Jak zadbać o komfort kota w zimne dni?

Zima to sezon, w którym nasze mruczki usilnie poszukują źródła ciepła. Istnieje aż kilka sposobów na to, by zadowolić je w tym okresie i co więcej - zapewnić komfortowe środowisko, z dala od niskiej temperatury. Jesteście gotowi? Koniecznie sobie zapiszcie, o czym warto pamiętać tej zimy!
AUTOR: Sara Migaj

Czas czytania: 3 min

Kot w ubranku to normalna sprawa

Coraz więcej widzi się zwierząt w “ubrankach” i wciąż potrafi to wywołać u nas śmiech czy zszokowanie. Przyzwyczailiśmy się już do widoku psów na spacerach – zwłaszcza brzydką porą – które mają na sobie kurteczki. A jak to wygląda w przypadku kotów? Ubranko stosuje się zwłaszcza o ras sfinksowatych oraz mruczków, które nie posiadają podszerstka, czyli tzw. dodatkowej warstwy, która chroni ich przed szybką utratą ciepła. Przy tego typu kociakach tym bardziej warto zastanowić się nad ubrankiem. Do wyboru mamy zarówno cienkie bluzeczki – i od takich warto zacząć – jak i sweterki, czy polarki. Na początku zwierzę może czuć się nieswojo i np. będzie się “przewracało”, natomiast z czasem będzie to dla niego codzienność. Pamiętajmy jednak, by takie ubranko zdejmować kotu co kilka godzin, w celu umycia się, co jest bardzo ważnym elementem kociej higieny.

Legowisko na kaloryfer to duet idealny

Każdy właściciel mruczka zapewne się ze mną zgodzi, że połączenie kaloryfera z legowiskiem brzmi wprost doskonale. Na szczęście producenci doszli do tego samego wniosku i postanowili stworzyć legowiska, które bez problemu powiesimy, czy też położymy właśnie na tym źródle ciepła. Tym sposobem nasz kociak nie musi leżeć na twardym grzejniku, a może wejść do swojego własnego domku, leżanki, czy też hamaczka. Wariantów jest naprawdę wiele – postaw na ten, który najbardziej się spodoba Twojemu zwierzakowi.

Podgrzewane maty, czyli tzw. full wypas

Mogłoby się wydawać, że włączony kaloryfer jest wystarczającym źródłem ciepła… ale czy na pewno? Jestem pewna, że kocia arystokracja się z tym nie zgodzi. Oczywiście surfując po Internecie, znajdziemy kilka dodatkowych pomysłów na zapewnienie kotom satysfakcji i jedną z nich jest mata wydająca ciepło. Można ją porównać do ludzkiego termoforu, po który sięgamy, gdy doskwiera nam zimno. Tego typu gadżet możemy zapewnić także naszym pupilom.

Zabudowane domki, ciepłe kocyki

Jeśli planowaliśmy zakup nowego “kociego domku” to warto w tym sezonie pomyśleć o czymś, co będzie miało zamkniętą formę i tym samym nie będzie uciekało z niego ciepło. Dodatkowo warto do środka włożyć gruby i miły w dotyku kocyk, w który będzie mogło wtulić się nasze kocie dziecko. Kto wie, może to miejsce stanie się jego ulubionym w tym zimowym sezonie?

Zimą bardzo łatwo o kocie przeziębienie, dlatego zapewniając mu te wszystkie nieziemskie akcesoria, nie zapominajmy także o podstawowych rzeczach typu: unikanie przeciągów, podawanie wody oraz jedzenia w pokojowej temperaturze, niezostawianie kota w wyziębionych pomieszczeniach, czy ochrona transportera przed wiatrem w trakcie wyjazdów. Tych kilka złotych zasad to klucz do szczęśliwego kociego serduszka!

Wybrane dla Ciebie

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies

Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz