Żywienie królików
Czas czytania: 4 min
PO PIERWSZE: SIANO
Siano to główny składnik króliczej diety, którego nie powinniśmy zastępować jakąkolwiek inną karmą czy smakołykami. Co równie istotne, nasz podopieczny musi mieć do niego stały dostęp bez żadnych dłuższych przerw.
Dlaczego jest to tak ważne? Spożywanie siana przez króliki wspomaga motorykę jelit oraz fermentację jelitową, a także minimalizuje ryzyko pojawienia się problemów stomatologicznych. Królicze zęby rosną przez całe życie, więc wymagają ciągłego ścierania. Roztarcie bogatego we włókno siana na drobne cząstki wymaga długiego i intensywnego żucia, dzięki czemu zapobiega przerostom zębów.
Warto w tym miejscu dodać, że niechęć do spożywania siana często stanowi pierwszy objaw problemów stomatologicznych. Jeżeli uszak wybiera miękki pokarm zamiast lubianego dotychczas siana, warto jak najszybciej udać się do z nim do lekarza weterynarii.

CO POZA SIANEM?
Zioła
Suszone i świeże zioła dostarczają niezbędnych składników odżywczych i powinny stanowić stałe uzupełnienie diety. Warto jednak pamiętać, by konkretne rodzaje ziół podawać z odpowiednią częstotliwością, gdyż nie wszystkie nadają się do umieszczenia w codziennym jadłospisie. Na królika o wadze 1,5-3 kg przypadają mniej więcej 2-3 garście ziół na dobę.
Króliczy granulat to istotny element w zapewnieniu zwierzęciu zbilansowanej diety i właściwej kaloryczności posiłków. Musimy jednak pamiętać o zachowaniu umiaru, by nie doprowadzić uszaka do otyłości! Dorosły podopieczny powinien dostawać maksymalnie dwie łyżki stołowe granulatu wysokiej jakości, bez dodatku zbóż.
Warzywa
Warzywa stanowią cenne urozmaicenie diety. Pamiętajmy, by wprowadzać je dopiero po piątym miesiącu życia malucha! Królik powinien dostawać warzywa surowe, umyte i osuszone z nadmiaru wody, najlepiej kilka razy w tygodniu. Obserwujmy indywidualne reakcje zwierzaka, by sprawdzić, czy dobrze reaguje na dany rodzaj warzyw. Jeśli pojawi się miękki kał, biegunka czy wzdęcia, należy zrezygnować z produktu, który spowodował objawy.

Owoce
Owoce z uwagi na dużą zawartość cukru stanowią w króliczej diecie wyłącznie przysmak. Smakowite kawałki bananów, truskawek czy malin nie powinny być podawane częściej niż raz w tygodniu, w bardzo małych ilościach.
Dodatki
Czym jeszcze możemy rozpieszczać królicze podniebienie? Zdrowe przekąski stanowią płatki kwiatów oraz gałązki lub kora drzew, takich jak grusza, jabłoń czy leszczyna. Podawanie pół łyżeczki surowych ziarenek siemienia lnianego co drugi dzień wspomaga perystaltykę przewodu pokarmowego, dlatego jest zalecane w okresie wzmożonego linienia.
PRODUKTY ZAKAZANE
Ludzkie przysmaki
Zasada jest prosta: nie dzielimy się z królikiem zawartością talerza. Podawanie uszakom produktów takich jak czekolada, ciastka, mięso, chleb i inne rodzaje pieczywa, słone przekąski czy nabiał jest surowo zakazane i grozi śmiertelnym zatruciem.
Szkodliwe łakocie
Niestety, nie wszystkie smakołyki dostępne w sklepach zoologicznych są odpowiednie dla naszych podopiecznych. Króliki nie powinny spożywać cukrowych dropsów i kolb, wapienek ani zbożowych mieszanek. Pamiętajmy, że zwierzak nie poinformuje nas o szkodliwości danego produktu, a często groźne dla jego zdrowia frykasy będą mu smakować. To do odpowiedzialnego właściciela należy decyzja o tym, jak będzie wyglądać dieta jego pupila.
PODSUMOWANIE
Niezbędny, główny element menu zdrowego królika stanowi siano. Jest sycące, ma niską kaloryczność, pozwala na prawidłowe ścieranie zębów i wspomaga pracę jelit. Wartościowe uzupełnienie diety zapewniają świeże oraz suszone zioła, a także granulat wysokiej jakości i warzywa. Jako dodatkowe przysmaki podopiecznego możemy traktować owoce i gałązki. Pilnowanie właściwego jadłospisu pomoże nam zapewnić uszakowi długie, szczęśliwe życie.
TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Jak prawidłowo trzymać królika?
Królik domowy nie taki bezproblemowy
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o królikach
Poznaj 6 powodów, dla których króliki tupią
Jak opiekować się królikiem, który widzi na jedno oko?
Poznaj historię Lili, czyli najstarszego królika w Polsce (podcast, zdjęcia)
Królicza mowa ciała, czyli jak interpretować zachowanie uszatego przyjaciela
Wybrane dla Ciebie
Psy ratownicze
Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.
czytajKróliki a upały – jak chronić pupila latem?
Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.
Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.
Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.
7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich
Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.






