Czy każdy kot musi mieć towarzysza?

Na samym początku należy rozwiać wszelkie wątpliwości - nie każdy kot musi mieć kociego towarzysza. Istnieją koci jedynacy, którzy żyją samotnie i bardzo sobie to cenią, istnieją też koty, którym bardzo trudno zaakceptować innego kota na swoim terytorium i są to przypadki kiedy nie powinniśmy zmieniać tego stanu, ponieważ kolejny kot może, choć nie musi stać się jedynie źródłem problemów.
AUTOR: Patrycja Zawadzka


Kocie mity

Koty to wyjątkowe i tajemnicze zwierzęta. Choć z każdym rokiem nasza wiedza o ich zwyczajach i zachowaniu jest coraz szersza to nadal nie wszystko jest do końca poznane. O kotach wiemy zdecydowanie mniej niż o psach, co może wynikać z faktu, że koty jako towarzysze w naszych domach są z nami o wiele krócej niż psy, ponieważ przez długie lata kot był uważany za zwierzę niezależne, żyjące wyłącznie obok człowieka. Podejście do kotów jednak ewoluowało i coraz więcej kotów mieszka z nami wyłącznie w domu. Te długie lata życia obok sprawiły, że powstało na temat kotów wiele mitów, które w większości nie mają pokrycia z prawdą, a jak się okazuje tak mocno utrwaliły się w ludzkiej świadomość , że trudno je obalić. Dlatego bardzo często mity są powielane i cierpią na tym koty. Jednak jaki to ma związek z omawianym tematem? Okazuje się, że bardzo ścisły.

Kot zwierzę społeczne

Przez bardzo długo kot był postrzegany jako gatunek samotniczy, dlatego ten pogląd jest nadal dość powszechny, a brak aktualnej wiedzy na ten temat dotyczy nie tylko kocich opiekunów, ale także wielu osób związanych z kotami zawodowo. Zgodnie z najnowszą wiedzą nie ma wątpliwości, że kot jest zwierzęciem społecznym. W środowisku naturalnym bardzo dużo zależy od tego jakie terytorium zamieszkuje, jaka jest dostępność pokarmu itp. Dlatego kocie grupy przybierają różne formy. Najczęściej jednak obserwujemy grupy matriarchalne, tworzone przez żyjące wspólnie i  współpracujące ze sobą kotki. W takiej grupie kotki najczęściej wspólnie opiekują się młodymi, grupa ułatwia też obronę terytorium i przeżycie. Co to wszystko oznacza dla kota żyjącego z nami w domu?

Kot dobrze zsocjalizowany, bez zaburzeń behawioralnych zazwyczaj nie będzie miał problemu z akceptacją kolejnego kota na swoim terytorium. Jeżeli koty polubią się na tyle, że stworzą grupę społeczną to będziemy mieli sytuację idealną i dwa zadowolone koty pod jednym dachem.Kot dobrze zsocjalizowany, bez zaburzeń behawioralnych zazwyczaj nie będzie miał problemu z akceptacją kolejnego kota na swoim terytorium. Jeżeli koty polubią się na tyle, że stworzą grupę społeczną to będziemy mieli sytuację idealną i dwa zadowolone koty pod jednym dachem.

Decyzja o kolejnym kocie

Pobudki dla których decydujemy się na drugiego, czy też kolejnego kota są różne. Najczęściej to nawiązanie bliskiej relacji z kotem powoduje, że zastanawiamy się nad kolejnym. Niezależnie jaki jest powód u Ciebie pamiętaj – najważniejszy jest dobrostan i dobre samopoczucie kota rezydenta. Dlatego poza wszystkimi innymi powodami w pierwszej kolejności rozważamy kota, który już z nami mieszka: czy na pewno potrzebuje kociego towarzysza i jak nowy kot może na niego wpłynąć? Generalnie większość kotów po prawidłowo przeprowadzonej socjalizacji z izolacją nawet jeżeli nie zapała do siebie ogromną sympatią nauczy się żyć obok siebie – istnieją jednak koty, które, albo nigdu nie zaakceptują nowego kota, co będzie się objawiało różnymi problemami, albo i nie zauważymy żadnych problemów, ale pogorszymy dobrostan kota rezydenta.

Koci dwupak

Osoby, które aktualnie nie mają kota, a planują zakup bądź adopcję powinny rozważyć koci dwupak. Wiem, z własnego doświadczenia że sporo osób podchodzi do tego sceptycznie, szczególnie kiedy jeden kot wydaje się wyzwaniem, a co tu mówić dwójka i to w jednym czasie. Najczęściej racjonalne argumenty są niczym rzucanie grochem o ścianę, ponieważ istnieje w nas jakaś wewnętrzna blokada i o ile ktoś wcześniej nie rozwał dwupaku trudno podczas adopcji przekonać go do przygarnięcia dwóch kotów zamiast jednego.


Argumenty, o lepszej aklimatyzacji w nowym domu, wspólnie spędzony czas pod nieobecność opiekunów zazwyczaj nie są skuteczne. Obawami jest najczęściej brak odpowiedniej przestrzeni, zniszczenia i podwójne koszty. I niestety najczęściej takich osób w danym momencie nie udaje się przekonać, a co dzieje się za kilka miesięcy? Opiekun sam stwierdza, że może kotu przydałoby się towarzystwo, że w sumie opieka nad kotem nie jest bardzo wymagająca, więc przy dwójce też nie będzie problemu,  nawet małe mieszkanie daje kotu wystarczająco miejsca dzięki dobrze zorganizowanej przestrzeni, a dodatkowe koszty? Po wydatkach na start o ile kot nie choruje nie jest tak strasznie i drugi kot nie wygeneruje dużo większych kosztów.

Wtedy często zapada decyzja o kolejnym kocie i zamiast kilka miesięcy wcześniej rozdzielać kocie rodzeństwo, rozpoczyna się szukanie kolejnego kota.

W sytuacji, gdy dużo czasu spędzamy poza domem, a nasz kot nie wykazuje żadnych zaburzeń, ma z nami dobre relacje powinniśmy rozważyć kolejnego kota. Dokonując wyboru kolejnego kota musimy brać pod uwagę nie tylko nasze preferencje, ale także potrzeby rezydenta. Nie powinno się chociażby do dojrzałego kota wprowadzać kociaka, najlepiej jak koty są w podobnym wieku. Zazwyczaj po prawidłowym procesie dokonania o ile koty nie pokochają się od razu, z czasem zaczną się tolerować, a to może być dobrym początkiem do nawiązanie kociej przyjaźni.

Należy podkreślić, że dokocenie jest procesem, który wymaga zaangażowania i niestety nie zawsze kończy się (choć są to odosobnione przypadki) sukcesem, a dodatkowo wymaga od opiekunów wiedzy i zaangażowania.

Wybane dla Ciebie

Skuteczne badanie kotów – kuwetowa skarbnica wiedzy

Sprzątanie kuwety jest niestety przykrym obowiązkiem należącym do opiekunów kotów domowych. Jednak to właśnie tam często można dostrzec pierwsze objawy chorób pasożytniczych układu pokarmowego. Zmieniona konsystencja, drażniący zapach odchodów lub większa częstotliwość wypróżnień jest przyczyną wizyty w gabinecie weterynaryjnym. Powodem tych objawów mogą być pasożyty układu pokarmowego, które mogą doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych zarówno u młodych jak i dorosłych kotów.

czytaj

Kocimiętka – koci dopalacz

Zmysłowy, mocny zapach obok którego Twój kot nie może przejść obojętnie. Co kryje w sobie ta tajemnicza kocimiętka, że działa tak pobudzająco? Kocimiętka z łacińskiego Nepta to roślina należąca do rodziny jasnotowatych, a sam rodzaj, obejmuje około 250 gatunków. Nazwa łacińska rodzaju pochodzi od starożytnego miasta rzymskiego Nepi, gdzie ówcześni Rzymianie uprawiali ją w ogrodach. Naturalnie, kocimiętkę spotkamy praktycznie na terenie całej Polski. Jest uprawiana w Europie, Azji i niektórych rejonach Afryki.

czytaj

Wielkanoc z pupilem

Już lada chwila zasiądziemy przy Wielkanocnym stole. Pamiętajmy, że nasi podopieczni, również mocno odczuwają tego typu uroczystości. Nie kalendarzowo, a emocjonalnie. Dlaczego? Dlatego, że Święta to często więcej aktywności, stresu, wyjazdów, zapachów czy wizyt rodziny.

czytaj

Zastosowanie fizjoterapii w leczeniu psów

Początki fizjoterapii zwierząt na świecie datuje się od lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku, kiedy zaczęto skutecznie rehabilitować konie, zaś w Europie na dobre ta dziedzina leczenia zagościła w latach 90-tych. W Polsce początki fizjoterapii to początek dwudziestego pierwszego wieku. W 2009 roku założono Polski Związek Zoofizjoterapeutów i od tego czasu rehabilitacja zwierząt, a szczególnie towarzyszących, zaczęła się bardzo dynamicznie rozwijać

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz