Flexitarianizm w diecie psów

Tradycyjny obraz psa z kością w pysku towarzyszy nam praktycznie od zawsze. Jest obecny w bajkach i książkach dla dzieci. O ile w dzisiejszych czasach zamienilibyśmy kość na mięso, należy pamiętać, że psy, z biologicznego punktu widzenia, nie są mięsożercami.
AUTOR: Aleksandra Rybicka

Czas czytania: 5 min

JAK POTOMEK WILKA STAŁ SIĘ WSZYSTKOŻERCĄ?

Wilki, wbrew wszechobecnym przeświadczeniom, nie jedzą tylko mięsa, chociaż rzeczywiście stanowi ono podstawę ich diety. Mogą one także spożywać leśne owoce, czy grzyby. Wiemy również, że czasem te wielkie drapieżniki spożywają trawę, prawdopodobnie w celu poprawy trawienia. Oczywiście robią to także inne psowate, natomiast nawyki żywieniowe udomowionego psa domowego znacznie się różni od innych gatunków z tej grupy.

Lata wspólnej ewolucji z człowiekiem zmieniły fizjologię naszych pupili. Oczywistym zmianom w wyglądzie zewnętrznym towarzyszyły przemiany charakteru, a także te w obrębie potrzeb tego gatunku. Życie w towarzystwie człowieka sprawiło, że psy zaczęły dzielić z nami dietę. Nie powinno nas to dziwić, przecież każdy z nas chociaż raz spotkał się z sytuacją, w której pies karmiony był jedzeniem prosto ze stołu. Tak też działo się w przeszłości, a czworonogi pełniły funkcję pochłaniaczy resztek. Dzięki tej współpracy pierwotne psy miały co jeść, a człowiek nie miał problemów z psującymi się odpadami, w których lęgły się pasożyty.

Ze względu na fakt, że człowiek jest wszystkożercą, psy karmione były pokarmem różnego pochodzenia, nie tylko mięsem. Tym sposobem ich organizmy zaczęły dostosowywać się do trawienia na przykład skrobi, znajdującej się w produktach zbożowych i roślinnych.

Flexitarianizm w diecie psów

KORZYŚCI ZE WZBOGACENIA PSIEJ DIETY W ROŚLINY

Warzywa i owoce są źródłem cennych witamin, kwasu foliowego i minerałów. Zawarty w nich błonnik poprawia pracę jelit i ułatwia wypróżnianie. Są one także niskokaloryczne, co pozwala na zwiększenie objętości posiłku dla psów o nadmiernym apetycie. Być może jest to prosty sposób do walki z otyłością, która jest niezwykle powszechna, a jednocześnie niebezpieczna dla zdrowia naszych czworonogów. Oprócz korzyści zdrowotnych dla zwierzęcia należy wspomnieć o tym, że pozytywnie wpływa to także na środowisko i dobrostan zwierząt hodowlanych. Około 20% mięsa produkowanego każdego roku przeznaczane jest na karmę dla zwierząt towarzyszących, głównie kotów i psów. Ograniczenie spożycia lub zakupu mięsa to pierwszy krok do polepszenia sytuacji na świecie.

JAKIE PRODUKTY WARTO WŁĄCZYĆ DO DIETY NASZEGO CZWORONOGA?

Część roślin nadaje się do spożycia bez obróbki termicznej. Do tej grupy możemy zaliczyć produkty takie jak: marchewka, buraki, dojrzałe pomidory, cukinia, pietruszka (zarówno nać, jak i korzeń). Inne należy poddać procesom termicznym, zanim trafią do miski naszego psa. Tutaj warto wymienić: brokuły czy dynię. W każdym przypadku należy pilnować ilości, w jakiej spożywany jest dany produkt, ponieważ zgodnie ze znanym powiedzeniem „dawka czyni truciznę”.

Dodatkowo każdy pies ma swoje osobiste preferencje, więc poza sprawdzeniem wartości odżywczej i korzyści zdrowotnych powinniśmy po prostu sprawdzić, co zasmakuje naszemu pupilowi najbardziej. Być może podopieczny odkryje silną miłość do marchewki, która zastąpi zazwyczaj stosowane smaczki.

PRODUKTY SZKODLIWE LUB TRUJĄCE

Rośliny kategorycznie odradzane, których spożycie może stanowić zagrożenie zdrowia i życia naszych pupili to na przykład:

  • rośliny strączkowe
  • czosnek i cebula
  • awokado
  • winogrona oraz rodzynki
  • cytrusy
  • orzechy makadamia

Dodatkowo do tej grupy należałoby dodać wszystkie owoce, takie jak brzoskwinie czy mango, bez uprzednio usuniętych pestek. W przypadku zatrucia, którymś z tych produktów należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii.

Flexitarianizm w diecie psów

WEGETARIANIZM I FLEXITARIANIZM

Część osób decyduje się na całkowite wykluczenie mięsa z diety swojego psa. Możemy wtedy uznać, że jest on na diecie wegetariańskiej lub flexitarianskiej, jeśli sporadycznie dostaje mięso. Takie zwierzęta spożywają jednak produkty odzwierzęce takie jak nabiał czy jaja. O ile pies nie ma przeciwwskazań zdrowotnych, nie ma żadnego problemu by żył w pełnym zdrowiu. Należy pamiętać, że niezależnie od tego, czy wybierzemy dietę wegetariańską, czy mięsną, na pierwszym miejscu zawsze jest zdrowie i samopoczucie naszego zwierzęcia. Dbanie o nie to nie tylko wyraz troski, ale także prawny obowiązek każdego opiekuna.

DIETA W PEŁNI ROŚLINNA DLA PSA

Istnieje opcja pójścia o krok dalej. Dla wielu z nas niezwykle zaskakującym może okazać się wiadomość, że psy mogą żyć w zdrowiu na diecie wegańskiej, czyli takiej, która składa się jedynie z produktów pochodzenia roślinnego. Oczywiście badania na ten temat dopiero nabierają tempa, jednakże bazując na tych obecnie dostępnych, nie ma powodu, by sądzić, że dobrze zbilansowana dieta wegańska jest szkodliwa, a być może przynosi pewne pozytywne skutki.

Znana jest na przykład historia Bramble — psa rasy border collie, który na diecie wegańskiej przeżył ponad 25 lat, co w przypadku tej rasy jest niezwykłym wynikiem. Koncerny zajmujące się produkcją karmy także zainteresowały się tym tematem i powoli zaczynają rozszerzać swoje katalogi o produkty roślinne. Dziś, znalezienie w sklepach internetowych suchej karmy na przykład z białkiem grochu, nie stanowi większego problemu.

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Otyłość u psa

Różnice w diecie psa i kota

Dlaczego psy nie mają zawałów?

10 produktów szkodliwych dla psa

Kwasy Omega 3 w diecie psa i kota

Wzmocnienie odporności u zwierząt

Jak dieta wpływa na zachowanie psa?

Czy pies i kot mogą spożywać drożdze?

Które psy żyją najdłużej? Poznaj 6 długowiecznych ras psów!

Ile razy dziennie karmić szczeniaka? Kluczowe zasady i wskazówki

Wybrane dla Ciebie

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

Sygnały stresu – co komunikuje nam nasz pies

Zauważasz u swojego czworonoga pewne zachowania. Pies ziewa, a ty myślisz, że jest zmęczony? A może słodko oblizuje swój nos, a Ty nie widzisz w tym nic złego? Po czym więc poznać, że nasz pies czuje się niekomfortowo? Skąd wiemy, że się boi?

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz