Czy pies może złapać jesienne przeziębienie?
Czas czytania: 3 min

Czy pies może złapać przeziębienie od opiekuna?
Jeśli zastanawiamy się, czy w momencie naszej choroby, może przenieść się ona na naszego pupila, to odpowiedź brzmi nie. Psy nie są podatne na zakażenia patogenami odpowiedzialnymi za ludzkie przeziębienia. Nie oznacza to, że nigdy nie chorują. Psy mogą przechodzić szereg infekcji, których objawy i przebieg przypominają te znane z ludzkich przeziębień.
Wczesne objawy i powody do niepokoju.
Do podstawowych objawów zakażenia górnych dróg oddechowych należą:
- katar
- kichanie
- łzawienie
- kaszel
- temperatura ciała powyżej 39,5 stopni Celsjusza
- brak apetytu
- osłabienie lub zmniejszona aktywność fizyczna
Psie przeziębienie może trwać od kilku do kilkunastu dni, ale przez cały okres choroby zwierzę powinno być poddawane stałej obserwacji. Wczesne rozpoznanie pogorszenia się objawów pozwala szybko wdrożyć leczenie i zapobiec rozwojowi infekcji lub dalszemu rozprzestrzenianiu się jej na inne psy.
Jak leczyć?
W przypadku wystąpienia powyższych objawów warto zadbać o kilka rzeczy. Pierwszą z nich jest zapewnienie ciepłego i suchego miejsca do odpoczynku. Być może warto zrezygnować z długiego spacerowania i wystawiania psa na trudne warunki atmosferyczne. Dodatkowo kluczowe jest, by zadbać o nawodnienie i odpowiednie odżywienie naszego pupila. Jeśli samopoczucie psa nie ulega poprawie – stracił on apetyt lub rośnie mu gorączka, warto wybrać się na wizytę u lekarza weterynarii, który oceni stan pacjenta i rozpisze dalsze etapy terapii. Czasem wymagane może być zrobienie wymazu lub pogłębionej diagnostyki, by jak najdokładniej dobrać leki.

Jak zapobiegać?
Jak wiadomo lepiej zapobiegać niż leczyć. Jeśli chodzi o zapobieganie psim przeziębieniom, zasady są podobne do tych stosowanych w ludzkich realiach. Warto zadbać o zbilansowaną dietę i odpowiednią dawkę codziennej aktywności fizycznej. Nie zaszkodzi również suplementacja, dobrana do potrzeb indywidualnego psa. Pamiętajmy, że warto skonsultować podawane produkty z lekarzem weterynarii lub dietetykiem zwierzęcym. Dzięki temu nie zaszkodzimy naszemu podopiecznemu, a także nie damy się oszukać na rosnącej liczbie suplementów o wątpliwym składzie i działaniu. Nie zapominajmy także o higienie, a więc poświęćmy dodatkową uwagę myciu misek, z których korzysta nasz pupil. Starajmy się także nie wystawiać go na kontakt z zarażonymi zwierzętami oraz dbać o regularne szczepienia przypominające.
Kto jest najbardziej podatny?
Nie każdy pies będzie równie podatny na infekcje. W grupie podwyższonego ryzyka są szczenięta i psy starsze, a także te o obniżonej odporności na przykład wywołanej przyjmowaniem konkretnych leków. Dodatkowo szczególnie uważni powinni być opiekunowie psów ras brachycefalicznych, czyli mopsów, buldogów czy spanieli. Anatomia ich pyska, a przede wszystkim wąskie górne drogi oddechowe, nierzadko uniemożliwiają swobodne oddychanie. W przypadku infekcji może dojść do znacznego zwężenia kanału i utrudnionego przepływu powietrza, a w efekcie trudności z oddychaniem.
Infekcje przypominające psie przeziębienie.
Każda psia infekcja powinna przykuć naszą uwagę, ponieważ to, co pierwotnie uznaliśmy za niewinne przeziębienie, może okazać się znacznie poważniejszym problemem. Przykładem jest nosówka, która nierzadko okazuje się śmiertelna. Szczególnie narażone są szczenięta, a także psy, które nie przyjęły szczepień przeciwko tej chorobie. Z przeziębieniem możemy również pomylić alergie, choć te częściej występują okresowo, w trakcie kwitnienia konkretnych roślin. Innym schorzeniem może być tak zwany kaszel kenelowy. Dotyka on głównie psy w dużych skupiskach takich jak hodowle czy schroniska dla zwierząt.
Wybrane dla Ciebie
Króliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.
Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies
Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?
czytaj






