Mowa ciała kota

Koty słyną z nieprzewidywalności i zachowań, które człowiekowi trudno zrozumieć. Mowa ich ciała znacznie różni się od dobrze znanych nam sygnałów wysyłanych przez psy. Mruczki również swoim zachowaniem są w stanie przekazać nam wiele istotnych sygnałów. Dziś przyjrzymy się im bliżej, by jak najlepiej zrozumieć naszych pupili.
AUTOR: Malwina Szargan

Czas czytania: 3 min

Ocieranie się, łaszenie

Ocieranie się głową oraz całym ciałem o człowieka, to nic innego jak okazanie sympatii. Kot często w ten sposób wita się ze swoim właścicielem. Ocieranie się służy również wymianie zapachów.  Może także oznaczać chęć zwrócenia na siebie uwagi i pokazanie, że kot czegoś od nas chce.

Lizanie człowieka

Najczęściej zdarza się młodym kotom. Jeśli Twój kot Cię liże, to okazuje Ci w ten sposób kocią miłość. Stara się o Twoją uwagę i pragnie zacieśnić więzy.

Kładzenie się na plecach, nadstawiając brzuch

Kładzenie się na plecach to przejaw dużej ufności wobec człowieka. Często jest to zaproszenie do pieszczot i zabawy, jednak nie zawsze. Niektóre koty nie lubią głaskania po brzuchu i denerwują się podczas każdej próby dotyku. Mogą nas wtedy podrapać, mimo że normalnie nie wykazują agresji.

Ugniatanie, mleczny krok

Mleczny krok to nic innego jak charakterystyczne dla kotów ugniatanie łapkami. Ma to swoje podłoże w młodości, kiedy kocięta ugniatają sutek matki, by pobudzić gruczoły mleczne. Dorosły kot, ugniatając na przemian, łapkami pokazuje, że jest zrelaksowany i jest mu w danej chwili dobrze.

Miauczenie

Co ciekawe, dorosłe koty poprzez miauczenie porozumiewają się z człowiekiem, a rzadko między sobą. Najczęściej miauczenie ma na celu zwrócenie na siebie uwagi, np. przy pustej misce, by wymusić jej uzupełnienie. Niektóre koty miauczą również, by nas powitać. W sytuacji kiedy kot miauczy bez powodu, może nas to zaniepokoić. Czasem w ten sposób, kot sygnalizuje, że jest chory.

Mruczenie

Najczęściej mruczenie oznacza zadowolenie i pojawia się, gdy kot jest zrelaksowany. Także na ludzi te dźwięki wpływają uspakajająco, rozluźniająco. Czasem mruczenie służy kotu jako rozładowanie stresu, na przykład podczas wizyty u weterynarza.

Syczenie

Zwykle kot syczy, jeśli się czegoś wystraszy. Najczęściej podczas obecności kogoś nieznanego, w tym również wcześniej niespotykanych przedmiotów. W ten sposób stara się odstraszyć potencjalnego wroga. Należy wtedy zachować dystans od zwierzęcia i poczekać, aż odzyska równowagę i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli syczenie zdarza się często i podczas niezrozumiałych sytuacji, warto przemyśleć wizytę u behawiorysty.

Ogon uniesiony w górę

Machanie ogonem przez kota oznacza coś zupełnie odwrotnego niż u psa. Kot zwykle w ten sposób okazuje zdenerwowanie, irytację. Lepiej wtedy skończyć pieszczoty i zostawić go w spokoju. Uniesiony ogon z kolei oznacza radość i zadowolenie. Właściciele mruczków najczęściej obserwują to podczas pory karmienia. Może to również oznaczać zaproszenie do pieszczot i zabaw. Nastroszony ogon pojawia się, gdy kot jest wystraszony lub szykuje się do ataku.

Wybrane dla Ciebie

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies

Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz