że na pokładzie każdego samolotu znajduje się szereg rozwiązań uspokajających: relaksująca muzyka, feromony, ciepłe ręczniki o zapachu lawendy. Dodatkowo obsługa samolotu dysponuje smaczkami i torebkami na odchody.
Podczas lądowania i startu wiele osób skarży się na dyskomfort związany ze zmianą ciśnienia, który wywołuje ból uszu lub głowy. Dotyka to także psy, więc Bark Air gwarantuje pomoc także w tej sytuacji. Analogicznie do ludzkich zaleceń, żeby przełykać ślinę, psy dostają pod nos miskę z wodą, by pomóc przezwyciężyć zmiany ciśnienia.
REALIA LOTÓW Z PSAMI
Bark Air brzmi bardzo zachęcająco, ale przynajmniej dla przeciętnej osoby takie udogodnienia pozostają w sferze marzeń. Nie oznacza to jednak, że nie możemy podróżować z naszymi pupilami. Standardowe linie lotnicze także oferują przeloty dla zwierząt. Każda linia ma swoje wymagania i zasady bezpieczeństwa, które może nie są nastawione na maksymalny komfort zwierzęcia, ale na pewno dbają o bezpieczeństwo jego i innych pasażerów.
Warto zapoznać się z ofertami różnych linii i wybrać tą, która wyda nam się najbardziej odpowiednia dla naszego pupila. Jednakże przed zakupem biletu należy sprawdzić konkretne wymagania dotyczące wjazdu psów do wybranego przez nas kraju. Być może będziemy musieli załatwić paszport lub certyfikaty szczepień.

PRZYSZŁOŚĆ PODRÓŻY Z PSAMI
Psy zajmują coraz silniejsze miejsce w naszych rodzinach, dlatego możemy spodziewać się, że coraz częściej będą towarzyszyć nam w podróżach. Tam, gdzie jest popyt, znajdzie się i podaż, więc zapewne w najbliższym czasie nastąpi rozwój komfortowych rozwiązań przewozu zwierząt.
Miejmy nadzieję, że wraz ze wzrostem popularności i zainteresowania rozszerzą się oferty i spadną ceny takich usług, tak by nie tylko najbogatsi mogli cieszyć się podróżami z pupilami w luksusowych warunkach. Przecież każdy pies, nieważne czy rasowy champion, czy kundelek ze wsi, zasługuje na prawdziwe królewskie traktowanie.
TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Czy pies może mieć lęk wysokości?
Emi, czyli labradorka do zadań specjalnych
Na czym polega dogoterapia? (podcast, zdjęcia)
Psi poligloci. Czy psy rozumieją różnice między językami?
Które psy żyją najdłużej. Poznaj 6 długowiecznych ras psów
Przegląd najbardziej popularnych dyscyplin kynologicznych w Polsce?
Malachite minds: Czy psia sierść pomoże nam oczyszczać środowisko?
Lato w mieście, czyli jak zadbać o dobre samopoczucie naszego psa w upalny dzień?
Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzy papuga może być sama?
Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?
czytajFIV, FeLV i inne kocie choroby
Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.
czytajFajerwerki – jak pomóc naszemu psu podczas Sylwestra?
Czas czytania: 2 min Twój pies czy kot źle znoszą głośne huki strzałów i petard? Nie wiesz jak mu ulżyć? Oto kilka rad: Zakryj to zło Zasłoń okna, zaciągnij rolety, zapal wszystkie światła, włącz telewizor albo radio z ulubioną muzyką. Takie postępowanie chociaż po części spowoduje, że zagłuszysz to co tak przeraża Twojego czworonożnego przyjaciela […]
czytaj






