Najstarsze rasy psów i kotów. Jak wyglądały ich początki?

Udomowienie to długotrwały proces, w wyniku którego zwierzę dostosowuje się do życia i wymagań człowieka. Udomowione zwierzęta poddawane sztucznemu doborowi zaczynają tworzyć rasy, w zależności od przeznaczenia i pożądanych cech.
AUTOR: Aleksandra Rybicka

Czas czytania: 6 min

Proces udomowienia psa rozpoczął się prawdopodobnie ponad 40 tysięcy lat temu, a pierwsze udokumentowane rasy zaczęły powstawać około 6 tysięcy lat temu. W przypadku kotów o udomowieniu możemy mówić od niespełna 10 tysięcy lat, natomiast pierwsze rasy opisywane są od 3 tysięcy lat.

PSY RASOWE – POCZĄTEK

Psy od początku udomowienia użytkowane były na wiele różnych sposobów, w zależności od miejsca występowania i zapotrzebowania danej grupy. Najstarszą rasą jest prawdopodobnie chart afgański (na zdjęciu poniżej). Te piękne psy użytkowane były w polowaniach i do pilnowania stad. W podobnym czasie w Japonii powstała rasa Akita Inu. Psy tej rasy brały udział w polowaniach między innymi na niedźwiedzie.

Najstarsze rasy psów i kotów.

W tak zwanym międzyczasie powstały też rasy takie jak Syberian Husky czy malamuty, które musiały nauczyć się żyć w ekstremalnie trudnych warunkach i być w stanie wykonywać pracę. Rasy były niejako wypadkową doboru sztucznego, w którym ludzie krzyżowali najlepsze ich zdaniem osobniki. Nierzadko sięgano po rozród krewniaczy i kojarzono ze sobą osobniki blisko spokrewnione. Tak więc aby otrzymać zwierzęta przystosowane do mrozu, krzyżowano ze sobą psy z grubą sierścią i podszerstkiem.

Gdy ludziom zależało na psach idealnie dostosowanych do polowań na małe zwierzęta, krzyżowano osobniki niskie, które były skuteczne w rozkopywaniu nor. W ten sposób powstały, chociażby jamniki. Oczywiście były także psy, których rolą było po prostu rozbawianie i rozczulanie właściciela. Także w tych sytuacjach krzyżowano ze sobą psy najbardziej przypadające do gustu ludziom. Tutaj możemy wymienić na przykład mopsy. Ich duże oczy i wysokie czoła przypominają symetrię twarzy osobników młodych, co wywołuje w człowieku chęć opieki i zabawy. Jak widać, wiele o pierwotnym przeznaczeniu rasy możemy wyczytać z ciała danego zwierzęcia, ponieważ to ono było narzędziem pracy psów, a więc podlegało największej selekcji.

KOTY RASOWE – POCZĄTEK

Przypadek kotów jest bardziej skomplikowany, bo o ile jesteśmy w stanie z grubsza wyznaczyć datę, w której koty dołączyły do społeczności ludzkich, to nie mamy pewności, kto kogo udomowił. Koty zaczęły mieszkać przy społecznościach ludzkich, w wyniku pojawienia się rolnictwa, a z nim gryzoni. Do dziś trwają dyskusje czy kot domowy, to naprawdę gatunek udomowiony czy może powinien nosić miano pół udomowionego.

Najstarsze rasy psów i kotów.

Argumentem za taką zmianą jest, chociażby fakt, że koty nie spełniają jednego z podstawowych kryteriów udomowienia, jakim jest brak możliwości utrzymania się populacji bez ingerencji człowieka. Z powodu tych niejasności o pierwotnych rasach kotów mówi się czasem jako o naturalnych. Oznacza to, że pewne rasy kotów powstały samoistnie, bez udziału człowieka. Tutaj możemy wymienić koty abisyńskie (na zdjęciu powyżej), koty syberyjskie czy Manxy. Te ostatnie są szczególnie ciekawe, ponieważ ich charakterystyczny brak ogona nie niesie ze sobą żadnych korzyści w środowisku. Utrwalił się on tylko dzięki izolacji populacji tych kotów na wyspie Man. Istnieją oczywiście także rasy w pełni wytworzone przez działalność człowieka. Przykładem może być devon rex.

KOTY I PSY RASOWE – DZIŚ

Pomimo odrębnych historii, współcześnie zarówno koty, jak i psy rasowe podlegają podobnej selekcji. Dziś psy rasowe rzadko spełniają swoje pierwotne funkcje. Mało kto zabiera swojego Samoyeda, by ciągnął zaprzęgi. Konkretne rasy częściej pełnią po prostu funkcję estetyczną. Obserwujemy zmieniające się trendy w rasach psów, co tylko potwierdza, jak bardzo estetyka góruje nad przeznaczeniem.

Dodatkowo dzisiejsze rasy znacznie zmieniły się od ich pierwotnych form. Nawet tak nowe rasy, jak owczarek niemiecki, który występuje od około 100 lat, znacznie zmieniły swoje wzorce. Dopóki użyteczność w pracy odgrywała znaczącą rolę, psy musiały być wytrzymałe, zdrowe i silne. Dziś, gdy pies ma po prostu wyglądać, czasem zapominamy o tym, że musi też, chociażby swobodnie się poruszać. Przykład psów brachycefalicznych, czyli tych ze „spłaszczonym” pyskiem jest oczywiście najbardziej jaskrawy.

Niestety tego typu zmiany w postrzeganiu rasy dotknęły także na przykład wspomniane wcześniej owczarki, których osobniki coraz częściej cierpią na dysplazję stawów biodrowych, w wyniku zmian w wyglądzie kończyn. Tego typu trendy nie ominęły także kotów. Tutaj warto wspomnieć o kotach perskich, których postępująca deformacja pyska jest porównywalna do tej obserwowanej u buldogów czy mopsów, a niestety dużo rzadziej poruszana w dyskusjach na temat etyczności istnienia dzisiejszych form ras. Tendencja do akceptowania coraz bardziej patologicznych zmian, w imię ekstrawaganckiego wyglądu trwa i ma się bardzo dobrze. Czas pokaże, gdzie zaprowadzi to nasze zwierzęta rasowe.

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kot bengalski

Ile pies ma z wilka?

Ciekawostki o kotach

Koty i ich szósty zmysł

Długo żyjące rasy psów

Jak człowiek oswoił psa?

Operacje plastyczne u psów

Najczęstsze choroby u kotów

5 ciekawostek o rasie kotów devon rex?

Udomowienie różnych gatunków zwierząt

Jak kot stał się ikoną? O kotach w kulturze

Czym się kierować przy wyborze rasy psa?

Dlaczego koty kochają kartonowe pudełka?

Obcinanie uszu i ogona u psów (kopiowanie)

Jak ma się wiek psa i kota do długości ludzkiego życia?

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Odkryj polskie rasy psów

Rasy psów w XXI wieku, czyli jak ludzie zmienili rasy psów w ostatnim stuleciu

Psi sportowcy, czyli rasy psów, które sprawdzają się w kynologicznych dyscyplinach

Wyścigi psich zaprzęgów – rozmowa z Aleksandrą Pieron z Dog Adventure, wiceprezeską Polskiego Związku Sportu Psich Zaprzęgów (podcast, zdjęcia)

Wybrane dla Ciebie

Psy ratownicze

Psy już od tysięcy lat są wiernymi towarzyszami życia człowieka. Służą nam wiernie, pilnują naszych domów i są wspaniałymi przyjaciółmi całej rodziny. Istnieje jednak wyjątkowa grupa tych zwierząt, która każdego dnia wykonuje niezwykle trudną pracę. Są to psy ratownicze, czyli prawdziwi czworonożni bohaterowie.

czytaj

Króliki a upały – jak chronić pupila latem?

Lato to trudny okres nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Wysokie temperatury są szczególnie niebezpieczne dla królików, które bardzo źle znoszą upały. Wielu opiekunów nie zdaje sobie sprawy, że przegrzanie organizmu u królika może pojawić się szybko i stanowić realne zagrożenie życia. W naturze króliki chronią się przed gorącem
w chłodnych norach pod ziemią. W mieszkaniu czy na balkonie nie mają takiej możliwości, dlatego odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo spoczywa na człowieku.
Warto pamiętać, że królik nie chłodzi organizmu tak skutecznie jak pies. Nie dyszy intensywnie, nie poci się przez skórę i dużo gorzej radzi sobie z oddawaniem nadmiaru ciepła. Szczególnie niebezpieczne są temperatury powyżej 25 stopni Celsjusza, a przy 30 stopniach ryzyko udaru cieplnego znacząco wzrasta.

czytaj

Czy królik może być sam w domu podczas urlopu? Opieka podczas wyjazdów.

Wielu opiekunów królików zadaje sobie to samo pytanie przed wyjazdem na urlop, weekend czy święta: „Czy mogę zostawić królika samego w domu?”. Odpowiedź jest prosta — królik nie powinien zostawać bez opieki na dłużej. To zwierzę delikatne, wrażliwe i wymagające codziennej kontroli. Nawet jeśli ma zapas jedzenia i wody, kilka dni samotności może skończyć się bardzo źle.
W przeciwieństwie do popularnych mitów królik nie jest „bezobsługowym” zwierzęciem zamkniętym w klatce. Potrzebuje regularnego kontaktu, obserwacji i szybkiej reakcji człowieka w razie problemów zdrowotnych. A u królików problemy potrafią rozwijać się błyskawicznie.

czytaj

7 rzeczy, których nie wiedziałeś o jeżach pigmejskich

Czy wiesz, że Afrykański jeż pigmejski, którego możemy spotkać w naszych domach jest krzyżówką dwóch różnych gatunków?
Osobniki, określane tym mianem w domowych hodowlach, powstały z połączenia afrojeża algierskiego (Atelerix algirus) i afrojeża białobrzuchego (Atelerix albiventris). Dzięki skrzyżowaniu tych dwóch różnych gatunków, uzyskano kilkadziesiąt różnych form barwnych. Niektóre z nich to: salt & peper, dark grey, grey, chocolate, cinnamon, champagne, platinum, silver charcoal white, brown white, black – eyed cinnicot white czy albino. Im bardziej wymyślna i rzadka odmiana tym cena za konkretnego osobnika jest wyższa. Standardowo zaczyna się ona od 400, 500zł.

czytaj

  • ZDROWY PUPIL

  • Zobacz bezpłatne poradniki dotyczące pielęgnacji i żywienia małych zwierząt domowych. Więcej materiałów w dziale Pobierz