
Ślimaki – czy są niebezpieczne dla psów i kotów?
Czas czytania: 4 min
Dlaczego metaldehyd jest tak niebezpieczny dla zwierząt? Jakie pasożyty zagrażające pupilom przenoszą ślimaki? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w poniższym artykule.
NIEBIESKIE GRANULKI. CZYM JEST METALDEHYD?
Ślimaki niestety nie są chcianymi przybyszami w wielu ogrodach. Lubią dobrze zjeść, a w kręgu ich kulinarnych zainteresować są rośliny, które uprawia się w ogródkach. Jednym ze sposobów na ich zwalczanie jest stosowanie preparatów zawierających metaldehyd. Jest to substancja wchodząca w skład moluskocydów, jest więc środkiem ślimakobójczym.
Substancja ta wykazuje silne działanie drażniące na błony śluzowe przewodu pokarmowego. U ślimaków powoduje odwodnienie i śmierć. Metaldehyd jest niestety wysoce toksyczny dla zwierząt, w tym dla psów i kotów oraz ptaków i jeży, przy czym więcej zatruć obserwuje się u psów niż u kotów. Do zatrucia dochodzi zarówno po spożyciu samych granulek, jak i w wyniku zjedzenia zatrutego ślimaka. Zatrucie ma najczęściej ostry przebieg i wymaga pilnej interwencji lekarza weterynarii.

OBJAWY ZATRUCIA METALDEHYDEM
Jakie objawy można zauważyć u zatrutego zwierzęcia? Są to przede wszystkim napady drgawkowe, ślinotok, biegunka, wymioty, oczopląs, wzrost temperatury wewnętrznej ciała, pobudzenie, silny niepokój, nadwrażliwość na bodźce. Właściwe rozpoznanie oraz szybkie wdrożenie leczenia zwiększają szansę na przeżycie zwierzęcia. Pierwsze objawy mogą pojawić się już w przeciągu 30 minut.
Niestety rokowania w przypadku tego zatrucia są zwykle bardzo ostrożne. Jeśli zwierzę odpowiednio szybko nie otrzyma pomocy, może wystąpić niewydolność oddechowa, uszkodzenie wątroby i w konsekwencji śmierć. Niewskazane jest podejmowanie wszelkich działań na własną rękę, tj. podawanie jakichkolwiek leków z ludzkiej apteczki. Tego typu działania mogą pogorszyć stan zwierzęcia.
Na rynku znajdują się już preparaty, które nie zawierają metaldehydu i są zdecydowanie bezpieczniejsze dla zwierząt w razie przypadkowego zjedzenia. Dbając o ogródek warto pamiętać również o psach i kotach oraz dzikich zwierzętach, takich jak ptaki czy jeże, które również mogą poczęstować się granulkami.

CO WSPÓLNEGO ZE ŚLIMAKAMI MAJĄ NICIENIE?
Niestety bardzo dużo. Ślimaki mogą być żywicielami pośrednimi nicieni, które stanowią niebezpieczeństwo dla psów i kotów: Aelurostrongylus abstrusus (nicień płucny kotów) oraz Angiostrongylus vasorum (nicień płucny psów). Istotną rolę w przenoszeniu tych pasożytów odgrywają żywiciele parateniczni (rezerwowi), którymi mogą być gryzonie, żaby i drobne ptaki. Koty zwykle nie jedzą ślimaków, ale postacie inwazyjne A. abstrusus są wydalane ze śluzem ślimaka i mogą znajdować się w wodzie. Woda pitna w miskach na zewnątrz, do której dostęp mogły mieć ślimaki może być więc źródłem larw inwazyjnych pasożyta.
Na zarażenie są narażone wiec przede wszystkim koty wychodzące. Przebieg inwazji u kotów jest różny: od postaci bezobjawowej do ciężkich zaburzeń oddechowych. U zarażonych zwierząt można zaobserwować kaszel, duszność, kichanie, apatię, wypływy z worków spojówkowych i nosa. Objawy te będą nasilały się przy masowym zasiedlaniu płuc przez pasożyty.
W przypadku psów do zarażenia dochodzi również w wyniku zjedzenia ślimaka lub żywiciela paratenicznego. Co ciekawe inwazja może trwać od 2 do nawet 5 lat. W pierwszym etapie inwazji dochodzi do uszkodzenia płuc, wynika to z migracji larw. U zarażonego psa można wówczas zaobserwować kaszel, duszność, utrudnione oddychanie. U takiego zwierzęcia rozwija się nietolerancja wysiłkowa. W niektórych przypadkach mogą pojawić się objawy ze strony układu nerwowego.
TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ
Zatrucia roślinami u psów i kotów
Rośliny doniczkowe niebezpieczne dla psów
Mało znane inwazje pasożytnicze u psów i kotów
Zatrucia lekami przeciwbólowymi u psów i kotów
Dlaczego psy nie powinny pić wody z ogólnodostępnych misek?
Bąbelki mydlane: Cudowna zabawa, ale czy jest szkodliwa dla psów?
Wpływ katastrofy atomowej w Czarnobylu na wybrane gatunki zwierząt
Tego nigdy nie dawaj psu. Zatrucia wybranymi produktami spożywczymi
Wybrane dla Ciebie
Jak założyć hotelik dla psów? Katarzyna Pokora – magister inż. zootechnik, zoopsycholog i hodowca (podcast, zdjęcia)
Na czym polega prowadzenie hoteliku dla zwierząt? Jakie są największe wyzwania takiej działalności? Posłuchaj rozmowy z Katarzyną Pokorą – mgr inż. zootechnikiem, zoopsychologiem, hodowcą, wykładowcą i właścicielką hoteliku dla psów. Dobrego odbioru!
czytajCzy zwierzęta czerpią przyjemność z jedzenia?
Jedzenie to podstawowa potrzeba każdego żywego organizmu. Jednak czy zwierzęta czerpią z niego przyjemność, tak jak ludzie? To pytanie zadawane jest przez wielu właścicieli zwierząt oraz naukowców.
czytajZwierzęta, które potrafią „mówić”. Papugi, delfiny i inne komunikatywne gatunki
Zwierzęta na całym świecie komunikują się ze sobą za pomocą różnych, złożonych sposobów dostosowanych do ich potrzeb czy środowiska. Fakt, że my korzystamy z języka, nie oznacza wcale, że zwierzęta swojego języka nie mają!
czytajZwierzęta, które zmieniły historię
W naszej ludzkiej historii nie ma za dużo miejsca na zwierzęta. Ich obecność jest dostrzegana i doceniana, dopiero gdy staną się one wystarczająco użyteczne i przydatne człowiekowi, by dostać status bohatera. Często więc mówi się o jednostkach, które zmieniły bieg historii.
czytaj