Jak wytłumaczyć dziecku śmierć pupila?
Czas czytania: 5 min
NIE BÓJMY SIĘ POKAZYWAĆ ŻAŁOBY
Nie wstydźmy się okazywać słabości, szczególnie gdy patrzą na nas nasze dzieci. Pokażmy, że w niektórych sytuacjach człowiek czuje smutek i nie ma w tym złego. Niestety w dzisiejszym świecie śmierć pupila, mimo że powszechnie uznajemy ich za członków rodziny, nie jest uznawana za pełnoprawny i zrozumiały powód, by przeżywać żałobę. Podejście to się zmienia, a jednym z kroków do polepszenia tej sytuacji jest jawne przeżywanie tego trudnego okresu. Mówmy o tym, że czujemy rozpacz, gdy jest ona obecna w naszym życiu, a pożegnanie przyjaciela jest niewątpliwie jedną z takich sytuacji. Nie wstydźmy się pokazywać tęsknoty i żałoby, przecież nie wstydzimy się miłości, jaką ofiarujemy naszym pupilom.

DZIECKO MA PRAWO WIEDZIEĆ
Jakkolwiek okrutne nam się to wydaje, nasze dziecko w pewnym momencie zderzy się ze śmiercią. Warto dać im możliwość oswajania się z nią, a nie udawać, że nie istnieje. Z tego powodu dziecko ma prawo wiedzieć, dlaczego nie może już bawić się z ukochanym pupilem. Ważne, by dać dziecku informacje dostosowane do jego wieku. Nie musimy wchodzić w techniczne szczegóły, ale nie ukrywajmy prawdy. Dajmy im szansę na własne doświadczanie żałoby i zapewnijmy im bliskość oraz wsparcie.
Zapewne w głowie naszego małego podopiecznego zrodzi się wiele pytań, a emocje, które będzie czuć, mogą wywołać u niego niespodziewane reakcje. Bądźmy wyrozumiali, przecież sami dobrze wiemy jak ciężko przyjąć nieodwracalność straty. Być może wspólne rozmowy, wypełnione wspomnieniami z ukochanym pupilem, pozwolą przepracować smutek i złość nie tylko dzieciom, ale także ich rodzicom.
WARTO SIĘGAĆ PO POMOCNE TREŚCI
Gdy nie wiemy jak rozmawiać z dziećmi o śmierci, z pomocą mogą przyjść nam dostępne treści. Literatura dziecięca ma w swoim kanonie pozycje, które omawiają tematykę żałoby i odchodzenia. W takich książkach często bohaterami są zwierzęta, co ma na celu zuniwersalizowanie historii i potencjalnie pomaga w dzieciach rozbudzić empatię. Działa to na naszą korzyść, bo o ile większość książek jest pisana w celu radzenia sobie z ludzką śmiercią, to nic nie szkodzi na przeszkodzie, by z ich pomocą tłumaczyć dziecku, czemu musiał rozstać się z ukochanym pupilem.
Książki mogą stać się przydatnym sposobem na oswajanie śmierci, niezależnie od tego, kogo przyszło nam pożegnać. Szukając pomocnych treści, możemy rozejrzeć się po lokalnych bibliotekach lub przejrzeć pozycje dostępne w Internecie. Pamiętajmy jednak, że żadna książka czy animacja nie zastąpi nam rozmowy, a może jedynie pomóc ją przeprowadzić. Usiądźmy więc obok naszego dziecka, czytajmy, oglądajmy, rozmawiajmy i nie bójmy się przeżywać emocji razem z nim.

POGRZEB JAKO CZĘŚĆ ŻAŁOBY
Jednym z etapów żałoby jest pochówek. Część opiekunów nie ma możliwości odebrania ciała, jeśli zwierzę zmarło w gabinecie weterynaryjnym. Ci, którzy mają opcję decydowania, o sposobie pochowania swojego przyjaciela, często decydują się na stworzenie grobu na własnych podwórkach lub w lesie. Należy jednak pamiętać, że obecne prawo zabrania chowania zwierząt w dowolnym miejscu.
Obecnie coraz popularniejsze są cmentarze dla zwierząt, które oferują uroczyste złożenie ciała i wybudowanie nagrobka, który można odwiedzać i ozdabiać. Część z nich oferuje również kremację i umieszczenie prochów w urnie. Nie jest to jednak tania opcja, więc do decyzji opiekuna należy opcja, na którą się zdecyduje. Nawet gdy nie mamy możliwości pochowania ciała, można stworzyć grób symboliczny na przykład zakopując obroże czy zabawki naszego pupila. Pozwólmy dziecku towarzyszyć w tych działaniach, a nawet zachęcajmy je do stworzenia sposobów upamiętnienia naszego czworonoga. Być może będzie ono chciało zrobić laurkę lub oprawić wspólne zdjęcie.
KIEDY CZAS NA NASTĘPNE ZWIERZĘ?
Część ludzi w ramach żałoby decyduje się na szybkie przyjęcie kolejnego pupila, w niektórych przypadkach wybór pada na osobniki łudząco podobne do tego utraconego. Należy jednak pamiętać, że nie jest to recepta skuteczna dla każdego. Ile ludzi, tyle sposobów na żałobę. Czasem warto dać sobie chwilę na pożegnanie się ze zmarłym pupilem. Szczególnie w przypadku dzieci istnieje ryzyko, że przyjmując kolejne zwierzę, rozwiniemy nadzieję na powrót utraconego przyjaciela.
Pamiętajmy i przypominajmy to naszym pociechom, że nowe zwierzę jest odrębną jednostką, która nie będzie zachowywać się tak samo, jak nasze poprzednie. Każde zwierzę zasługuje na indywidualne traktowanie. Nasz zmarły pupil nie zostanie zastąpiony, bo był jedyny w swoim rodzaju. Analogicznie nasz nowy przyjaciel zasługuje, by kochać go za to, jaki jest, a nie kogo przypomina.
TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTRESOWAĆ
Wózkiem przez życie psiego seniora
Na czym polega antropomorfizacja?
Jak opiekować się chomiczym seniorem?
Rośliny doniczkowe niebezpieczne dla psów
Recepta na psią długowieczność od firmy Loyal
5 najczęstszych chorób u psów rasy dalmatyńczyk
Humanizacja zwierząt. Tak, ale w granicach rozsądku
Znaleźć dom dla weterana, czyli adopcja psów po służbie
Jacy są psiarze? Poznaj wyniki badań naukowych z udziałem właścicieli psów
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






