Jak śpią konie?

Na łące panuje cisza, wierzchowce stoją nieruchomo z zamkniętemu oczami. Wyglądają na w pełni zrelaksowane. Jak to możliwe, że mogą spać na stojąco i dlaczego się nie przewrócą w takiej pozycji? Poznaj sekrety końskiego odpoczynku!
AUTOR: Marta Szewczyk

Czas czytania: 3 min

Zwierzęta uciekające

Konie na wolności ciągle narażone są na ataki drapieżników, które mogą zdarzyć się nawet podczas snu. To właśnie dlatego tak często możemy zobaczyć wierzchowce drzemiące w pozycji stojącej. Dzięki temu są gotowe do natychmiastowej ucieczki, jeżeli coś je zaniepokoi. Nie zapadają w głęboki sen, tylko raczej w ciągu doby zapadają w serię krótszych drzemek, które wystarczają im do pełnej regeneracji. Jak to jest jednak możliwe, że podczas snu, koń się nie przewróci?

Anatomia konia

Odpowiedzi musimy szukać w budowie koni. Kiedy przyjrzymy się bliżej drzemiącym wierzchowcom to możemy zaobserwować, że przenoszą one ciężar na przednie kończyny, opuszczają głowę i rozluźniają uszy. Gdybyśmy my spróbowali tak zasnąć, to nasze nogi w końcu by się zgięły, a u naszych czworonogów nie tylko są wyprostowane, ale jednocześnie odpoczywają! Jak to możliwe? Odpowiada za to układ ustaleniowy, który blokuje poszczególne stawy i utrzymuje konkretną pozycję ciała. Składa się on ze ścięgien, więzadeł, rozcięgien i powięzi i zastępuje pracę mięśni. U koni bardziej rozwinięty jest układ ustaleniowy kończyny piersiowej, dlatego śpiący koń opiera się głownie na przodzie, tylną nogę ma jedną zgiętą i na zmianę ją odciąża. Czy jednak spanie na stojąco to jedyna forma wypoczynku koni?

Nie tylko na stojąco 

Drzemki są bardzo efektywne, jednak wierzchowcom potrzebna jest też faza snu REM, dlatego od czasu do czasu muszą się położyć. Koń mógłby wytrzymać bez tego nawet kilka tygodni, ale dla jego zdrowia najlepiej jest, aby kładł się codziennie – nawet jedna krótka chwila wystarczy. Ponieważ wstawanie nie jest takie łatwe, to zawsze jeden koń w stadzie czuwa i nie zobaczymy wszystkich naraz pogrążonych w głębokim śnie. Na pewno nasi pupile nie muszą tak bardzo obawiać się ataku i sen na leżąco zdarza się im częściej niż ich kuzynom na wolności.

Dobry widok na spanie

Wierzchowce dokładnie wybierają miejsce, w którym zasypiają. Planują to niemal strategicznie, aby widzieć jak najwięcej w oddali i móc jak szybciej uciec. Dlatego częściej możemy zobaczyć konie śpiące na łące niż w boksie. Paradoksalnie to w takiej otwartej przestrzeni czują się najbezpieczniej. Ich tryb odpoczynku jest całkowicie zdominowana przez możliwość oddalania się od zagrożenia i dokładnie zaplanowany.

Wybrane dla Ciebie

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies

Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz