Czy można zabrać psa w góry zimą? Czy to bezpieczne?
Czas czytania: 4 min

Jeszcze niedawno, zanim spadł śnieg miałam okazję wraz z moimi psiakami wejść na Trójmorski Wierch oraz wspiąć się na wieżę w Czerńcu, aby pierwszy raz zdążyć na bajkowy lecz już nieco mroźny zachód słońca. Nie muszę więc chyba mówić, że jestem za tym aby zwiedzać takie miejsca nie tylko wtedy gdy słońce grzeje nam po plecach a przejrzystość powietrza pozwala nam zobaczyć najdalsze zakątki ze szczytu.
Odpowiedz sobie na pytanie – Czy jesteś na to gotowy?
Nie trzeba być zawodowcem by robić to dobrze. Trzeba po prostu znać siebie i swoje możliwości. Nie róbmy czegoś na siłę jeśli nie czujemy się w tym dobrze. A wiem, że wiele osób wybiera się w góry na oślep. Nie zważają na prognozy pogody i nie biorą pod uwagi tego, że zimą może się ona diametralnie zmienić.
To nie jest zima, którą można dostrzec w miastach. Tam często nie widać niczego więcej prócz grubych warstw śniegu, które utrudniają poruszanie się i pod wpływem których jesteśmy w stanie bardzo szybko przemoknąć i zmarznąć jeśli nie jesteśmy odpowiednio ubrani. Dlatego najlepiej jest ubrać się w kilka warstw, które idealnie do siebie przylegają i zatrzymują ciepło. By odprowadzały pot i zapewniały nasz komfort termiczny. Podobnie w przypadku obuwia – musi być ono wygodne i odpowiednio zaimpregnowane. Nie zapominajmy też o zasłonieniu głowy, twarzy a także dłoni. Tu najlepiej sprawdzi się klasyczna kominiarka, komin a także rękawiczki bez których na pewno się nie obejdzie.
Bardzo pomocnym narzędziem do przemierzania kilometrów w śniegu będą kijki trekkingowe. No ale one będą do użytku tylko i wyłącznie wtedy gdy będziemy mieć wolne dłonie. A z tym może być trochę ciężko spacerując z psem/psami na smyczy lub nawet kilku, prawda? Dlatego bardzo polecam zaopatrzenie się w pas biodrowy, który da nam tą swobodę i możliwość lepszego i sprawniejszego poruszania się w terenie. Jeśli Twojemu psiakowi zdarza się szarpać, to Twoje dłonie z pewnością bardzo szybko docenią ten gest.
Trochę bardziej zaawansowanym sprzętem będą specjalne nakładki na buty „raczki” lub rakiety śnieżne. Ja osobiście nigdy nie miałam do czynienia z takim sprzętem więc nie wielę o nim opowiem natomiast nie wątpię w to, że pomogą Wam w bezpiecznym przemierzeniu nie jednego szlaku. Przydadzą się zarówno wtedy gdy teren jest oblodzony jak i wtedy gdy wielkość zasp niemal zwala nas z nóg.
Temat w co powinniśmy zaopatrzyć psa już nie będzie tak szeroki i wymagający. Tu wiele zależy od tego jakiej rasy jest nasz psiak, czy na coś choruje i ma jakieś specjalne wymagania? Jeśli źle znosi mroźne temperatury to można zaopatrzyć go w kurtkę i buty. Dodatkowo psim must have na pewno będzie krem do łapek aby mocno nie spękały po takich wojażach oraz ręcznik, który bardzo dobrze radzi sobie z wchłanianiem wody i śnieżnych kulek, które lubią owijać się wokół psiego ciałka. Oprócz tego obowiązkowo apteczka i latarka!
Aa no i można zabrać ze sobą dodatkowy plecak jeśli mamy małego psiaka, który lubi w ten sposób zregenerować siły. Myślę, że każdy przynajmniej raz zapragnął spontanicznej podróży – gdzie nie będzie musiał martwić się o to jaki jest dzień tygodnia i czy pogoda pozwoli na dotarcie na upragnione miejsce bez przeszkód. Gdzie nie trzeba będzie planować tego co wrzucić do plecaka by nie był zbyt ciężki ale by zawierał wszystko co najpotrzebniejsze, po prostu wzięłoby się to co znalazłoby się pod ręką. To dopiero byłaby przygoda… zwłaszcza gdybyśmy jechali w to miejsce pierwszy raz totalnie go nie znając. Ale to właśnie sprawia, że wiele osób które widuję zimą na szlakach są totalnie nie przygotowane do panujących warunków. A przez to narażają nie tylko swoje zdrowie i życie ale także swoich psów.

Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzy papuga może być sama?
Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?
czytajFIV, FeLV i inne kocie choroby
Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.
czytajFajerwerki – jak pomóc naszemu psu podczas Sylwestra?
Czas czytania: 2 min Twój pies czy kot źle znoszą głośne huki strzałów i petard? Nie wiesz jak mu ulżyć? Oto kilka rad: Zakryj to zło Zasłoń okna, zaciągnij rolety, zapal wszystkie światła, włącz telewizor albo radio z ulubioną muzyką. Takie postępowanie chociaż po części spowoduje, że zagłuszysz to co tak przeraża Twojego czworonożnego przyjaciela […]
czytaj






