Strzyżak sarni u psa. Czy jest niebezpieczny?
Czas czytania: 4 min
Parę lat temu, będąc na spacerze z psem w lesie, zostaliśmy zaatakowani przez tajemnicze „latające kleszcze”. Widziałem je wtedy po raz pierwszy. Początkowo w Polsce były nieliczne i występowały lokalnie, ale od jakiegoś czasu jest ich coraz więcej.
To małe stworzonko, wywołujące ostatnio coraz więcej dyskusji, to strzyżak sarni (Lipoptena cervi), znany również pod nazwą strzyżak jeleni. Żywi się (podobnie jak kleszcze) krwią, głównie dzikich zwierząt, ale zdarzają się też ataki na zwierzęta domowe, czy ludzi.
JAK ROZPOZNAĆ STRZYŻAKA SARNIEGO?
Strzyżaki wyglądają jak połączenie muchy i kleszcza. Łatwo rozpoznać je po tym, że po wylądowaniu na potencjalnym żywicielu, odrzucają swoje skrzydła. Mają 6 nóg, zakończonych haczykami. Mierzą około 6 milimetrów. Warto pamiętać również, podczas próby identyfikacji, że poruszają się szybciej niż kleszcze. Kleszcze atakują pojedynczo, za to strzyżaki atakują stadami. Robią to dlatego, że oprócz picia krwi swojej ofiary, rozmnarzają się na niej i składają jaja. Swoją drogą kleszcze należą do pajęczaków, natomiast strzyżaki do muchówek.
GDZIE I KIEDY WYSTĘPUJĄ STRZYŻAKI SARNIE?
Strzyżaki występują w niemal całej Europie, zamieszkują też część Chin oraz Syberii, a od niedawna również Amerykę Północną. W Polsce strzyżaki dotąd występowały głownie lokalnie i nie były liczne, ale od pewnego czasu mocno zwiększyły zasięg swojego występowania, jak i swoją liczbę. Z tego właśnie powodu coraz więcej mówi się o nich i o zagrożeniach, jakie są z nimi związane. Najłatwiej strzyżaki spotkać w lasach, na ich obrzeżach i na łąkach. Latają dużymi chmarami. Pojawiają się w ciepłych miesiącach, ale jeśli temperatura sprzyja, mogą pojawić się i zostać o wiele dłużej, nawet do listopada!
CZY STRZYŻAK SARNI ZAGRAŻA PSU?
Jakie są objawy ugryzienia? Jakie choroby może przenosić strzyżak sarni (jeleni)? Strzyżaki żywią się głównie krwią dzikich zwierząt. Zdarza się jednak, że zamiast jelenia zaatakują psa. Co ciekawe, strzyżaki częściej atakują zwierzęta domowe ciemno ubarwione. Dlaczego? Mają one bardziej zbliżoną barwę do dzikich zwierząt, które są ich głównym celem.
Jak już pisałem, strzyżaki atakują całymi chmarami. Są one w stanie obsiąść duże zwierzę, dostając się w najgłębsze zakamarki, a nawet do uszu czy pod powieki! Moment ugryzienia jest niezauważalny, ale po czasie w miejscu ugryzienia pojawia się zgrubienie, które zaczyna swędzieć, boleć. Ugryzienie może wywołać reakcję alergiczną. Jeżeli zobaczymy u naszego pupila opuchliznę lub rumień i wystąpi u niego gorączka lub inne niepokojące objawy, powinniśmy udać się z nim do weterynarza. Należy się do niego udać również wtedy, gdy pies będzie niespokojny, będzie wygryzać sobie sierść, mocno się drapać itp., ponieważ takie objawy mogą utrzymywać się dosyć długo i być dla niego mocno uciążliwe.
Samo ugryzienie nie jest natomiast bardzo groźne. Gorzej rzecz ma się z chorobami, które ten mały owad może przenieść. Strzyżak może być nosicielem bakterii Bartonella schoenbuchensis, która może prowadzić do zapalenia mięśnia sercowego! Oprócz tego owad zdolny jest do zainfekowania organizmu bakteriami z rodzaju anaplasma. Te z kolei mogą doprowadzić do ostrej choroby gorączkowej. Towarzyszy jej osowiałość, utrata apetytu, osłabienie, wysoka gorączka, objawy żołądkowo-jelitowe oraz zauważalne dla właścicieli: sztywność kończyn, niechęć do poruszania się, kulawizna i lizanie kończyn.
Krzepiąca może być jednak informacja, że badania nie wskazują jednoznacznie, czy strzyżaki przenoszą choroby, ze względu na to, że żywią się one jednym żywicielem. Z tego też powodu szansa na to, że przenoszą bakterie jest niewielka.
PROFILAKTYKA, CZYLI JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED STRZYŻAKIEM SARNIM?
Lepiej zapobiegać, niż leczyć. Aby uchronić się przed ugryzieniem strzyżaka, należy unikać lasów i terenów pobliskich, warto też używać preparatów odstraszających. Po powrocie ze spaceru warto też przejrzeć sierść psa, aby upewnić się, że nie ma on żadnych pasażerów na gapę. Jeżeli znajdziemy chociaż jednego, jest spora szansa, że zaraz pojawią się kolejne. Dobrze jest wtedy wyczesać psa gęstym grzebieniem.
TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Jak skutecznie usunąć kleszcza?
Jak chronić psa przed kleszczami
Choroby odkleszczowe psów w Polsce
Mało znane inwazje pasożytnicze u psów i kotów
Wybrane dla Ciebie
Profilaktyczne badania weterynaryjne
Profilaktyczne badania weterynaryjne przynoszą szereg korzyści, które wykraczają poza leczenie już istniejących dolegliwości. Po pierwsze, umożliwiają wczesne wykrywanie chorób. Wiele schorzeń, zwłaszcza na początkowym etapie, nie daje wyraźnych objawów.
czytajCzy papuga może być sama?
Na papuzich grupach czy forach często powraca temat, czy papuga potrzebuje drugiej papugi do towarzystwa. Jedni twierdzą, że obecność drugiego ptaka jest absolutnie konieczna, inni odpowiadają, że człowiek może zastąpić drugą papugę, kiedy spędza z nią wystarczająco dużo czasu. Gdzie leży prawda? Czy papuga może być szczęśliwa w pojedynkę?
czytajFIV, FeLV i inne kocie choroby
Koty to drapieżniki, które ewolucyjnie nauczyły się maskować ból i choroby. Z tego powodu opiekunom często niełatwo jest wyłapać pierwsze symptomy rozwijających się schorzeń, a tym samym opóźniają wdrożenie działań leczniczych. W tym trudnym zadaniu pomaga wiedza o specyficznych dla kotów, enigmatycznie brzmiących, chorobach i ich objawach.
czytajFajerwerki – jak pomóc naszemu psu podczas Sylwestra?
Czas czytania: 2 min Twój pies czy kot źle znoszą głośne huki strzałów i petard? Nie wiesz jak mu ulżyć? Oto kilka rad: Zakryj to zło Zasłoń okna, zaciągnij rolety, zapal wszystkie światła, włącz telewizor albo radio z ulubioną muzyką. Takie postępowanie chociaż po części spowoduje, że zagłuszysz to co tak przeraża Twojego czworonożnego przyjaciela […]
czytaj






