Kot jedynak, czy lepiej wychowywać we dwójkę?
Czas czytania: 4 min
NOWE ZWIERZĘ W DOMU – KOT JEDYNAK
Zacznijmy od tego, że posiadanie jednego kociaka zamiast dwóch, czy trzech jest jak najbardziej w porządku. Zarówno dla nas, jak i dla niego. Koty dobrze radzą sobie same bez dodatkowego towarzystwa z uwagi na swój mocno introwertyczny styl życia.
Pomimo że są uważane za samotników i kanapowców to zapewniam, że nie należy ich tak traktować z uwagi na kwestie behawioralne. Biorąc mruczka pod swój dach wpuściliśmy do domu tak naprawdę… drapieżnika. W związku z tym potrzebuje on stałych zabaw ze swoim właścicielem w celu zaspokojenia instynktów łowieckich. Brak zapewnienia kociakowi tego, co podpowiada mu natura, może doprowadzić do przykrych zachowań na tle behawioralnym, czy nawet depresji.

Każdy właściciel czworonoga powinien rozdysponować swój plan dnia tak, by znaleźć w nim minimum 15 minut na intensywną zabawę ze swoim podopiecznym. Ważne, by “polowanie” było satysfakcjonujące dla kota, czyli nie możemy tego robić od niechcenia. Dodatkowo, musimy wyczuć, kiedy nasz futrzak powinien poczuć, że zdobył swoją ofiarę i tym samym, by mógł rozkoszować się swoim triumfem. A co jeśli powiem Ci, że mając pod opieką drugiego mruczka, nie musisz aż tak przejmować się kwestią charakteru łowieckiego swojego czworonożnego przyjaciela?
DOKOCENIE, CZYLI WPROWADZENIE DRUGIEGO KOTA DO STADA
Niemal każde zwierzę na tym świecie lepiej czuje się w stadzie. To samo dotyczy także naszych udomowionych futrzaków. Istnieje wiele powodów ku temu, by zamiast jednego, posiadać jednak dwa koty. Zacznijmy mimo wszystko od tematu, który już dziś sobie poruszyliśmy, czyli od instynktu łowieckiego.
Koty, które są już ze sobą zapoznane, wspólnie organizują “łowy”, czego nawet możemy nie zauważyć. Podgryzanie siebie nawzajem, czy gonienie się po całym domu, to dokładnie to, czego nasz mały przyjaciel potrzebuje na co dzień. A czego człowiek nawet przy najlepszych zamiarach nie jest w stanie mu dać. Kot jedynak będzie o wiele intensywniej wymagał uwagi swojego właściciela niż ten, który posiada rodzeństwo. Ze względów behawioralnych naprawdę warto pokusić się o drugiego kota. Pamiętajmy mimo wszystko, że posiadanie drugiego kota nie zwalnia nas z obowiązku regularnej zabawy z kotem. Towarzystwo drugiego futrzaka odciąża nas jedynie z poczucia absolutnego obowiązku nieustannej zabawy z pupilem.
ROZŁĄKA KOTA Z WŁAŚCICIELEM
Kolejną sprawą jest jakakolwiek rozłąka. Większość z nas pracuje po 8 godzin dziennie, tym samym opuszczając domowe mury. W tym czasie nasz mruczek często zastanawia się, kiedy jego Pan lub Pani wrócą. W przypadku posiadania dwóch kociaków, potrafią one zająć się sobą i tracą rachubę czasu. Nawet jeśli planujemy weekendowy wyjazd i zapewnimy im opiekę doraźną w postaci odwiedzenia ich przez innego człowieka dwa razy w ciągu dnia, to wciąż nie popadną w depresję. Towarzystwo drugiego futrzaka jest dla nich naprawdę istotne i poprawia im samopoczucie.
Dokacanie nigdy nie bywa łatwym procesem. Często szybko się demotywujemy i zastanawiamy się, czy podjęliśmy dobrą decyzję. Niemniej zapewniam, że pomimo trudnego początku ich finalna przyjaźń jest tego warta.

PODSUMOWANIE
Jeśli zastanawiasz się, czy dokocić swoje domowe stado to odpowiedź brzmi – TAK! To najlepszy wybór jakiego możesz dokonać. Pamiętaj jednak, że nie od razu Rzym zbudowano i warto zachować wszelkie zasady odpowiedniego wprowadzania nowego członka rodziny do stada. Nie postępuj pochopnie i entuzjastycznie, zachowaj spokój i rozsądek. Nie pozwól również, by posiadanie drugiego kociaka wiązało się wyłącznie z ekscytacją. Przekalkuluj swój budżet miesięczny, ponieważ nowy zwierzak to dwukrotnie większe wydatki, o czym nie każdy pamięta.
TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE
Agresja wewnątrzgatunkowa. Co robić, gdy koty się biją?
Wprowadzenie drugiego kota do domu
Jak do domu z kotem wprowadzić psa?
Kiedy można zabrać kociaka od matki?
Dokocenie. Jak zrobić to dobrze?
Co można robić z kotem w domu?
Czy kota nigdy nie wolno kąpać?
Wybrane dla Ciebie
Klatka dla królika – jak ją wybrać, wyposażyć i utrzymać w czystości?
Kiedy decydujemy się na królika, jednym z pierwszych zakupów jest zwykle klatka.
W sklepie zoologicznym wybór wydaje się prosty – wystarczy znaleźć odpowiednio dużą, dokupić miseczkę, poidełko i paśnik, a następnie urządzić w niej miejsce dla naszego pupila. W rzeczywistości sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Królik potrzebuje przestrzeni, ruchu i możliwości swobodnego poruszania się. Klatka może być jego bezpiecznym miejscem, ale nie powinna być całym światem zwierzęcia.
Nowoczesna terapia stanów lękowych u psów
Przez wiele dekad pracy z psami, zachowania lękowe spostrzegano poprzez pryzmat błędnych teorii o dominacji, braku dyscypliny oraz rzekomo występującej „złośliwości” zwierząt. Metody wówczas używane opierały się na korektach oraz wymuszeniu posłuszeństwa. Obecnie natomiast doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że stany lękowe u psów są poważnymi zaburzeniami neurochemicznymi i emocjonalnymi, które wymagają profesjonalnej diagnozy, medycznego wsparcia oraz głębokiej empatii.
czytajProblemy stomatologiczne u królika – jak rozpoznać chore zęby?
Zęby są dla królika niezwykle ważne. Zwierzęta te przez znaczną część dnia pobierają pokarm i przeżuwają siano, a ich uzębienie jest przystosowane do ciągłego ścierania. Niestety właśnie dlatego problemy z zębami należą do dość częstych problemów zdrowotnych u królików. Co ważne, królik może przez długi czas ukrywać ból. Opiekun często zauważa problem dopiero wtedy, gdy zwierzę zaczyna mieć wyraźne trudności
z jedzeniem.
Jaki żwirek dla kota wybrać?
Zostałeś szczęśliwym opiekunem kota i stoisz przed wyborem odpowiedniego żwirku? Podpowiemy czym się różnią, jakie są zalety i wady poszczególnych z nich. W końcu żwirek to podstawa wyposażenia domu kociarza.
czytaj






